Prezydent Lech Kaczyński podpisał dziś ustawę o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, która jest częścią rządowego pakietu antykryzysowego. Zapisy zawarte w ustawie mają pomóc firmom, które popadły w kłopoty finansowe.
Publikacja: 30 lipca 2009, 12:14 Aktualizacja: 30 lipca 2009, 14:13
Prezydent powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej, że istotą podpisanej przez niego ustawy jest ochrona miejsc pracy. Ta ustawa rzeczywiście umożliwia przyjmowanie innych rozwiązań niż zwalnianie pracowników przy pomocy państwa - mówił. Dodał, że ma nadzieję, że "to będzie hamulec, jeśli chodzi o bezrobocie".
Zastrzegł jednocześnie, że choć ustawa nie do końca realizuje porozumienie między pracownikami i pracodawcami z 13 marca, to jej podpisanie w istniejącej sytuacji było "optymalną decyzją". "To co nam grozi najbardziej w tej chwili, to jest powrót bezrobocia na wielką skalę" - powiedział. Przypomniał, że obecnie mówi się o bezrobociu na poziomie 12,5 proc.
Prezydent zapowiedział zgłoszenie projektu nowelizacji ustawy. Poprawka miałaby dotyczyć osób zatrudnionych w szczególnych warunkach pracy, którzy nie pracują w pełnym wymiarze godzin. Ustawa przewiduje, że zmienione rozliczenie czasu pracy dla tych osób nie będzie zaliczane do stażu pracy uprawniającego do świadczeń emerytalnych. Prezydent chce, by czas pracy osób zatrudnionych w szczególnych warunkach - mimo że nie jest on pełnowymiarowy - liczył się do emerytury.
Zgodnie z ustawą, aby firma mogła skorzystać z pomocy publicznej, spadek przychodów musi osiągnąć 25 proc. w ciągu trzech miesięcy. Według prezydenta ten próg jest zbyt rygorystyczny. Jego zdaniem niższy spadek obrotów powinien też uprawniać do skorzystania przez firmy z pomocy publicznej.
Lech Kaczyński zaznaczył, że chciałby, aby ustawa była jak najszybciej notyfikowana w KE, co umożliwi jej szybkie wejście w życie. Zapisy dotyczące pomocy publicznej dla firm muszą uzyskać akceptację Komisji.
Przewidziane w ustawie rozwiązania dotyczą m.in. elastycznego czasu pracy
Zgodnie z ustawą, dzień pracy może być wydłużony z 8 do 13 godzin z obowiązkową przerwą 11-godzinną. Prezydent zwrócił uwagę, że to mieści się w dobie, jednak wskazał, że jest to istotne pogorszenie warunków pracy.
Przewidziane w ustawie rozwiązania dotyczą m.in. elastycznego czasu pracy. Obecnie okres rozliczeniowy to 4 miesiące. Ustawa wprowadza możliwość wydłużenia go nawet do 12 miesięcy. Dzięki temu możliwe będzie lepsze gospodarowanie czasem pracy zatrudnionych. Może to oznaczać, że przez pewien okres, gdy firma będzie miała mniej zamówień, pracownik będzie pracował np. tylko 6 godzin dziennie. Później to odrobi, pracując np. po 10 godzin dziennie.
Ustawa wprowadza ograniczenia w zatrudnianiu na czas określony. Pracodawca będzie mógł stosować taką formę zatrudnienia nie dłużej niż 2 lata. Kolejne rozwiązanie dotyczy szkoleń. Jeśli w firmie spadną zamówienia, pracodawca będzie mógł przenieść pracowników na pół etatu, a pozostały czas wypełnić im szkoleniami, za które będą mogli otrzymać stypendium w wysokości zasiłku dla bezrobotnych (obecnie niewiele ponad 500 zł).
Pakiet ma obowiązywać przez dwa lata. Według szacunków resort pracy, może z niego skorzystać 250 tys. pracowników.
1: młody liberał z IP: 77.254.220.* (2009-07-30 12:28)
jeszcze 15 miesięcy i będziemy mieć lepszego prezydenta i niż obecny.
ten którego obecnie nazywają prezydentem jest najgorszym przywódcą od czasów mieszka1.
2: lberałek z IP: 83.6.228.* (2009-07-30 12:44)
Nie widzę kandydata na lepszego prezydenta.
3: aj z IP: 83.14.75.* (2009-07-30 13:05)
wystarczy kogos wybrac losowo - na 90% bedzie lepszy
4: mlody z IP: 194.146.217.* (2009-07-30 13:12)
Dalsza liberalizacja kodeksu pracy, ograniczenie praw związków, reforma zdrowia, likwidacja przywilejów mundurowych i górniczych_to powinni dodać do pakietu antykryzyswoego...
5: do "mlłody liberał" z IP: 89.79.9.* (2009-07-30 13:39)
zabieraj sie do pracy liberał, walcz z kryzysem. On sam nie zniknie. Prezydetn dal ci mozliwośc walki do spółki z Tuskiem. My za ciebie nie bedziemy pracować.
6: wiktor z IP: 89.79.9.* (2009-07-30 13:41)
faktyczni eliberal co ty tu jeszcze robisz zamiast z Grasiem, Niesiołem, Paligłupem walczyć z kryzysem? Cos ci jeszce przeszkadza? Nie ma juz na kogo zwalićwiny za swoje nieróbstwo? Prezydent zrobił psikusa nierobom?
7: wiktor z IP: 89.79.9.* (2009-07-30 13:42)
jeszcze 10miesięcy i zniknie ten rząd nierobów. Wykończy was kryzys nieudacznicy
8: se rn z IP: 89.79.9.* (2009-07-30 13:44)
zobaczymy jak rezydent z PO , chilowo pełniacy obowiązki Premiera będzie walczył z kryzysem.. al ebędzi ekabaret.. haha
9: młody liberał z IP: 77.254.216.* (2009-07-30 14:02)
do wiktora;i co wybory wygrają PISowcy aparatczycy ale ci się marzy! .lepiej być liberałem niż lizusem pewnego radia , wiktor no chyba ze lizusostwo to twoja zaleta.
10: wiktor z IP: 89.79.9.* (2009-07-30 15:47)
liberal do roboty!!! walcz z kryzusem do spółki z Tuskiem. Ja postoje z boku i pośmieje sie z efektów waszej "pracy".
Ne wysiaduj na forum nierobie
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Nie możemy się zgodzić, aby odstąpić od reformy emerytalnej, która ma zapewnić kobietom 70-proc. wzrost ich świadczeń. Jeśli ktoś żąda zmian, niech pokaże swoje realne propozycje. - mówi Mieczysław Augustyn, senator PO.