W Polsce kilka uczelni prowadzi już studia bioinformatyczne. Taki kierunek powinny wybierać osoby uzdolnione matematycznie i przyrodniczo. Studia te mają charakter interdyscyplinarny. W czasie nauki studenci poznają m.in. zasady programowania, statystykę, wyższą matematykę, biotechnologię, chemię oraz genetykę.

W przyszłości ich praca będzie polegać m.in. na badaniu struktur genetycznych DNA (sekwencjonowaniu genomów) różnych organizmów, po to aby zapobiec nieuleczalnym chorobom, które mogą z wad genetycznych się rozwinąć. Absolwenci bioinformatyki mogą także pracować nad nowymi sposobami leczenia chorób nowotworowych czy Alzheimera.

– Takie osoby po ukończeniu naszych studiów mają duże możliwości rozwoju swojej kariery naukowej. Mogą także pracować w nowoczesnych firmach biotechnologicznych lub farmaceutycznych – mówi prof. Bogdan Lesyng z Wydziału Fizyki oraz Centrum Doskonałości BioExploratorium Uniwersytetu Warszawskiego.

Dodaje, że absolwenci sami wybierają miejsca stażu, lub pracy. Doktorant na niemieckiej uczelni otrzymuje stypendium w wysokości ok. 1,3 tys. euro miesięcznie. Natomiast polski uniwersytet może zaoferować mu około 1,3 tys. zł.

Pensja początkującego informatyka na Zachodzie to ok. 3–4 tys. euro miesięcznie. Stawki rosną wraz ze stażem.

ZAWODY

W cyklu profesje z przyszłością pisaliśmy już m.in. o: guwernantkach, dietetykach, tajemniczych klientach, doradcach wizerunku, kontrolerach ruchu lotniczego, infobrokerach, aktuariuszach i asystentach osób niepełnosprawnych.