Od listopada ubiegłego roku do wniosku o przyznanie becikowego rodzic musi dołączyć zaświadczenie od lekarza potwierdzające, że ciężarna kobieta była pod jego opieką. Nowe zasady ubiegania się o to świadczenie spowodowały, że gminy mają problemy z przyznawaniem go m.in. z powodu źle wypełnionego zaświadczenia lub pobytu za granicą matki w trakcie ciąży. Niektóre osoby ubiegające się o becikowe oraz lekarze nie wiedzieli też o wprowadzonych zmianach.

– O ile we wrześniu i październiku złożonych było odpowiednio 360 i 354 wniosków, o tyle w listopadzie tylko 132. Jednak już w grudniu ich liczba powróciła do stanu sprzed listopada – mówi Joanna Błachowska-Kurbiel, dyrektor Szczecińskiego Centrum Świadczeń.

Ewa Gryga, kierownik działu świadczeń rodzinnych Urzędu Miasta w Mysłowicach, zwraca uwagę, że część rodziców nie otrzymuje becikowego, bo przyszła matka zaczęła chodzić do lekarza dopiero po dziesiątym tygodniu ciąży, a przepisy stanowią, że powinna to zrobić nie później niż od dziesiątego tygodnia. Anna Kaczmarek, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Starachowicach, wskazuje, że gminy nie mają obowiązku ustawowego, ani innej możliwości sprawdzania wiarygodności zaświadczenia lekarskiego.

– Według ustawy o świadczeniach rodzinnych, wniosek o ich przyznanie jest składany w gminie zamieszkania rodzica. Nie ma więc znaczenia, że zaświadczenie zostało wydane przez lekarza z innego miasta, jak również data jego wystawienia, bo o becikowe można się ubiegać przez rok od urodzenia dziecka – mówi Anna Łepik, zastępca naczelnika Wydziału Spraw Społecznych UM w Gdyni.

Z kolei zdaniem Ewy Grygi, jeżeli rzeczywiście zaświadczenie pochodziłoby od lekarza z drugiego końca Polski, to rodzic powinien dołączyć oświadczenie, że przyszła matka w trakcie ciąży przebywała np. w Gdańsku i tam była objęta opieką lekarską.

– Ważne jest dla nas zachowanie terminu dziesiątego tygodnia oraz pieczątka odpowiedniego zakładu opieki zdrowotnej lub praktyki lekarskiej. Tego często na zaświadczeniu brakuje – mówi Joanna Błachowska-Kurbiel.

1 tys. zł wynosi becikowe dla rodzica po urodzeniu dziecka