Ustawa zawiera przepisy wprowadzające ustawy: o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, o konsultantach medycznych oraz o akredytacji w ochronie zdrowia. Były one częścią pakietu sześciu projektów zdrowotnych autorstwa PO. W listopadzie podpisał je prezydent Lech Kaczyński, ale jednocześnie zawetował ustawy: o przekształceniu szpitali w spółki, o pracownikach zakładów opieki zdrowotnej oraz ustawę wprowadzającą reformę. W grudniu weto prezydenta podtrzymał Sejm.

Jak podkreśla ministerstwo zdrowia, brak ustawy wprowadzającej powoduje duże problemy interpretacyjne dotyczące przepisów znajdujących się w trzech ustawach zdrowotnych. Zapisano w niej także terminy wejścia w życie ustaw, które podpisał prezydent.

Dwie z poprawek zaproponowanych przez senator Janinę Fetlińską (PiS) mają charakter legislacyjnych, dwie zaś są merytoryczne i - zdaniem prawników z biura legislacyjnego i części senatorów - mogą zostać uznane za ingerencję w ustawę wykraczającą poza kompetencje Senatu.

Fetlińska zaproponowała, aby Rzecznik Praw Pacjenta składał sprawozdanie nie tylko przed Sejmem, ale również przed Senatem

Fetlińska zaproponowała, aby Rzecznik Praw Pacjenta składał sprawozdanie nie tylko przed Sejmem, ale również przed Senatem. Zgłosiła również poprawkę, odrzuconą wcześniej przez Sejm, która miała wyeliminować zapis pozwalający rzecznikowi na nakładanie na organizatora strajku, zorganizowanego wbrew przepisom ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, kary do 500 tys. zł. Kara dotyczy naruszenia praw pacjenta w zakładzie opieki zdrowotnej; złamanie przepisów o rozwiązywaniu sporów musi zostać wcześniej stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu.

O wykreślenie tego zapisu postulują również związkowcy; ich zdaniem byłoby to sprzeczne z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

Przewodniczący komisji Władysław Sidorowicz (PO) proponował, by przyjąć ustawę bez poprawek, jednak jego wniosek został odrzucony. Będzie zgłoszony na posiedzeniu Senatu jako wniosek mniejszości.