Po wakacjach zostanie powołany specjalny zespół ekspertów monitorujących funkcjonowanie w praktyce ustaw z pakietu antykryzysowego. Minister pracy Jolanta Fedak deklaruje, że będą brane pod uwagę wszystkie zastrzeżenia, zarówno pracodawców, jak i związków zawodowych. Na podstawie opinii zespołu resort opracuje poprawki do ustawy.
Publikacja: 10 sierpnia 2009, 16:37 Aktualizacja: 10 sierpnia 2009, 16:47
Jak powiedziała minister Fedak, w skład zespołu wejdą przedstawiciele strony społecznej z Komisji Trójstronnej (związków zawodowych i pracodawców), władz samorządowych oraz ministerstw realizujących pakiet (pracy, finansów, gospodarki).
"Na razie nie mam jeszcze przygotowanego zestawu poprawek do ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu, choć dostrzegam w niej pewne wątpliwości. Trzeba jednak jeszcze sprawdzić, jak działają przepisy" - powiedziała Fedak.
Zmiany przede wszystkim w Prawie pracy
Ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, stanowiąca część pakietu antykryzysowego, przewiduje zmiany przede wszystkim w Prawie pracy. Chodzi m.in. o elastyczny czas pracy, wydłużony do 12 miesięcy okres rozliczeniowy czasu pracy, maksymalny, 24-miesięczny okres zawierania umów na czas określony, dopłaty dla przedsiębiorców, których obroty w skutek kryzysu spadły o co najmniej 30 proc.
Szefowa resortu pracy nie widzi jednak wśród ewentualnych poprawek kwestii wcześniejszych emerytur, o czym wspominał prezydent, podpisując 30 lipca ustawę o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców.
Lech Kaczyński zapowiedział zgłoszenie projektu nowelizacji, która miałaby dotyczyć osób zatrudnionych w szczególnych warunkach, które nie pracują w pełnym wymiarze godzin i przez to stracą prawo do wcześniejszej emerytury.
"Rozwiązanie przewidziane w ustawie nie oznacza utraty prawa do wcześniejszej emerytury"
Pełny wymiar czasu pracy jest - w myśl ustawy o emeryturach pomostowych - niezbędny, aby nabyć prawo do odejścia na emeryturę po 15 latach pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.
"Jeżeli ktoś faktycznie przez pewien okres nie pracuje w pełnym wymiarze czasu pracy w trudnych warunkach, bo ma urlop postojowy, albo jest zatrudniony w zmniejszonym wymiarze godzin, to okres ten nie może być brany pod uwagę przy ustalaniu prawa tej osoby do wcześniejszej emerytury. Gdy zatrudniony zacznie pracować w pełnym wymiarze czasu pracy w szczególnych warunkach, ponownie jego praca będzie brana pod uwagę przy ustalaniu wcześniejszej emerytury" - powiedziała Fedak.
Podkreśliła, że "rozwiązanie przewidziane w ustawie nie oznacza utraty prawa do wcześniejszej emerytury, a jedynie powoduje jej przesunięcie w czasie".
Minister poinformowała, że czeka na stanowisko Komisji Europejskiej, która już ponad dwa tygodnie temu zapewniła, że zaopiniuje ustawę możliwe jak najszybciej.
"Pozytywna opinia Komisji jest konieczna, gdyż niektóre rozwiązania przewidziane w pakiecie stanowią pomoc publiczną państwa. Zależy nam na tym, aby otrzymać opinię jak najszybciej, jeszcze w sierpniu, bo wtedy jest szansa, że ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu wejdzie w życie od 1 września. Wtedy też zacznie działać zespół ekspertów, który będzie monitorował jej realizację" - powiedziała Fedak.
1: Seniorzy do pracy !!!!!!!!!!!!!! z IP: 80.48.145.* (2009-08-10 18:11)
To obserwujcie w pierwszej kolejności mężczyzn z rocznika 1949 którzy posiadają 40 lat stażu pracy i więcej oraz kobiety z rocznika 1954 posiadające 35 letni staż pracy . Dołożyliście im jeszcze kolejne 5 lat pracy aby nie myśleli o rychłej śmierci .
Pomimo szumnych zapowiedzi brak wam odwagi w reformowaniu KRUS dopłaty co roku 16,5 mld złotych, wydłużenia pracy dla młodych i zdrowych ludzi . W dalszym ciągu przechodzą na emerytury mundurowe osoby po 15 latach służby by następnego dnia podjąć pracę jako cywile. Inni po 20 , 25 , 30 latach pracy . Dla rocznika 1948 też zrobiono wielki ukłon mężczyzna który posiada 35 letni staż pracy emerytura-- nie musi się zwalniać z pracy pobiera 2 świadczenia . I to Wy nazywacie sprawiedliwością równą dla wszystkich .!!!
2: rocznik 54 z IP: 83.145.184.* (2009-08-10 21:45)
Tak skrzywdził nas ten rząd najpierw Hausner po cichutku zabrał nam prawo do przejścia na wcześniejsza emeryturę !!!Mimo iż przepracowaliśmy (kobiety 35 lat)i więcej i mężczyźni 40 lat...a w połowie roku zmieniono ustawę.Kto na to pozwolił ?Następnie osoby z rocznika 53 przeszły na emerytury od 2009r nie rozwiązując umowy o pracę pobierają emeryturę i dalej pracują.Kto na to pozwolił ?Czy Pani Fedak tego nie widzi - czy jest tak mało inteligentna ,aby to wszystko zrozumieć?Po przepracowaniu 35 lat /k i 40 lat M każdy powinien mieć prawo wyboru czy chce pracować czy odejść na emeryturę! Nam nikt tego wyboru nie zostawił - musimy pracować do grobowej deski bardzo to smutne co rząd z nami zrobił.Jesteśmy pokrzywdzeni a zarazem oszukani!Jak długo każą nam jeszcze pracować ? dołożyli nam 5 lat pracy i dalej kombinują ,aby jeszcze dołożyc kolejne lata.Jak długo to MY będziemy pracować na tych nierobów ,którzy pracują zaledwie 15 lat .Jednym wystarczy 15 lat pacy a podgatunek ludzki Musi pracować 45 - 50 lat !!! Hańba hańba ...to nie jest państwo sprawiedliwe !
3: filologini z IP: 83.11.184.* (2009-08-10 22:06)
Ile nas będą kosztować ci eksperci i jak bardzo skomplikują nam życie, bo ja mam wrażenie, że z każdym pomysłem tego rządu jest coraz ciekawiej.
To też mie się podoba: "Na razie nie mam jeszcze przygotowanego zestawu poprawek do ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu, choć dostrzegam w niej pewne wątpliwości. Trzeba jednak jeszcze sprawdzić, jak działają przepisy" Najbardziej cenię sobie te wątpliwości.
4: ank z IP: 83.19.140.* (2009-08-11 07:53)
ZNOWU KASA DLA NIBYEKSPERTÓW.IDĄC NA WYBORY-MYŚL.
5: ALA z IP: 83.31.138.* (2009-08-11 08:06)
Zapraszam na blogsubiektywny , aby podpisać się pod pismem do OPZZ w sprawie emerytury ; staż pracy 35 i 40 lat
6: NAWOJ 51 z IP: 83.10.250.* (2009-08-11 08:36)
Powiedziała co wiedziała. Jej należy powiedzieć to co powiedziała Sawickiemu...
7: obywatel z IP: 93.145.189.* (2009-08-11 11:05)
Do ALA - Bez prawa do emerytury sa kobiety z 40 letnim stazem pracy i mezczyzni z 45 letnim stazem pracy OPZZ niech pomysli o tych dlugoletnich pracownikach
8: alajaja z IP: 83.26.93.* (2009-08-11 12:26)
Jak to jest? Kasa dla ekspertów jest zagwarantowana, roje urzędników państwowych się mnożą i na to nie brakuje pieniędzy. Mundurowi i KRUS to następna grupa uprzywilejowana.Czy ludzie z 35 i 40 letnim stażem będą pracować do śmierci na tych coraz to nowszych specjalistów?
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Nie możemy się zgodzić, aby odstąpić od reformy emerytalnej, która ma zapewnić kobietom 70-proc. wzrost ich świadczeń. Jeśli ktoś żąda zmian, niech pokaże swoje realne propozycje. - mówi Mieczysław Augustyn, senator PO.