Dyżurujący pod nim psycholodzy będą pomagać Polakom, którzy nie potrafią sobie poradzić z problemami. – Ten telefon może zapobiec fali depresji Polaków – uważają eksperci.

– Polska to pustynia, jeśli chodzi o udzielanie bezpłatnej pomocy psychicznej i psychiatrycznej – mówi prof. Jerzy Mellibruda z Instytutu Psychologii Zdrowia, który uruchamia numer. Jak wynika z analiz instytutu, na wielu obszarach Polski nie ma żadnej instytucji, która mogłaby udzielić fachowego wsparcia osobom przechodzącym załamanie nerwowe.

Eksperci zwracają uwagę, że ofiary przemocy w rodzinie mogą powiadomić policję albo skorzystać z telefonu Niebieska Linia. Tymczasem osoby, które mają nagłe problemy finansowe, przechodzą kryzys małżeński, straciły pracę, nie radzą sobie z wybrykami swoich dzieci albo choćby przechodzą nagłe pogorszenie nastroju, nie mają do kogo się zwrócić o pomoc. – A takich Polaków jest coraz więcej i trzeba im pomóc – dodaje Mellibruda.

Jak będzie wyglądać taka pomoc? Psycholodzy udzielą przeżywającym załamanie osobom jednorazowego wsparcia, a w razie potrzeby skierują ich do najbliższego specjalisty. – Czasem sama taka rozmowa może pomóc. Można bowiem wspólnie się zastanowić, jak rozwiązać problemy – mówi Maria Keller-Hamela z Fundacji Dzieci Niczyje. Ponad rok temu fundacja założyła telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.

Psycholog czeka pod nr. 116 123

Pod numerem 116 123 od poniedziałku do piątku w godzinach od 14.00 do 22.00 będzie można uzyskać porady specjalistów.

Rozmowa z konsultantem jest bezpłatna niezależnie od tego, z jakiej sieci wykonywane jest połączenie. Można dzwonić z każdego miejsca w Polsce, zarówno z telefonu stacjonarnego, jak i z komórki.

Osoby dzwoniące mają prawdo do zachowania anonimowości.

Czytaj więcej na dzienniku.pl.

dziennik.pl