W razie wystąpienia wypadku w pracy konieczne jest ustalenie, jaka była jego przyczyna. Wynika to z definicji wypadku przy pracy, zawartej w art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. z 2002 r. nr 199, poz. 1673 ze zm.). Zgodnie bowiem z tym przepisem za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą.

Przyczyna zewnętrzna

Wiele problemów w praktyce wywołuje ustalenie przyczyny zewnętrznej wypadku. Brak jest bowiem ustawowej definicji tej przyczyny. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że zewnętrzną przyczyną wypadku przy pracy może być każdy czynnik pochodzący spoza organizmu poszkodowanego pracownika, mogący wywołać szkodliwe skutki, w tym także doprowadzić do pogorszenia się stanu zdrowia chorego pracownika. Mogą to być np. urazy powstałe wskutek działania maszyn, pojazdów czy innych osób, np. współpracowników. Czynnikiem zewnętrznym, mogącym spowodować wypadek, jest także oddziaływanie takich elementów, jak energia elektryczna, wysoka lub niska temperatura, hałas lub wstrząsy.

Za przyczynę zewnętrzną uznaje się również nadmierny wysiłek fizyczny, powodujący uszkodzenie organu wewnętrznego pracownika dotkniętego schorzeniem samoistnym, jeżeli przyśpieszył on lub pogorszył istniejący stan chorobowy. Oznacza to, że do uznania danego zdarzenia za wypadek przy pracy niezbędne jest ustalenie, że nastąpił on wskutek przyczyny zewnętrznej, choćby współdziałały równocześnie i przyczyny wewnętrzne, czyli samoistne schorzenia pracownika (np. choroba serca czy płuc). Tak też wypowiadał się SN w uchwale z 11 lutego 1963 r. (III PO 15/62, OSNCP z 1963 r. z. 10, poz. 215).

Zatem do czynników zewnętrznych skutkujących powstaniem wypadku przy pracy mogą się przyłączać także czynniki tkwiące w organizmie pracownika. Tak też wskazywał SN w uzasadnieniu wyroku z 26 lutego 2001 r. (UKN 225/00, OSNP 2002/19/471).

Obciążenie pracą

Przyczyną zewnętrzną wypadku może być również nadmierne obciążenie pracownika pracą, np. zmuszenie go do ciężkiej pracy w godzinach nadliczbowych, bez zapewnienia dostatecznego czasu na odpoczynek. Wskazywał na to SN w wyroku z 1 grudnia 2000 r. (II UKN 107/00, PiZS 2001/11/41), stwierdzając, że praca świadczona przez kilka tygodni z ewidentnym naruszeniem przez pracodawcę przepisów o czasie pracy (po 70 godzin tygodniowo) stanowi przyczynę zewnętrzną doznanego przez pracownika śmiertelnego zawału serca, który w tych okolicznościach sprawy był wypadkiem przy pracy.

Indywidualna ocena

Ocena nadmierności wysiłku fizycznego wymaga uwzględnienia możliwości fizycznych i psychicznych danego pracownika, w tym jego wieku i kondycji w dniu wypadku, która zależy także od tego, czy pracownik przystąpił do pracy po okresie dłuższego odpoczynku (urlopu), czy też wykonywał ją przemęczony dotychczasową pracą (por. wyrok SN z 30 czerwca 1999 r., II UKN 22/99, OSNAP 2000/18/696).

Zatem nadmierny wysiłek nie jest pojęciem abstrakcyjnym, lecz odnosi się do indywidualnych możliwości psychicznych bądź fizycznych danego pracownika, co musi być uwzględniane przy ocenie danego zdarzenia jako wypadku przy pracy. Jeżeli więc pracownik był dotknięty np. chorobą serca i jest w starszym wieku, to mniejszy wysiłek może być dla niego nadmierny niż w przypadku młodego, zdrowego pracownika.

PRZYKŁAD:

WSPÓŁPRZYCZYNA WYPADKU

Kierowca samochodu ciężarowego stale pracował w czasie przekraczającym ustawowe normy czasu pracy. Pracodawca wiedział, że dwa lata wcześniej przeszedł on zawał, ale mimo to obciążał go pracą w godzinach nadliczbowych. W trakcie jazdy samochodem pracownik doznał zawału serca i zmarł. ZUS odmówił wypłaty żonie odszkodowania, przyjmując, że wypadek nie nastąpił z przyczyny zewnętrznej. Sąd jednak po przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego lekarza przyznał odszkodowanie. Uznał bowiem, że współprzyczyną wypadku było przemęczenie zmarłego w związku ze stałym wykonywaniem pracy z przekroczeniem norm czasu pracy.

RYSZARD SADLIK

gp@infor.pl