Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy uważa, że w Polsce powinna powstać instytucja niezależna od Narodowego Funduszu Zdrowia i rządu, która zajmie się wyceną świadczeń medycznych.

"W skład tej instytucji powinni wejść przedstawiciele NFZ, dyrektorzy szpitali, menedżerowie oraz lekarze" - mówił podczas wtorkowej konferencji prasowej przewodniczący OZZL Krzysztof Bukiel. "Nie może być tak, że NFZ - który płaci za świadczenia - także je wycenia" - dodał.

OZZL domaga się wyrównania różnic w opłacaniu składki

Związkowcy chcą też, by powstał "koszyk" świadczeń gwarantowanych z budżetu państwa, dostosowany do wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne. "W Polsce mamy największy zakres świadczeń gwarantowanych i najniższą składkę. Jeżeli rządzący chcą utrzymać ten zakres, to składka powinna wynosić 30 proc. dochodu" - podkreślił Bukiel.

OZZL domaga się również wyrównania różnic w opłacaniu składki. W ocenie związkowców, rząd nie robi zbyt dużo, by zlikwidować trwający od lat kryzys w służbie zdrowia. Związkowcy zapowiadają, że jeżeli nic się nie zmieni, to jesienią przeprowadzą akcję protestacyjną, która "poruszy polityków".