Jak dotąd zainteresowanie możliwością regularnego nauczania polskiego wyraziło 25 szkół, głównie tych, w których uczy się spora liczba polskich dzieci.

W szkołach w Irlandii Północnej, gdzie nauka prowadzona jest po angielsku, dzieci mogą się już uczyć hiszpańskiego i irlandzkiego. Inicjatywa ta ma na celu wprowadzanie dzieci w inne języki, począwszy od czwartego roku życia, ułatwianie im nawiązywania kontaktów z rówieśnikami, dla których angielski nie jest językiem wyniesionym z domu oraz zachęcanie do nauki obcych języków w późniejszych latach.

"Każda inicjatywa, która pozwala się społecznie integrować jest mile widziana. Jest to ukłon w stronę polskich dzieci, których jest tu ok. 1,7 tys." - powiedział PAP Maciej Bator ze Stowarzyszenia Polskiego w Irlandii Północnej.

Bator obawia się zarazem, że inicjatywa może się okazać w praktyce trudna do realizacji, ponieważ wymaga wykwalifikowanego dwujęzycznego personelu i pomocy technicznych.

W ostatnim roku szkolnym 247 szkół podstawowych oferowało zajęcia z hiszpańskiego i 76 z irlandzkiego. Program kosztował 1,5 mln funtów, a korzystało z niego 13 tys. dzieci.