Jak powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, wniosek dotyczy 122 mln zł. "Cieszymy się, że starania MSWiA i KGP zakończyły się sukcesem. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uregulowane zostaną wszystkie zaległe świadczenia. Zrobimy wszystko by jeszcze w tym roku pieniądze te trafiły na konta policjantów" - dodał rzecznik.

Dodał, że na ten cel przeznaczone będą 102 mln zł. Pozostałe 20 mln zł trafi na odprawy dla tych funkcjonariuszy, którzy odchodzą ze służby.

Suchocka-Roguska powiedziała PAP, ze wniosek ministra SWiA został podpisany. W pierwszej transzy zostaną przekazane środki stanowiące kwotę zobowiązań wymagalnych na koniec listopada 2009 r.

Przewodniczący związku zawodowego NSZZ Policjantów Antoni Duda w rozmowie z PAP wyraził nadzieję, że pieniądze trafią do policjantów jeszcze w grudniu. Przypomniał, że zaległości wobec funkcjonariuszy wynoszą nawet po kilka tysięcy złotych.

Duda poinformował, że zarząd główny związku, który w środę podsumował przebieg niedawnej manifestacji policjantów w Warszawie rozważa skierowanie zawiadomienia do prokuratury ws. "niedopełnienia przez Komendanta Głównego Policji obowiązku wypłaty policjantom świadczeń i należności ustawowych oraz przeznaczenia funduszu nagród i zapomóg".

Posiedzenie zarządu zostało przerwane do 19 stycznia 2010 roku. "Jeśli pieniądze nie zostaną przekazane, to wówczas zapadnie decyzja w sprawie skierowania wniosku do prokuratury" - powiedział w piątek PAP Duda.

Służby mundurowe, w tym policjanci, mają ok. 20 świadczeń dodatkowych(dodatki mieszkaniowe, do dojazdów, remontowe itp.). Zaległości w ich wypłacie - w tej formacji - 31 października wynosiły 127,5 mln zł, z czego wymagalne ok. 90 mln.

Pod koniec listopada Suchocka-Roguska poinformowała, że resort dąży do tego, by do końca roku policjanci otrzymali zaległe świadczenia, na ten cel miały zostać przeznaczone pieniądze z oszczędności różnych ministerstw oraz od wojewodów. Wiceminister szacował, że kwota ta wyniesienie ok. 200 mln zł - według danych KGP razem z grudniowymi zaległości w świadczeniach miały wynieść 163 mln zł a pieniądze na odprawy - 35 mln zł.


Pierwszego grudnia właśnie z powodu zaległych świadczeń przed kancelarią premiera manifestowało ok. 5 tys. policjantów. Domagali się wypłaty zaległych świadczeń do końca roku oraz odstąpienia od kolejnych cięć w budżecie policji na rok 2010 i grozili masowymi protestami oraz zasypywaniem sądów pozwami o wypłatę należnych świadczeń, jeśli ich żądania nie zostaną spełnione.