Firmy nie będą musiały pośredniczyć w projektach outplacementowych przeznaczonych dla zwalnianych przez nie pracowników. Regiony mogą negocjować z firmami, które realizują projekty z UE z uwzględnieniem wypłaty dodatków relokacyjnych i motywacyjnych. Kilka województw zwiększy pulę środków na wypłatę dotacji na założenie własnej firmy.
Publikacja: 30 czerwca 2009, 03:00 Aktualizacja: 30 czerwca 2009, 10:55
Województwa rozpoczynają wdrażanie Pakietu Antykryzysowego wykorzystującego do przeciwdziałania skutkom kryzysu środki Europejskiego Funduszu Społecznego. Przedstawiciele samorządów wojewódzkich, które w regionach odpowiadają za opracowanie i wdrażanie strategii antykryzysowych, uczestniczyli w posiedzeniu Komitetu Monitorującego Program Operacyjny Kapitał Ludzki (PO KL), które odbyło pod koniec ubiegłego tygodnia. Komitet zatwierdził zaproponowane przez regiony zmiany kryteriów dostępu i kryteriów strategicznych w planach działania na 2009 rok.
Komitet Monitorujący dokonał jednej istotnej zmiany dotyczącej programów outplacementowych realizowanych w ramach PO KL. Zdecydował, że przedsiębiorca dokonujący zwolnień monitorowanych nie musi być partnerem w projektach realizowanych na rzecz zwalnianych osób przez podmiot zewnętrzny, np. firmę szkoleniową.
– Zdajemy sobie sprawę, że nie każde małe czy średnie przedsiębiorstwo ma zdolność realizowania projektów współfinansowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego. Teraz zwalniani pracownicy będą mogli być objęci wsparciem, nawet jeśli przedsiębiorstwo, z którego zostali zwolnieni, nie będzie uczestniczyć w projekcie partnerskim – mówi Jarosław Pawłowski, wiceminister rozwoju regionalnego.
W tego typu projektach przewidziana jest wypłata dotacji na własny biznes, ale także dodatków relokacyjnych i motywacyjnych.
1: Nic dobrego z IP: 91.208.150.* (2009-06-30 08:00)
Rozmywa się odpowiedzialność i zwiększa biurokrację. Jednocześnie następuje dalsze uzależnienie od funduszy Eurokołchozu, które mogą być albo nie.

Zdecydowaliśmy się na reformę dotyczącą wieku emerytalnego z pełną świadomością, że bierzemy za nią odpowiedzialność i za to, że nie wszyscy będą to w stanie zaakceptować - powiedział premier Donald Tusk.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?