Żeby otrzymać rentę, osoby całkowicie niezdolne do pracy, które ukończyły 30 lat, muszą mieć udokumentowany pięcioletni okres składkowy i nieskładkowy w ciągu dziesięciu lat przed złożeniem wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy. Dla uzyskania świadczenia nie wystarczy, że mają długi okres składkowy i nieskładkowy – kobiety (20 lat), a mężczyźni (25 lat).

Jeśli zatem w ostatnim dziesiecioleciu nie mają przynajmniej pięciu lat ubezpieczenia, nie nabędą prawa do renty, nawet jeśli łącznie z okresem przypadającym wcześniej mieli znacznie dłuższy staż ubezpieczeniowy. Pięcioletni staż nie musi być nieprzerwany, a ponadto w jednej czwartej może składać się z okresów nieskładkowych.

Takie stanowisko rzecznikowi praw obywatelskich przedstawiła Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej.

Rzecznik, powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z 23 marca 2006 r., I UZP 5/05, twierdzi, że osoba, która ma długi okres ubezpieczenia, nie musi mieć pięciu lat ubezpieczenia w ciągu dziesięciu lat, żeby nabyć prawo do renty.