Powiaty, które mają najwięcej bezrobotnych, otrzymają więcej pieniędzy na ich aktywizację.
Publikacja: 11 maja 2009, 03:00 Aktualizacja: 11 maja 2009, 08:33
Minister pracy i polityki społecznej, wyliczając na 2010 rok dla każdego województwa kwoty z Funduszu Pracy na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, będzie brał pod uwagę liczbę bezrobotnych w danym województwie na koniec października, a nie jak obecnie na koniec września. Takie rozwiązanie jest zawarte w projekcie rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej w sprawie algorytmu ustalania kwot środków Funduszu Pracy na finansowanie zadań w województwie. Obecnie znajduje się w konsultacjach społecznych.
Jesienią i zimą wzrasta liczba osób rejestrujących się w urzędach pracy. Zazwyczaj więcej jest bezrobotnych w październiku niż we wrześniu. Z kolei im większa liczba bezrobotnych, tym dane województwo otrzyma więcej środków.
Wyliczenie przeprowadzone jest według określonego w rozporządzeniu wzoru algorytmu. Preferowane będą te województwa, w których jest najwyższe bezrobocie, liczba wyrejestrowanych bezrobotnych na koniec października (a nie jak obecnie września) jest wyższa niż liczba nowo zarejestrowanych. A także te, w których jest zarejestrowanych najwięcej bezrobotnych w wieku powyżej 50 lat i wieku poniżej 25 lat.
Minister pracy i polityki społecznej będzie też dysponował specjalną rezerwą. Będzie to 10 proc. środków przyjętych w planie finansowym Funduszu Pracy na dany rok na finansowanie zadań na rzecz promocji i aktywizacji zawodowej i 5 proc. na finansowanie pozostałych zadań.
Pieniądze z rezerwy zostaną skierowane do tych rejonów, gdzie nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji na rynku pracy lub realizowane są programy o wysokiej efektywności w walce z bezrobociem.
źródło:
GP
1: Pl z IP: 95.41.36.* (2009-05-11 09:52)
Tylko ćiekawe jakie wymogi dla ubiegających się wymyslicie żeby jak najwięcej zostało w waszej kasie, no ! ale nagłosnienie było ! i jest ok! cwaniaczki !!!
2: M.J. z IP: 149.156.71.* (2009-05-11 12:19)
Co za idiotyczny tytuł! Te pieniądze nie trafią do bezrobotnych, tylko do Urzędów Pracy oraz firm prowadzących bezsensowne szkolenia, po których bezrobotni w wieku 50++ i tak nie znajdują pracy, ponieważ pracodawcy zwyczajnie ich nie chcą! Taki pracownik nie ma już sił "do tyrania" a i "wyżywać się " na nim nie bardzo wypada. Nie mówiąc już o kobietach powyżej 50++, kto zatrudni Panią, która nie nadaje się do molestowania? Pozdrawiam.
3: soniawiatr@interia.pl z IP: 82.139.24.* (2009-05-11 14:38)
Moj mąż dostał skierowanie z urzędu pracy, na przygotowanie zawodowe, ma 56 lat ,35 lat ciężkiej pracy na 3 zmiany w chemii,zwolniony z warunków ekonomicznych, praca w warunkach szczególnych obecnie ma okres ochronny ,4 lata do emerytury, nikt go nie chce zatrudnić,dostał skierowanie z PUP do pracodawcy na przygotowanie zawodowe.był na rozmowie,za 3 dni okazało się, że nie ma dla niego pracy, a gdzie podziało się skierowanie dla znajomków, jak dzwoniłam to był pierwszy. W DRUGIM NIEAKTUALNE.
4: Przerzytek z IP: 90.129.105.* (2009-05-11 15:08)
Więcej pieniędzy trafi do bezrobotnych po 50+ roku życia albo więcej pieniędzy trafi na głupoty,a gdzie te zakłady które zatrudnią takich ludzi? NIE MA! i to by bło na tyle.
5: bezrobotny z IP: 212.244.80.* (2009-05-11 15:08)
59 lat, 2 lata zarejstrowany w Urzędzie Pracy, odbyte 3 szkolenia z Funduszy Unijnych do chwili obecnej nie otrzymałem ani jednej propozycji pracy, z prostego powodu bo jej dla takich ludzi nie ma. Urzędnicy w niczym nie pomogli. nawet na słowa, że niem mam środków na życie, wzruszali ramionami. Przestasńcie karmić ludzi propagandą, jakimiś programami które jedynie dają zajęcie urzędnikom. Pani minister niech wyjdzie z gabinetu i zainteresuje się losowo wybranymi bezrobotnymi i sprawdzi jak działa instytucja którą kieruje. Wtedy skończy się jej optymizm.
6: GB z IP: 212.51.205.* (2009-05-11 15:12)
A co mają zrobić osoby w wieku 60 lat z 40-letnim stażem ? Czy pani Fedak razem z "cudotwórcą" Donkiem szykują jakiś program dla takich właśnie osób , których żaden pracodawca o zdrowych zmysłach nie zatrudni. Bo jest duża różnica między osobą 50-cio, a 60-letnią. Ale ludzie pana "cudotwórcy" sprytnie zaliczyli takie osoby do JEDNEJ GRUPY WIEKOWEJ !!!
7: Przerzytek z IP: 90.129.105.* (2009-05-11 15:12)
Więcej pieniędzy trafi do bezrobotnych po 50+ roku życia albo ,więcej pieniędzy trafi na głupoty a gdzie te zakłady które zatrudnią takich ludzi? NIE MA! i to by było na tyle.!
8: MB z IP: 79.162.176.* (2009-05-11 16:41)
Kiełbasa wyborcza przed wyborami do parlamentu europejskiego, po to aby uzyskać nasze poparcie. Taki niski chwyt poniżej pasa już nie przejdzie, obiecanki cacanki bezrobotnemu radość. Nie ze mną takie numery.
9: przeżytek z IP: 90.129.87.* (2009-05-11 18:26)
Dla czego nie robi się nic w kierunku tworzenia spółdzielni socjalnych. Pieniądze ktore wplywałyby na konto spółdzielni socjalnej z funduszu 50+ szłyby na podniesinie podnoszenia kwalifikacji ludzi pracujacych w takiej spółdzilni i wykorzystanie ich byłoby racjonalne ponieważ ludzie miejscowi wiedzą najlepiej jaka działalność potrzebna jest w danym terenie.Ale w tym kraju zawsze robi się tak ,że wspólne dobro ma służyć wąskiej grupie społecznej...ja od 50-paru lat odnoszę takie wrażenie.Można by bylo pisać całe traktaty na ten temat/PISALI WIELCY NASZEGO NARODU/ ale to nic nie dało.Czy tam na świeczniku nie ma ludzi którym zależy na całym narodzie.
10: gość z IP: 212.14.30.* (2009-05-11 18:58)
Kolejna kasa dla Misiaków na bezsensowne wielogodzinne szkolenia zamiast np. refundacji składek ZUS dla pracodawców zatrudniających osoby 50+. Myślę, że byłoby to o wiele tańsze i skuteczniejsze rozwiązanie.
Wszystkie pomysły sprowadzają się do wydawania moich podatków na szkolenia, które niewiele dają.
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Świadczenia przysługujące rolnikom, którzy przekazali gospodarstwo rolne w zamian za unijne renty strukturalne, są stałej wysokości i nie mogą być podwyższane, tak jak inne świadczenia wypłacane przez KRUS.