statystyki

Prawników bez aplikacji szukają urzędy, policja, firmy konsultingowe i kancelarie

autor: Izabela Rakowska-Boroń21.07.2008, 03:00; Aktualizacja: 21.07.2008, 10:58
  • Wyślij
  • Drukuj

Nie trzeba koniecznie robić aplikacji prawniczych, aby móc po ukończeniu pięcioletnich studiów znaleźć pracę. Prawnicy bowiem potrzebni są w różnych branżach, a rynek jest nadal na nich otwarty.

reklama



reklama


Brak aplikacji nie oznacza, że absolwent prawa nie znajdzie pracy. Bez niej nie można co prawda reprezentować klienta przed sądem, można natomiast uczestniczyć w innych czynnościach związanych z obsługą prawną, np. przygotowywaniem dokumentów. Osoby z wykształceniem prawniczym są zatrudniane m.in. przez urzędy, fundacje czy firmy prywatne.

Praca w dziale prawnym firmy

Duże firmy, które obsługują wielu klientów, tworzą swoje działy prawne. Prawnicy tam zatrudnieni zapewniają bieżącą obsługę przedsiębiorstwa. Przy bardziej skomplikowanych sprawach niezbędna jest przeważnie praca z kancelarią prawną. To doskonała szkoła zawodu dla prawnika. Ma on bowiem do czynienia z wszelkiego rodzaju umowami, sprawami gospodarczymi czy pracowniczymi.

Ambitni, którzy jednak nie chcą nabywać uprawnień podczas aplikacji, mogą pracować np. w firmach konsultingowych, takich jak: Deloitte, Ernst & Young, PricewaterhouseCoopers, McKinsey & Company czy KPMG. Firmy te świadczą w różnych działach usługi, np. doradztwa podatkowego i prawnego, doradztwa inwestycyjnego, audytu i doradztwa księgowego czy finansowego.

Prężne firmy konsultingowe regularnie ogłaszają nabory do swoich działów. Tworzą także system praktyk dla studentów. Warto więc już na studiach pokazać się przyszłemu pracodawcy z najlepszej strony.

Oczywiście pracę w firmach konsultingowych dostaną tylko najlepsi. Mówienie o dobrej znajomości dwóch języków może wyglądać na truizm, ale bez tego raczej nie ma szans na zatrudnienie nie tylko w firmach tzw. Wielkiej Czwórki.

Dodatkowo pożądane są zdolności analityczne, umiejętność pracy w grupie oraz zdolność twórczego myślenia. Ważna jest także gotowość ciągłego uczenia się, a także dyspozycyjność (częste wyjazdy), odporność psychofizyczna (negocjacje potrafią trwać wiele godzin) oraz umiejętność szybkiego podejmowania decyzji.

Samodzielny doradca

Obowiązujące przepisy o adwokaturze, radcach prawnych i notariacie umożliwiły świadczenie porad prawnych nawet tym prawnikom, którzy nie posiadają tytułu adwokata, radcy prawnego czy notariusza.

Nie trzeba więc skończyć aplikacji, by prowadzić sprawy klientów np. z zakresu odszkodowań z tytułu różnego rodzaju wypadków, prawa pracy, tworzenia lub przekształcania spółek itp. Dopiero jeśli sprawa trafi na wokandę, wówczas trzeba będzie współpracować z prawnikiem posiadającym uprawnienia do reprezentowania klienta w sądzie.

Coraz więcej osób i firm korzysta także z usług doradcy podatkowego. Zawód ten jest obecnie niedoceniany przez absolwentów prawa. Niesłusznie, bo zawiłości systemu podatkowego i częste zmiany przepisów sprawiają, że zapotrzebowanie na doradców podatkowych ciągle rośnie. To z kolei sprawia, że mogą oni liczyć na dobre dochody.

Aby zostać doradcą podatkowym, trzeba zdać trudny egzamin państwowy, który obok materialnego prawa podatkowego obejmuje m.in. postępowanie administracyjne, prawo celne i dewizowe, rachunkowość, prawo karne skarbowe.

Wykaz pytań egzaminacyjnych zamieszczany jest na stronie internetowej Ministerstwa Finansów (www.mf.gov.pl). Egzamin składa się z części pisemnej (test oraz opracowanie kazusów) oraz ustnej.

Po pozytywnym zdaniu egzaminu i odbyciu dwuletniej praktyki (rok w urzędach oraz rok u doradcy podatkowego) można ubiegać się o wpis na listę doradców podatkowych.

Dopiero wtedy można rozpocząć karierę doradcy podatkowego, np. we własnej kancelarii albo w firmie konsultingowej.

Doradca zajmuje się udzielaniem porad z zakresu prawa podatkowego, przygotowuje opinie prawne, sporządza zeznania i deklaracje podatkowe, a także reprezentuje klienta przed sądem i organami administracji w postępowaniu w sprawach podatkowych.

Praca w budżetówce

Prawnicy bez aplikacji mogą też starać się o pracę w Służbie Cywilnej. Dla wielu osób to wymarzone miejsce pracy, ale nie ze względu na zarobki, te bowiem nie są wysokie, ale ze względu na pewność pracy.

W Polsce trwa ciągle proces powstawania Służby Cywilnej z prawdziwego zdarzenia, która ma się składać z kompetentnych urzędników oraz profesjonalistów różnych branż, rzetelnie wykonujących swoje obowiązki niezależnie od sytuacji politycznej i zmian w ekipie rządzącej. Urzędy regularnie ogłaszają nabory pracowników, wśród których wiele ofert skierowanych jest właśnie do osób z wykształceniem prawniczym.

Tu jednak nie ma mowy o błyskawicznej karierze, z pominięciem poszczególnych szczebli awansu. W Służbie Cywilnej wszystko jest zhierarchizowane i ma swoje określone procedury. Z drugiej strony jasno są określone reguły awansu i wysokości wynagradzania. W tej pracy - w zależności od potrzeb - urzędnicy kierowani są na różnego rodzaju szkolenia podnoszące ich kwalifikacje.

Ponadto warto pamiętać, że mianowany urzędnik Służby Cywilnej, jeśli nie zasłuży na zwolnienie dyscyplinarne, raczej nie jest zagrożony utratą pracy. Musi jednak być przygotowany na zmiany miejsca pracy, co może się np. wiązać z przeprowadzką do innego miasta.

Służba Cywilna to potężny pracodawca - co roku poszukiwanych jest kilka tysięcy pracowników. Oferty pracy zamieszczane są na stronie Biuletynu Służby Cywilnej. Co roku do Biuletynu Służby Cywilnej trafia około 10 tys. ofert pracy w urzędach.

Służba w Policji

Wiele etatów dla prawników oferuje także Policja. Absolwenci prawa mają największe szanse, aby zostać funkcjonariuszami. Jak wynika z informacji Komendy Głównej Policji, największą szansę na pracę mają osoby z wyższym wykształceniem prawniczym, co wiąże się z potrzebą zapewnienia odpowiedniej obsady kadrowej, zwłaszcza w komórkach, w których prowadzone są postępowania przygotowawcze lub postępowania w sprawach nieletnich.

Prawnicy mogą znaleźć zatrudnienie np. w Wydziale Kryminalnym, Wydziale do Walki z Korupcją, Wydziale ds. Przestępstw Gospodarczych i innych.

Warto jednak pamiętać, że aby dostać pracę w Policji, nawet typowo biurową, trzeba przejść specjalistyczne testy psychologiczne oraz sprawnościowe.

Praca w trzecim sektorze

Stosunkowo nowym rynkiem pracy dla prawników są organizacje pozarządowe. Trzeci sektor prężnie się rozwija, przejmując wiele działań wcześniej zarezerwowanych dla państwa, a jednocześnie staje się coraz większym pracodawcą. Prawnik na pewno jest potrzebny w organizacjach działających na rzecz grup pokrzywdzonych osób (np. ofiar przestępstw), gdzie osoby pokrzywdzone lub ubogie mogą zasięgać bezpłatnych porad prawnych czy uzyskać pomoc w napisaniu pisma procesowego itd.

Takimi organizacjami są np. Stowarzyszenie KATON, biura porad obywatelskich (działające w wielu miastach Polski) czy też Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Ponadto organizacje te szukają osób, które potrafią pozyskiwać fundusze na rzecz organizacji, a także koordynatorów projektów.

Zapotrzebowanie na wspomnianych pracowników organizacje z trzeciego sektora ogłaszają np. na stronie www.ngo.pl.

65 tys. osób studiuje prawo

PODSTAWOWE OBOWIĄZKI PRAWNIKÓW

• kontrola zgodności umów i dokumentów z aktualnymi przepisami,

• udział w negocjacjach warunków umów,

• nadzór prawny nad działaniem firmy,

• sporządzanie wzorów umów i dokumentów,

• identyfikowanie problemów prawnych występujących w firmie,

• utrzymywanie kontaktów i współpraca z instytucjami prawnymi,

• współpraca z zewnętrznymi doradcami prawnymi.

PRZYKŁADOWE MIESIĘCZNE ZAROBKI BRUTTO PRAWNIKÓW

• konsultant w dziale prawnym firmy konsultingowej - od 7 tys. zł

• prawnik w firmie telekomunikacyjnej - od 6,5 tys. zł

• doradca prawny (własna działalność) - około 5-6 tys. zł

• doradca prawny pracujący na etacie - maksymalnie 3 tys. zł

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 56

  • 1: svietlana z IP: 46.113.180.* (2013-05-06 15:11)

    szukam pomocy prawnika, studenta albo mlodszego prawnika, w rodzinych sprawach, jestem rosijanka, obywatelka Ukrainy, wzialam szlub z obywatelem Polscy, tejras interesuie mnie rozwud, prosze pomocy muj tel.889099017

  • 2: aplikant z IP: 83.7.59.* (2013-04-05 17:22)

    praca w kancelarii, 1/2 etatu, 700 zł netto, prawda, a mecenas trzepie kasę, prawda- apl. adw. :)
    ten kto pisał ten artykuł nie ma pojęcia o czym pisze...

  • 3: MARLON z IP: 46.113.237.* (2012-12-14 10:29)

    Jeżeli będzie tak jak jest : do niczego nie dojdziemy .

    odradzam studiowanie prawa

  • 4: MARLON z IP: 46.113.237.* (2012-12-14 10:23)

    Uważam ,że Polska to mały kraj ,zasady konkurencji nie są równe .Są podmioty uprzywilejowane i odpowiednio namaszczone .Problemy w tym zawodzie rodzą się same .Uczelnie przeprowadzają egzaminy na bardzo wysokim poziomie .Prawnicy ,którzy przeszli przez siitwe są bardzo dobrze przygotowani o ile udało im się dokonać tego o własnych siłach .

    Dziś dzieci adwokatów , radców prawnych , notariuszy etc . Coraz częściej wybierają inne zawody np : medyczne "Stomatologia " Wkład nauki podobny ,wyższy komfort studiowania (mniejsza liczba studentów)

    Miałem przyjemność zobaczyć a trakcie studiów różnice .

    Pojechałem na teściem do szpitala na śląsku .Natrafiłem na praktyki studentów .Relacje studentów z lekarzami były idealne .W prawie jest odmiennie możesz oblać w każdej chwili np z powodu nie wpuszczenia na egzamin z tyt. braku indeksu ,co akurat mnie się przytrafiło .

    Jeżeli ktoś ma ochotę na studiowanie prawa : musi się poważnie zastanowić .Wszystko można ,ale z głową .Etapów dojścia do zawodu jest wiele ,a popłynąć można bardzo szybko .

    Jest takie powiedzenie "Poszedł na prawo -wyszedł na lewo"

    Ta maksyma jest cały czas aktualna .W moim przekonaniu lepiej jest ustawić się w innym zawodzie ,ale to jest moje zdanie .Nie każdy może się ze mną zgodzić .

    Studiowanie prawa po prostu się nie opłaca .

    np : Każdy "doradca prawny " spokojnie mógłby po szkole poprowadzić np :Firmę związaną z obrotem nieruchomościami " ale cóż ustawodawca miał odmienne zdanie i dopuścił do egzaminów osoby ,które z prawem nie mają nic wspólnego .

    Po 3 roku prawa -wchodziłem do różnych biur i podważałem zapisy w umowach o pośrednictwo w zakupie nieruchomości .

    Jednak nie mogłem bez licencji otworzyć takiej działalności .

    Prawnik bez aplikacji - nie może nic ,nawet adwokat czy radca bez licencji pośrednika nie może prowadzić takiej działalności .Jest to cholernie krzywdzące i jest w pewnym sensie oczywistą : PARANOJĄ

    Z jednej strony czynności te powinny być ograniczone tylko i wyłącznie dla prawników .

    Przykład .

    Adwokat ,Radca prawny : Obsługa sprzedaży nieruchomości .

    Z drugiej strony

    Nauczyciel - pośrednik .

    Załóżmy ,że jest problem z nieruchomością -trzeba wyprostować jej stan prawny np : Złożyć wniosek o zasiedzenie .

    Nauczyciel - pośrednik będzie w takiej sytuacji bezradny , a adwokat czy radca - poradzi sobie bez problemu .

    Wniosek :Adwokat ,Radca prawny (działa wówczas gdy jest problem )
    Nauczyciel (pośrednik licencjonowany ) musi skorzystać z usług profesjonalisty .czyli zakres czynności jest o wiele szerszy ,a na podstawie obowiązujących regulacji :Adwokat ,Radca nie może pośredniczyć w sprzedaży -ponieważ nie posiada licencji .

    I takim oto sposobem : pozbawiono adwokatów ,radców prawnych i doradców prawnych pracy : I to jest w porządku zdaniem USTAWODAWCY .

    Wniosek : Licencja pośrednika powinna być wydawana tylko tym , którzy posiadają wykształcenie prawnicze .Studia prawnicze w tym przypadku winny być podstawą .

    wniosek : problem może wyniknąć z małej bzdurki - której zwykły pośrednik nie przewidzi .

  • 5: MARLON z IP: 46.113.237.* (2012-12-14 09:45)

    Prawników bez pracy :poszukują urzędy .

    Miałem przyjemność -pójść na taki ustawiony egzamin .

    W tym samym roku zdałem na aplikację ,a na teście w urzędzie zabrakło mi jakieś 5 % -do przejścia do drugiego etapu .

    Wygrał małolat po ogólniaku w trakcie studiów .

    Stoimy i czekamy na wyniki przed drzwiami ,a małolat odczytuje z zeszytu pytania i próbuje je omawiać z nami .

    My nie jesteśmy w stanie przypomnieć sobie pytań ,a małolat zaczyna bzdury opowiadać .

    WSZYSTKO JEST USTAWIONE .W SZKOLE ,ABY SPRZĄTACZKA OTRZYMAŁA PRACE MUSI MIEĆ UKŁAD ,A CO DOPIERO DALEJ .

  • 6: MARLON z IP: 46.113.237.* (2012-12-14 09:40)

    Praca w Policji .

    Mam znajomych ,którzy przeszli cały etap ,a na koniec usłyszeli .

    Nie mamy dla Pani etatu .

    Wszędzie jest podobnie .

    Przyczyna odmowy :też może być przeróżna .

  • 7: Marlon z IP: 46.113.237.* (2012-12-14 09:38)

    Zaq - mała wzmianka .

    Moją uczelnie w czasie ukończyło 50 osób .

    a w pierwszym roku przyjęto 1600 osób .

  • 8: MARLON z IP: 46.113.237.* (2012-12-14 09:35)

    Jakaś paranoja . Jestem prawnikiem bez aplikacji .Próbowałem prowadzić biuro prawne - Kto zostanie Twoim klientem - jeżeli nie masz prawa reprezentować klienta w Sądzie .Jaka firma Cię zatrudni - jak wszyscy tną koszty .Profesjonaliści narzekają na brak pracy ,a co dopiero Doradcy Prawni -bo tak ich należy nazwać .

    NIGDY WIĘCEJ STUDIÓW PRAWNICZYCH .

  • 9: barwna z IP: 212.180.165.* (2011-03-12 09:28)

    przeczytałam i widzę, że jest nas wielu i niewiele się zmienia.

  • 10: Aplikant z IP: 46.113.203.* (2010-12-11 10:36)

    Hehe aż miło poczytać to archiwum. Czas leci i nic się nie zmienia. Lepiej było skończyć zawodówkę niż prawo i siedzieć na aplikacji adwokackiej. Zarobki, że ho ho, a pojutrze kolokwium z tendencyjnymi pytaniami. Ciekawe czy będzie mi żal tych kilkuset złotych miesięcznie jeśli nie zdam? ;]

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama