zaloguj się do e-DGP
statystyki

Przychodnie nie mogą ograniczać zapisów do lekarzy

skomentuj

NFZ przygotuje informator dla pracowników rejestracji o tym, jakie zasady obowiązują przy zapisywaniu pacjentów do lekarzy. W nagłych przypadkach chory mają być do nich kierowani, nawet jeśli nie ma ich w kolejce oczekujących.

Publikacja: 7 kwietnia 2009, 11:15 Aktualizacja: 7 kwietnia 2009, 11:18

Narodowy Fundusz Zdrowia wyda informator, w którym przypomni obowiązki pracowników rejestracji poradni medycznych oraz prawa, jakie przysługują pacjentom.

Jak wyjaśniła Wanda Pawłowicz, rzecznik mazowieckiego oddziału Funduszu, informator będzie miał charakter ogólnopolski, a prace nad nim będą koordynowane przez centralę Funduszu i jego mazowiecki oddział.

Mają się w nim znaleźć zapisy z ustaw dotyczące obowiązków pracowników rejestracji oraz praw pacjentów. Chodzi o to, by wyeliminować zjawisko ograniczania zapisów do poradni. Do takich sytuacji coraz częściej dochodzi m.in. w stołecznych placówkach. Niektóre z nich prowadzą je wyłącznie w określonych godzinach, a przez to tworzą się kolejki. Niektórzy pacjenci ustawiają się w nich już o godz. 5.00.

NFZ chce także przypominać dyrektorom lecznic o obowiązkach lekarzy pierwszego kontaktu. Jak podkreślają przedstawiciele Funduszu, lekarze rodzinni są odpowiedzialni za pełną opiekę medyczną nad pacjentem.

- Mają kierować na konieczne badania, przypominać o programach profilaktycznych, ale także kierować do specjalisty, a nawet na leczenie szpitalne - dodała Wanda Pawłowicz.

Narodowy Fundusz Zdrowia nie wyklucza również zobowiązania pracowników rejestracji w przychodniach, aby w nagłych przypadkach kierowali oni pacjenta do lekarza, nawet jeśli brakuje miejsc.

Poradnie, które nie będą przestrzegać tego zalecenia, mają być karane.

Zdaniem świadczeniodawców narzucanie takiego obowiązku jest niebezpieczne. Obecnie w wielu przychodniach specjalistycznych czas, jaki lekarz ma przewidziany na obsługę jednego pacjenta, ulega skróceniu. W wielu miejscach chorzy są zapisywani do specjalistów w odstępach 15-minutowych. W tym czasie lekarz musi przeprowadzić szczegółowy wywiad z pacjentem, zbadać go, zrobić odpowiednie wpisy do dokumentacji medycznej, a także wypisać recepty

Fundusz rozważa także zobowiązanie lecznic do wysyłania do pacjentów SMS-ów przypominających o umówionej wizycie i prośbę o jej potwierdzenie. Ma to ograniczyć liczbę tzw. pustych miejsc w kolejkach do specjalistów. Ponadto lecznice nie będą mogły organizować kwartalnych zapisów wyłącznie w ciągu jednego dnia.

Komentarze: 5

  • 1: ak z IP: 87.246.232.* (2009-04-08 10:33)

    W ustawie NFZ ma szczegułowo podać co to jest nagły przypadek??? I kro ma go oceniać. Inaczek wszyscy pacjenci będą nagłymi przypadkami, i spowoduje to dowolność w "karaniu" poradni przez NFZ,.
    Inaczej jest to jak zwykle ochorona NFZ który kamufluje swoją nieudolność.

  • 2: maria z IP: 62.121.88.* (2009-04-14 18:44)

    Prawo prawem, a w przychodniach w dalszym ciągu zapisy
    4 maja- na czerwiec, czyli normalka

  • 3: praktyk z IP: 195.26.23.* (2009-05-24 23:11)

    kolejki to sa z powodu braku
    1- kasy na leczenie
    2- braku lekarzy
    3- lichy fryzjer ma wiecej za golenie niz specjalista za porade 4*8 zl*0,5= 16 zł i zaplacic z tego badania i zus

    4 - ze stawki za porade jeszcze sprzet, personel lokal
    i zostaje 0 .5% zysku na cuda

    po co mi to ?

  • 4: zk z IP: 212.87.231.* (2009-07-23 09:27)

    o tak, prawo prawem...2 miesiące temu urodził się wcześniak. Wymaga konsultacji m.in. neurologa. Ale przychodnia wskazuje początek września jako datę zgłoszenia się dopiero do zapisu. A sama konsultacja nastąpi znacznie póżniej (jeżeli w ogóle uda się w tym roku). I kto mówi, że wszystkie dzieci mają zapewnioną opiekę medyczną. Pozostaje więc gabinet prywatny...

  • 5: fretka z IP: 85.198.252.* (2010-01-04 17:20)

    Chcialam wyciagnac kartoteke w przychodni ale juz na dzien dobry uslyszalam ze doktor ma juz komplet pacjentow na dzisiejszy dzien tj.52 osoby. Uslyszalam ze powinnam czekac pod drzwiami i spytac mojego lekarza czy zechce mnie dzis laskawie przyjac, wiec tak tez zrobilam. Czekalam 4 godziny az w koncu zrobilo sie pusto - wiele osob nie przyszlo mimo ze na biurku lekarza byl stos ich wyciagnietych kartotek. Spytalam wiec czy doktor mnie przyjmie, bo oprocz mnie nie ma juz nikogo... uslyszalam odmowe. zdziwilo mnie to, czekalam jeszcze pol godziny i nikt nie przychodzil, ponownie weszlam do gabinetu- wszak zalezalo mi na dzisiejszej wizycie- i znowu spotkalam sie z odmowa. bardzo mnie to zbulwersowalo. z tego wynika ze powinnam przyjsc ponownie nastepnego dnia i znowu probowac. czy to normalne???

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter