Ponad 36 tys. wypełnionych ankiet i 126 firm reprezentujących różne branże, skale działania i regiony kraju - tak wyglądały w tym roku przygotowania do rozstrzygnięcia konkursu organizowanego przez Hewitt Associates: Najlepszy Pracodawca 2009. To już czwarta edycja programu. W tym roku laureatami badania wśród dużych pracodawców zostało aż siedem firm, w sektorze średnich i małych przedsiębiorstw - cztery. Co ciekawe, ponad 1/3 zwycięzców reprezentuje finanse, budownictwo, przemysł i motoryzację, zatem sektory gospodarki dotknięte kryzysem.

Konkursowi towarzyszyło też badanie przeprowadzone wśród pracowników, z którego wynika, że w firmach widać wzrost zaangażowania zarówno pracowników, jak i najwyższej kadry zarządzającej. Najbardziej jest on widoczny w sektorze energetyki, informatyki i szybko rotacyjnych dóbr. Najmniej w dystrybucji i finansach.

Jednocześnie odnotowano wzrost lojalności respondentów względem pracodawców, ale i większą obawę o utrzymanie miejsca pracy. Odsetek osób przekonanych, że po odejściu z pracy szybko znajdą kolejną posadę, spadł z 56 proc. (w 2008 roku) do 49 proc.

- Zaobserwowaliśmy, że w okresie presji na zwiększenie efektywności i cięcie kosztów pracownicy czują się silniej motywowani przez pracodawcę do dawania z siebie znacznie więcej niż w czasach prosperity - mówi Magdalena Warzybok, menedżer projektu Badania Najlepsi Pracownicy. Dodaje, że firmy, które zainwestowały w swoich pracowników, mają teraz potężną broń w walce z konkurencją, która bez wykwalifikowanej kadry nie jest już w stanie skutecznie walczyć o utrzymanie przewagi na rynku.

Najlepsi Pracodawcy jest badaniem, w którym pracodawcę oceniają wyłącznie pracownicy.

O miejscu w rankingu decyduje wynik uzyskany z dwóch wskaźników: wskazania zaangażowania pracowników oraz tzw. company score złożonego z kwestionariuszy oceniających pracę działu personalnego i kadry zarządzającej.