Pracodawcy zatrudniający starsze osoby zyskają od dzisiaj ulgę w opłacaniu wybranych składek. Korzystanie z ulgi nie będzie oznaczać dla przedsiębiorców dodatkowych obowiązków. Firmy oceniają, że wprowadzone zwolnienie sprzyja zatrudnianiu starszych pracowników.
Publikacja: 1 lipca 2009, 03:00 Aktualizacja: 1 lipca 2009, 11:22
Firmy nie płacą od dzisiaj za starszych pracowników składek do Funduszu Pracy i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Ma to, zdaniem rządu, który jest autorem tego rozwiązania, zachęcić firmy do zatrudniania starszych osób. To niezwykle ważne, bo w Polsce pracuje zaledwie co trzecia osoba mająca 55–64 lata.
Pracodawcy nie muszą od dzisiaj opłacać przez rok składek do FP i FGŚP za nowo zatrudnionych pracowników, którzy ukończyli 50 lat. Realnie firmy z tego zwolnienia skorzystają najwcześniej od sierpnia. Zwolnienie obowiązuje począwszy od pierwszego miesiąca po zawarciu umowy o pracę ze starszym pracownikiem. Jeśli nastąpi to w lipcu, to firma od sierpnia nie zapłaci za niego składek. Ale pod warunkiem, że nowo zatrudniony pracownik był zarejestrowany w urzędzie pracy w ciągu 30 dni przed podpisaniem umowy.
Nowe przepisy przewidują dodatkowe zwolnienie z opłacania tych składek za pracowników, którzy ukończyli 55 lat (kobiety) i 60 lat (mężczyźni). Firma nie będzie płaciła składek zarówno za takie osoby, które zatrudni 1 lipca lub później, jak i za tych, których zatrudniła przed tą datą, a którzy mają już ukończony wspomniany wiek.
To, ile firma zaoszczędzi dzięki niepłaceniu składek, zależy od liczby zatrudnianych przez nią starszych pracowników. Im jest ich więcej, tym wyższe kwoty oszczędności. Pracodawca płaci co miesiąc składki do FP i FGŚP od pensji pracownika. Odpowiednio 2,45 proc. i 0,1 proc. Jeśli przyjmiemy, że na przykład duża firma zatrudnia 1 tys. osób, jej fundusz płac wynosi 3 mln zł i zatrudnia 20 starszych osób, to na uldze zyska co miesiąc 60 zł z tytułu składek do FGŚP i 1470 zł do FP.
Jeśli firma ma fundusz płac wynoszący 12 tys. zł, zatrudniając czterech pracowników, a od dwóch nie płaci składek, to co miesiąc zapłaci o 147 zł mniej do Funduszu Pracy i 6 zł mniej do FGŚP.
Zwolnienie obowiązujące od 1 lipca 2009 r. to niejedyna zachęta dla pracodawców do zatrudniania starszych pracowników. Od 1 lutego 2009 r. firmy płacą za 14 dni choroby pracownika, który ukończył 50 lat, a nie jak wcześniej za 33 dni. Umożliwiono też pracownikom, którzy ukończyli 45 lat, uczestnictwo w szkoleniach finansowanych przez starostę z Funduszu Pracy.
– Nie chcemy wprowadzać dalszych zmian w przepisach – mówi Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister pracy i polityki społecznej.
21: Ryszard 1945Olsztyn z IP: 89.228.252.* (2009-07-01 19:36)
pracujący wczesny emeryt 64 lat i staż 47 lat na państwowym, do Alicji, tak miła pani dorabiając do emerytury prawie od roku co kwartał składam doZUS wniosek o przeliczenie emerytury i dostaje za kwartał netto ok. 6zł. 60 gr. netto a oddaję w kwartale podatku ok. 1600 zł.emeryturę otrzymuję większą jak przeciętna a po kilkudziesięciu lat pracy urzędniczej obecnie pracuję fizycznie z tego względu bo denerwują mnie t/z ;kapcie; którzy narzekają tylko a prawie nic nie robią żeby swój los poprawić, pozdrawiam wczesnych emerytów płci obojga, więcej optymizmu.
22: starzy są mało wydajni z IP: 62.69.217.* (2009-07-01 19:43)
10: mlody
Uważasz, że to jest przywilej? Co z tego, że zakład z tytułu skróconego okresu wypłacania chorobowego ma korzyść. Tacy jak ty nie chcą zastępować chorego starszego pracownika i wołają kasę za nadgodziny i tym samym zakład nic nie zyskuje, bo zaoszczędzoną kasę wypłaci tobie, za to, że robiłeś za starego. Starsi częściej chorują i są mniej wydajni, Po co komy taki problem?.
Lepiej jeżdzić nowiutkim BMW czy zdesolowanym Polonezem?
Sam sobie odpowiedz na to pytanie.
23: Ryszard 1945 Olsztyn z IP: 89.228.252.* (2009-07-01 19:58)
chcę jeszcze dodać że jajo emeryt pracujący w sumie oddaję w podatku z emerytury + pracy ok.900 zł. miesięcznie, a do kolegi ;młodego;, przyjacielu zazdroszczę CI młodości i tylko tego a jeżeli chodzi o choroby starszych pracowników jakoś ostatnio t/z w roku 1966 miałe zwolnienie L-4 3 dni i życzę Tobie żebyś wcale nie chorował. I jeszcze dodam że nie jesteśmy my emeryci od wyciągania ręki z państwowej kasy, płaciliśmy podatki przez całe swoje zawodowe życie i dalej płacimy.
24: ewa z IP: 87.207.210.* (2009-07-02 12:19)
Ja mam 54 lata i od 7 m-cy nie mogę znaleźć pracy.Ciekawe czy teraz się to zmieni /he,he/. To jest jakaś paranoja. Na emeryturę jestem za młoda, na pracę za stara a Bozia nie chce mnie do siebie zabrać. Przecież ja za 6 lat, które zostały mi do emerytury umrę z głodu i z zimna- bo niedługo zamieszkam chyba pod mostem- jak nie będę opłacać mieszkania i innych świadczeń.
Pracujący emeryci cieszcie się, że udało się wam doczekać emerytury-ja nie widzę szans.
25: abaja z IP: 77.222.240.* (2009-07-06 22:15)
do Ewy,
właśnie rządzącym o to chodziło, by nas w ten sposób wykończyć i co chwila podkładają kolejne kłody, tylko patrzeć, kiedy oficjalnie wyjdzie ustawa pod tytułem "utylizacja społeczeństwa emeryckiego i przyszłoemeryckiego"
26: Pracująca Zosia z IP: 83.238.74.* (2010-03-12 09:45)
do Hali i pracującej emerytki Słuszna uwaga, Ja też jestem dorabiającą emerytką i wiemy, że ze składek emerytalnych mamy emeryturę a składka rentowa jest na świadczenia rentowe z których juz nie skorzystamy. Proponuję, - bo chyba nikt na to nie wpadł - składka do zwrotu przynajmniej w 50% w rozbiciu do miesięcznej emerutury. Emeryci co Wy na to ?
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Świadczenia przysługujące rolnikom, którzy przekazali gospodarstwo rolne w zamian za unijne renty strukturalne, są stałej wysokości i nie mogą być podwyższane, tak jak inne świadczenia wypłacane przez KRUS.