W tym miesiącu gminy zaczną przyznawać świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego na nowy tzw. okres świadczeniowy. Jednocześnie już wkrótce do dłużników dotrą decyzje dotyczące zwrotu należności za poprzedni okres. Jeżeli dłużnik ich nie zapłaci, będą one podlegać ściągnięciu w trybie przepisów ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2005 r. nr 229, poz. 1954 z późn. zm.) Oznacza to, że gmina przekaże egzekucyjny tytuł wykonawczy do urzędu skarbowego. Może to zrobić także wcześniej, w trakcie okresu świadczeniowego, gdy świadczenia z Funduszu przestają być wypłacane, bo np. przekroczony został wiek osoby uprawnionej. Ponadto tryb egzekucji administracyjnej będzie dotyczył tylko należności z Funduszu, a nie wcześniejszych długów, m.in. z tytułu zaliczki alimentacyjnej.

– W naszym mieście będzie prawie 1,2 tys. takich decyzji. Zanim zwrócimy się do urzędu skarbowego, zaproponujemy dłużnikom rozłożenie tych należności na raty – mówi Anna Reetz, kierownik referatu Funduszu Alimentacyjnego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Grudziądzu.

Karol Andrzejewski, kierownik działu egzekucji Drugiego Urzędu Skarbowego w Kaliszu, tłumaczy, że wobec zobowiązań alimentacyjnych będą podejmowane takie same działania jak przy zobowiązaniach podatkowych czy mandatowych.

– Po pierwsze, sprawdzamy, czy dana osoba jest zatrudniona. Możemy zająć jej wynagrodzenie, emeryturę lub rachunek bankowy – dodaje Karol Andrzejewski.

Gdy nie jest to możliwe, poborca podatkowy dokona spisu majątku ruchomego i wskaże ewentualne rzeczy, które mogą zostać zajęte.

– W zależności od sytuacji dłużnika, gdy np. ma niskie dochody, egzekucja może trwać kilka lat. Ostatecznie, gdy nie będziemy mogli nic wyegzekwować, postępowanie będzie umorzone – dodaje Karol Andrzejewski.

Niezależnie od egzekucji skarbowej swoje postępowanie będzie nadal prowadził komornik sądowy.

– Jeżeli dochodzi do zbiegu egzekucji, sąd musi zdecydować, który organ powinien ją prowadzić – mówi Leszek Strzelecki, wicenaczelnik Urzędu Skarbowego Wrocław-Krzyki.