Z sondy przeprowadzonej przez portal rynekpracy.pl wynika, że oczekiwania pracowników dotyczące warunków zatrudnienia z powodu kryzysu maleją. Rośnie skłonność do uelastycznienia umowy o pracę, w tym przyzwolenie na obniżki płac.

Minimalne wynagrodzenie, czyli najniższa kwota brutto, jaką pracodawca musi zapłacić pracownikowi zatrudnionemu na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, wynosi od 1 stycznia 2009 r. 1276 zł (netto to 955,96 zł) w sytuacji zagrożenia bezrobociem zgodziłoby się otrzymywać 50,1 proc. ankietowanych. Co piąty przyjąłby taką pracę, a co trzeci zadeklarował gotowość do przyjęcia takiej oferty. 49,9 proc. nie zaakceptowałoby stawki minimalnej nawet pod groźbą utraty pracy.