Ministerstwo Skarbu chce zatrzymać kadrę menedżerską w sektorze publicznym. Dodatkowe świadczenia i bonusy mają zachęcić najlepszych do zarządzania spółkami. Zmiany przewiduje rozporządzenie prezesa Rady Ministrów dotyczące zmian w sprawie szczegółowego wykazu świadczeń dodatkowych, które mogą być przyznane osobom kierującym niektórymi podmiotami prawnymi oraz trybu ich przyznania.

Resort skarbu zaproponował przyznanie dyrektorom spółek Skarbu Państwa specjalnych świadczeń z tytułu zatrudnienia. Menedżerowie będą mogli liczyć na dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne, majątkowe i osobowe. W razie ustania stosunku pracy w związku z przejściem na emeryturę lub rentę otrzymają odprawę pieniężną i zwrot kosztów szkoleń i studiów wyższych. Dodatkowe świadczenia mogą być przyznane do wysokości 25 proc. wyższej niż ustalona w regulaminie wynagradzania, zakładowym i ponadzakładowym układzie zbiorowym pracy i w odrębnych przepisach.

Osobom zarządzającym spółkami Skarbu Państwa zostaną zwrócone koszty wynajmu mieszkania do 2 tys. zł miesięcznie, pod warunkiem że członek zarządu mieszka w odległości nie mniejszej niż 50 km od siedziby spółki.

Zaproponowane zmiany dotyczą ponadto udostępnienia samochodu służbowego do celów prywatnych. Miesięczny koszt używania firmowego auta nie może przekroczyć 5 tys. zł.

Zrezygnowano z dopłat do usług telekomunikacyjnych oraz świadczeń polegających na zwrocie częściowych kosztów użytkowania udostępnionego mieszkania służbowego.

- Projekt rozporządzenia ma na celu usankcjonowanie dodatkowych profitów dla dyrektorów spółek Skarbu Państwa - mówi Zbigniew Żurek, wiceprezes BCC.

Tłumaczy, że tym rozwiązaniem ustawodawca chce stworzyć bardziej konkurencyjne warunki zatrudnienia dla menedżerów z sektora publicznego.

- Ich wyższe pensje są wciąż blokowane przez ustawę kominową - dodaje Zbigniew Żurek.

ANNA SZEWCZYK

anna.szewczyk@infor.pl