"Chcę zapewnić, że nie ma i nie będzie - także w przyszłości - żadnej obawy, jeśli chodzi o wypłaty emerytur i rent. Jeśli trzeba będzie podjąć decyzję, nawet tak przez nas niechciane jak podwyższenie podatków - aby zapewnić wypłatę emerytur - to ja się nie cofnę przez taką decyzją" - powiedział Tusk dziś na konferencji prasowej.

Premier był też pytany o plany wprowadzenia podatku ekologicznego, który miałby zastąpić akcyzę na samochody. Zapewnił, że "nie ma na razie" tematu podatku ekologicznego, a on sam nie jestem entuzjastą takich rozwiązań.

"Nie będziemy wynajdywali nowych form opodatkowania"

"Jeśli okaże się, że w przyszłym roku trzeba będzie zwiększyć opodatkowanie, to nie będziemy wynajdywali nowych form opodatkowania. Nie jest to najsensowniejsza droga. Zawsze myśleliśmy o tym, aby upraszczać system podatkowy, a nie mnożyć kolejne formy opresji podatkowej" - powiedział Tusk.

Jak dodał, rząd zdaje sobie sprawę, jak ważne jest utrzymanie odpowiedniego poziomu deficytu, a co za tym idzie odpowiedniego poziomu długu publicznego. "Nie chcemy wydawać za dużo pieniędzy, ponieważ zadłużymy Polskę bez umiaru (...) nie chcemy w żadnym przypadku tej złej drogi obrać" - podkreślił Tusk.