•  ZMIANA PRAWA 1 listopada tego roku może być pierwszym świętem, w którym obowiązuje zakaz pracy w handlu
  •  Polskie prawo nie określa dokładnie, które obiekty są placówkami handlowymi
  •  Nie wiadomo, czy w święta będą mogły pracować np. apteki i sklepy stosujące system pracy zmianowej

Jeśli prezydent podpisze nowelizację kodeksu pracy, wejdzie w życie zakaz pracy w handlu w 12 dni świątecznych w roku. Nowe przepisy nie precyzują jednak, jakich obiektów handlowych zakaz ten będzie dotyczył.

Zgodnie z nowelizacją, praca w święta w placówkach handlowych będzie niedozwolona, a w niedziele - tylko jeśli służy zaspokajaniu codziennych potrzeb ludności lub ze względu na ich społeczną użyteczność. I tu pojawia się problem.

- W polskim prawie nie ma definicji placówki handlowej - mówi Jadwiga Gunerka z departamentu prawnego Państwowej Inspekcji Handlowej.

Nie wiadomo więc, w których obiektach handlowych dozwolona będzie praca w święta, a w których nie.

- Wszystko wskazuje, że to sądy będą musiały wypracować taką definicję - mówi posłanka Ewa Wolak, członek sejmowej Komisji Pracy.

Do tego czasu niejasne przepisy otworzą pracodawcom drogę do omijania dopiero co uchwalonego zakazu. Będą musieli tylko udowodnić np., że ich placówka ma charakter usługowy, a nie handlowy. Brak definicji placówki handlowej w praktyce może powodować także inne kłopoty ze stosowaniem nowych przepisów. Nie wiadomo np., czy w święta będą mogły pracować apteki i stacje benzynowe.

Zamknięte stacje

Zdaniem Haliny Olendzkiej, wiceministra pracy i polityki społecznej, kodeks pracy rzeczywiście nie zawiera definicji placówek handlowych, dlatego przy określaniu, które obiekty są takimi placówkami, trzeba korzystać z przepisów posiłkowych, dotyczących klasyfikacji działalności. Zgodnie z Polską Klasyfikacją Działalności, handlem jest jednak m.in. sprzedaż detaliczna wyrobów farmaceutycznych i medycznych oraz paliw płynnych.

- Jeśli w ustalaniu definicji placówki handlowej weźmiemy pod uwagę tylko PKD, to pracownicy aptek i stacji benzynowych nie powinni pracować w święta - mówi Agnieszka Jesiotr, radca prawny i partner w Kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Zamknięcia aptek i stacji benzynowych nie obawia się Stanisław Szwed, poseł sprawozdawca nowelizacji kodeksu pracy. W trakcie sejmowej debaty nad projektem noweli zapewniał on, że obiekty te nie są placówkami handlowymi, gdyż ustawa Prawo farmaceutyczne określa apteki mianem placówek ochrony zdrowia publicznego, a Państwowa Inspekcja Pracy traktuje stacje benzynowe jako placówki usługowe, a nie handlowe.

Warto jednak wspomnieć, że poza swoją podstawową działalnością (tj. sprzedażą odpowiednio leków i paliw), apteki i stacje benzynowe mogą prowadzić także sprzedaż innych towarów (np. kosmetyków czy artykułów spożywczych). Zatem nawet, jeśli przy interpretacji przepisów pominie się PKD, to i tak nie będzie jasne, czy apteki lub stacje benzynowe mają charakter placówek handlowych czy nie. Wszystko wskazuje na to, że zdecydują o tym sądy. A tym bardzo trudno będzie orzec, że placówką handlową nie jest obiekt, w którym na podstawie umowy kupna-sprzedaży dochodzi do wymiany handlowej między właścicielem a klientem. I to bez względu na to, czy chodzi o sprzedaż leków, kosmetyków, paliw czy spryskiwaczy do szyb.

Trudna wykładnia

Zdaniem prawników apteki i stacje benzynowe mogłyby swobodnie funkcjonować w święta, jeśli przyjmie się, że art. 15110 kodeksu pracy ma charakter szczególny wobec nowego art. 1519a, który wprowadzi zakaz pracy w handlu w święta.

- Za takim rozumieniem przepisów przemawia ich systematyka - uważa Agnieszka Jesiotr.

Nowy art. 1519a zakazuje bowiem pracy w handlu w święta oraz określa sytuacje, kiedy praca w obiektach handlowych jest dozwolona w niedziele. Natomiast art. 15110 wskazuje wyjątki, których zakaz pracy w niedziele i święta nie obejmuje.

Przedstawiona wykładnia przepisów umożliwiłaby działalność aptek i stacji benzynowych w święta, gdyż zgodnie z pkt 9 drugiego z wymienionych przepisów, praca w takie dni jest możliwa przy wykonywaniu zadań koniecznych ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności.

Fikcyjny zakaz

Jeśli jednak sądy przyjmą taką interpretację zmian w kodeksie pracy, całkowity zakaz pracy w handlu może okazać się fikcją. Zgodnie bowiem z art. 15110 praca w niedziele i święta, w drodze wyjątku, jest dozwolona np. w zakładach pracy, w których stosowany jest system pracy zmianowej lub weekendowej.

- W przeciwnym razie powstałoby bowiem pytanie, dlaczego praca zmianowa ogólnie jest usprawiedliwieniem pracy w święta, a w handlu już nie - mówi Bartłomiej Raczkowski, adwokat i partner w Kancelarii Prawa Pracy Bartłomiej Raczkowski.

Przedstawiona wykładnia ułatwiłaby zwłaszcza omijanie zakazu pracy w święta przez hiper- i supermarkety, które w zdecydowanej większości już dziś stosują system pracy zmianowej.

SŁOWNIK GP

Placówka handlowa - każde miejsce, w którym dokonuje się wymiany dóbr i usług na pieniądze, realizowanej przez zawodowych pośredników w celu osiągnięcia zysku

Społeczna użyteczność pracy w handlu - to część obowiązków pracowników zatrudnionych w handlu, których niewykonywanie może przynieść szkody dla społeczeństwa lub jego części

Codzienne potrzeby ludności związane z handlem - wszystkie potrzeby materialne człowieka, które musi zaspokoić każdego dnia lub w nagłych przypadkach (np. zakup artykułów spożywczych, lekarstw).

ŁUKASZ GUZA

lukasz.guza@infor.pl