Rząd dopłaci do kredytów mieszkaniowych zaciągniętych przez osoby, które utracą pracę w okresie od 1 lipca 2008 r. do 31 grudnia 2010 r. Tak wynika ze stanowiska zaprezentowanego przez rząd w odpowiedzi na postulaty związków zawodowych i pracodawców zasiadających w Komisji Trójstronnej. Z informacji, jakie uzyskaliśmy w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej wynika, że kończą się już prace nad projektem ustawy w tej sprawie.

Ze środków Funduszu Pracy zostaną pokryte dopłaty do kredytów zaciągniętych w latach 2009-2011. Fundusz będzie dopłacał do kredytów przez osiem lat do 2020 roku. Na dopłaty fundusz w latach 2009-2011 wyda odpowiednio 108, 225 i 106 mln zł, a całkowity koszt do 2020 roku wyniesie 74 mln zł. Dopłaty z funduszu będą pożyczkami, które zostaną spłacone przez osoby, które je otrzymają.

W wywiadzie udzielonym GP Michał Boni, sekretarz stanu w Kancelarii Premiera, stwierdził, że dopłata do kredytów hipotecznych wyniesie od 500 do 1200 zł miesięcznie i będzie uzależniona od wysokości spłacanych rat.