– Należy raz na zawsze skończyć z karaniem przedsiębiorców przez ZUS według uznania urzędników. Rząd powinien zdawać sobie sprawę z tego, że dalsze utrzymanie możliwości wymierzania przez ZUS kary dodatkowej firmom tylko dlatego, że nie płacą terminowo składek powoduje ich upadek – mówi Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego.

Z obowiązującego obecnie przepisu art. 24 ust 1. ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.), wynika, że w przypadku nieopłacenia składek lub opłacenia ich w zaniżonej wysokości, ZUS może wymierzyć płatnikowi składek dodatkową opłatę do wysokości 100 proc. nieopłaconych składek. Tylko w III kwartale 2009 r. wydano 3 tys. decyzji, z których 2,7 tys. już się uprawomocniło. Łączna kwota dodatkowych kar wynosi 2,9 mln zł. W projekcie ustawy ograniczającym bariery administracyjne dla obywateli i przedsiębiorców, rząd proponuje, aby kara dodatkowa została zmniejszona do 30 proc. niezapłaconej kwoty.

– Ograniczenie dodatkowej opłaty dla przedsiębiorców oznacza, że w przypadku trudności finansowych firma nie będzie musiała się obawiać dodatkowej kary, którą ZUS wyznaczy arbitralnie na podstawie swoich własnych wyliczeń. Najlepszym rozwiązaniem byłoby utrzymanie wyłącznie kary w postaci karnych odsetek – mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert ubezpieczeniowy PKPP Lewiatan i członek rady nadzorczej ZUS.