Pracownik może wnieść sprzeciw od nałożenia kary w terminie siedmiu dni od dnia pisemnego zawiadomienia o ukaraniu. Termin ten zaczyna biec również wtedy, gdy pracownik wiedząc, że wręczane mu pismo zawiera informacje o ukaraniu, odmawia jego przyjęcia. Sprzeciw wnosi się do pracodawcy. Pracownik może w nim zarzucać, że zastosowanie kary nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa materialnego (np. przewinienia nie popełniono) lub formalnego (przy nałożeniu kary naruszono procedurę, np. nie wysłuchano pracownika).

O uwzględnieniu albo odrzuceniu sprzeciwu decyduje pracodawca - ma no to 14 dni od wniesienia sprzeciwu. Nieodrzucenie sprzeciwu w tym terminie jest równoznaczne z jego uwzględnieniem. Natomiast uwzględnienie sprzeciwu z przyczyn formalnych umożliwia pracodawcy ponowne ukaranie pracownika za to samo, pod warunkiem że nie nastąpiło przedawnienie możliwości ukarania, tj. nie minęły dwa tygodnie od powzięcia wiadomości o przewinieniu lub trzy miesiące od dopuszczenia się przewinienia.

Przed podjęciem decyzji o odrzuceniu albo uwzględnieniu sprzeciwu pracodawca powinien poznać opinię reprezentujących pracownika organizacji związkowej o zasadności sprzeciwu. Gdy brak takiej organizacji, obowiązku konsultacji nie ma.

Jeżeli pracodawca odrzuci sprzeciw, pracownik może wystąpić do sądu pracy o uchylenie zastosowanej wobec niego kary. Ma na to 14 dni od dnia zawiadomienia o odrzuceniu sprzeciwu. Sąd Najwyższy wskazał, że jest to tzw. termin zawity, co oznacza, że jego przywrócenie nie jest możliwe. Co istotne, zawiadomienie o odrzuceniu sprzeciwu nie musi zawierać informacji o prawie wystąpienia do sądu. Pracownik nie może wystąpić do sądu, jeżeli wcześniej nie wniósł w terminie sprzeciwu, a pracodawca go nie odrzucił.

W razie uwzględnienia sprzeciwu przez pracodawcę lub uchylenia kary porządkowej przez sąd pracy, karę uważa się za niebyłą, a odpis zawiadomienia o ukaraniu usuwa z akt osobowych pracownika. Ponadto, pracodawca jest obowiązany zwrócić pracownikowi równowartość kwoty kary pieniężnej, jeżeli nałożona była kara pieniężna. Pracownik nie może jednak żądać odsetek od tej kwoty.

Bartłomiej Raczkowski

partner, Bartłomiej Raczkowski Kancelaria Prawa Pracy