Firmy, które w przyszłym roku będą chciały zorganizować przy zakładach pracy przedszkola lub przystosować pomieszczenia firmy, tak aby mogły w nich takie placówki funkcjonować, będą mogły to zrobić wykorzystując środki funduszu socjalnego. Takie rozwiązanie przewiduje zarówno poselski, jak i rządowy projekt nowelizacji kodeksu pracy. Nad pierwszym z nich trwają już prace w sejmowej komisji nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. Co więcej, takie małe przedszkola, nie będą już musiały spełniać wymogów sanitarnych, budowlanych i przeciwpożarowych, jak duże przedszkola. Od 3 lipca tego roku obowiązuje już znowelizowane rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 13 czerwca 2008 r. w sprawie rodzajów innych form wychowania przedszkolnego, warunków tworzenia i organizowania tych form oraz sposobu ich działania (Dz.U. nr 104, poz. 667). Zgodnie z nim osoby zakładające małe przedszkola zostały zwolnione m.in. z obowiązku zmiany sposobu użytkowania lokalu.

Monika Ebert, prezes Stowarzyszenia Rodziców TU w Zalesiu Górnym, ocenia, że to pozytywna zmiana. Wskazuje, że dotychczas, aby móc prowadzić przedszkole w mieszkaniu, konieczna była zmiana sposobu użytkowania mieszkania, co było nie tylko kosztowne, ale też bardzo trudne do przeprowadzenia. Lokal taki musiał mieć np. co najmniej 3 metry wysokości. A obecnie małe przedszkole może funkcjonować w pomieszczeniach, które mają 2,5 metra wysokości.

Dzięki złagodzeniu m.in. wymogów sanitarnych, także przedsiębiorcy chętniej będą podejmować decyzje dotyczące tworzenia przyzakładowych przedszkoli. Tym bardziej że oprócz ułatwień dotyczących adaptacji zakładowych pomieszczeń do lokali odpowiadających opiece nad dziećmi będą mogli pokryć część kosztów z tym związanych z pieniędzy ZFŚS.

- To ciekawe rozwiązanie. Zanim jednak podejmiemy ewentualną decyzję o budowie przyzakładowego przedszkola, będziemy musieli sprawdzić wśród pracowników, jak wielu z nich ma dzieci w wieku przedszkolnym - mówi Mirosław Królak z firmy cukierniczej BAKA.

Z kolei Teresa Borkowska z przedsiębiorstwa mleczarskiego w województwie podkarpackim podkreśla, że chociaż nie wszyscy pracownicy jej firmy będą chcieli umieszczać swoje dzieci w takich małych firmowych przedszkolach, to wielu z będzie zainteresowanych otrzymaniem dofinansowania od pracodawcy do czesnego za przedszkole.

Ekonomiści pozytywnie oceniają poselskie i rządowe propozycje. W opinii Jana Rutkowskiego, głównego analityka Banku Światowego, zwiększą one dostęp pracowników do opieki przedszkolnej dla dzieci i tym samym mogą powodować ich większą aktywność zawodową. Bogdan Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową wskazuje, że rodzice, którzy będą mogli umieścić dzieci w przyzakładowej placówce przedszkolnej albo będą otrzymywać od pracodawcy dofinansowanie do czesnego za przedszkole, częściej niż obecnie będą decydować się na powrót na rynek pracy po urlopie macierzyńskim lub wychowawczym.