Za pół roku ZUS ma ustalać nowe renty i emerytury kapitałowe oraz pośredniczyć w wypłacie świadczeń z OFE. Sejm nie zajął się jeszcze projektami ustaw będących podstawą do wypłaty nowych świadczeń. Eksperci rynku informatycznego twierdzą, że ZUS może nie zdążyć z przygotowaniem systemu do nowych zadań.
Publikacja: 16 czerwca 2008, 03:00 Aktualizacja: 16 czerwca 2008, 13:35
NOWOŚĆ
W styczniu 2009 r. ZUS będzie musiał rozpocząć wypłatę nowych świadczeń. Renty z tytułu niezdolności do pracy będą ustalane na podstawie kapitału emerytalnego. Na podobnych zasadach ma też być ustalana wysokość emerytur oraz emerytur pomostowych. Ponadto kobiety, które w przyszłym roku ukończą 60 lat, po raz pierwszy otrzymają, za pośrednictwem ZUS, emerytury okresowe z OFE. Wszystko to wymaga od ZUS wprowadzenia bardzo istotnych zmian w systemie informatycznym. Problem polega jednak na tym, że Sejm nie rozpoczął jeszcze prac na projektami ustaw będącymi podstawą do ich wprowadzania. Eksperci ostrzegają, że może to spowodować opóźnienia w przyznawaniu nowych świadczeń.
- ZUS potrzebuje minimum rok na przygotowanie systemu informatycznego do realizacji nowych zadań i tyle czasu potrzeba, żeby uczciwie przygotować Kompleksowy Systemu Informatyczny do wypłaty nowych świadczeń. Dopiero taki okres zapewnia bezpieczeństwo korzystania z systemu - mówi Paweł Wypych, były prezes ZUS.
Piotr Starzyk, członek zarządu ds. Informatyki ZUS, wskazuje, że roczny okres przygotowania systemu informatycznego daje gwarancję, że wprowadzane w nim zmiany są rozwiązaniami docelowymi. Tłumaczy jednak, że ZUS liczy się z sytuacją, w której uchwalenie ustaw koniecznych do ich wprowadzenia nastąpi pod koniec tego roku.
- W związku z tym w ZUS i Asseco Poland trwają intensywne prace analityczne i projektowe - mówi Piotr Starzyk.
Wskazuje, że służą one przygotowaniu założeń, które pozwolą na szybkie napisanie oprogramowania umożliwiającego wypłatę nowych świadczeń.
Dodaje, że podstawą tych prac są gotowe projekty ustaw przygotowane przez rząd.
- Nowe oprogramowanie zostanie poddane w II połowie roku szczegółowym testom, aby obsługa nowych świadczeń od stycznia 2009 r. przebiegała bez zakłóceń - dodaje Piotr Starzyk.
ZUS podkreśla, że dzięki takiemu zabiegowi osoby, które będą przechodzić na emerytury lub renty od 1 stycznia 2009 r. nie mają powodu do niepokoju. Ich świadczenia będą wyliczone na podstawie danych posiadanych już przez KSI.
- Tak przygotowane oprogramowanie będzie podstawą do wykonania oprogramowania docelowego, którego wdrożenie planujemy na połowę 2009 r. - mówi Piotr Starzyk.
Eksperci rynku ubezpieczeniowego zwracają uwagę, że winę za sytuację w ZUS ponoszą kolejne rządy i posłowie. Podkreślają, że o konieczności dokończenia reformy emerytalnej wiadomo od 1998 roku. Według Pawła Pelca, wiceprezesa Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE w Polsce normą staje się, że zbyt mało czasu upływa między uchwaleniem ustawy a terminem jej wejścia w życie.
- ZUS powinien mieć czas nie tylko na przygotowanie systemu informatycznego, ale także na przetestowanie nowych rozwiązań. Na pewno też nie powinien przygotowywać zmian w oprogramowaniu w oparciu o projekty ustaw - dodaje Paweł Pelc.
Przypomina, że podobny błąd został popełniony w czasie wdrażania reformy emerytalnej, kiedy Prokom rozpoczął prace nad KSI na podstawie rządowego projektu ustawy. Później uległ on zmianie. Także Krzysztof Pater, były minister polityki społecznej, wskazuje, że rozpoczęcie prac nad zmianami w systemie informatycznym ZUS na podstawie projektów jest nieprawidłowe.
- Zamawianie oprogramowania przed opublikowaniem ustawy w Dzienniku Ustaw jest marnotrawieniem publicznych pieniędzy. Nigdy nie wiadomo, jaki ostateczny kształt przyjmie dana ustawa - zauważa Krzysztof Pater.
Podobnie uważa Tomasz Kulisiewicz, ekspert ze stowarzyszenia Komputer w Firmie. W jego ocenie nie można przygotować programu, nie znając szczegółowych rozwiązań.
- System informatyczny ZUS to największy tego typu system w Europie. Każda, nawet najmniejsza zmiana wymaga testowania i sprawdzania przez co najmniej sześć miesięcy - mówi Tomasz Kulisiewicz.
Tłumaczy, że jednoczesne wejście w życie trzech dużych zmian ustawowych będzie powodować konieczność sprawdzenia, czy w kolejnych etapach procesu przetwarzania danych naniesione w systemie informatycznym poprawki nie powodują błędów.
- To wymaga dużo czasu, a ZUS go po prostu nie ma - mówi Tomasz Kulisiewicz.
Wskazuje, że w tej sytuacji w systemie mogą pojawić się błędy. Podobnie uważa Robert Gwiazdowski, były przewodniczący Rady Nadzorczej ZUS.
- ZUS nie zdąży przygotować oprogramowania niezbędnego do obsługi nowych świadczeń. Może jedynie liczyć je ręcznie, bo nie może odmówić ich przyznawania. Wtedy jednak mogą pojawić się błędy - zauważa Robert Gwiazdowski.
Przypomina, że w przeszłości z powodu nieprzygotowania informatycznego ZUS do przekazywania pieniędzy do OFE budżet musiał płacić karne odsetki.
Natomiast Jeremi Mordasewicz, członek Rady Nadzorczej ZUS, zwraca uwagę, że mniejszym złem mogą być problemy z wypłatą nowych świadczeń niż przesunięcie o kolejny rok obecnych zasad przechodzenia na wcześniejsze emerytury.
źródło:
GP
1: AC/DC z IP: 91.94.34.* (2008-06-16 05:57)
A co tu komentować, to takie nasze-Polskie.
2: maltik z IP: 83.13.216.* (2008-06-16 06:59)
I jak zwykle błędne decyzje ZUS będą bezkarne, a pracownik swoich racji będzie musiał dochodzić na drodze sądowej latami.
3: rencista 1 grupa lezacy. z IP: 77.252.50.* (2008-06-16 07:53)
jak zwykle udupia najbiednieszych co maja niskie swiadczenia nieroby z sejmu nieuki njiedlugo wybory rencisci nie zapomna tych obiecanek kture zostaly niedotrzymane przez rzad platformy precz z karierowiczami z sejmu ...
4: Wacek z IP: 83.20.136.* (2008-06-16 07:55)
Tak wygląda Cud Tuska
5: Juzia z IP: 145.237.73.* (2008-06-16 08:00)
Czy kogoś to dziwi? To było wiadome od początku - i jak zwykle winny będzie ZUS i jego pracownicy - a nie rząd, bo przecież oni zawsze mają czas i nigdy nie marnotrawią pieniędzy. Utnie się znowu komuś pensje i będzie ok.
6: rencista z IP: 83.14.152.* (2008-06-16 08:04)
to nomalne że ZUS nie zdąży,nie jest to takie łatwe w szybkim tempie
7: p.z z IP: 83.16.166.* (2008-06-16 08:23)
PANIE MORDASEWICZ ,co to znaczy" mniejszym złem".Pana oczywiście nigdy nie obchodzili ludzie i to że przez błędy ZUS będą przez lata dochodzili swoich praw.Niech Pan powie,CZY BIERZE PAN ODPOWIEDZIALNOŚĆ za błędy w programie i marnotrawienie publicznych pieniędzy?
8: Przyszły emeryt z IP: 87.207.157.* (2008-06-16 08:28)
Nie macie co się spieszyć i tak nowa ustawa o emeryturach nie będzie uchwalona do końca roku, a jak uchwalą to nasz Prezydent RP ja z pewnościa zablokuje jako knota i nadal bedą jeszcze przez rok a moze dłuzej beda obowiązywały stare zasady przechodzenia na emeryture i wypłat świadczen emerytalnych.
9: Zrozpaczona 54 latka z IP: 83.14.32.* (2008-06-16 08:33)
Pan Mordasewicz się cieszy,bo wtedy roczniki 54++++ zostanią w ten sposób pogrzebane a o to chodzi właśnie Lewiatanowi,nie dopuścic do wydłużenia przywilei właśnie dla rocznika 1954/kobiety/i 60 mężczyżni.To jest s p r a w i e d l i w o ś ć.To nie jest d y s k r y m i n a c j a.
10: cyceron z IP: 217.173.176.* (2008-06-16 09:13)
rozwiązanie jest proste. Zlikwidować KRUS i przyporządkować zusowi. A jak rolnicy wyjdą z kosami na sztorc to do negocjacji wysłać mądrali z Lewiatana.
Po dugie trzeba wskazać WSZYSTKIE PRAWDZIWE PRZYCZYNY kłopotów zus a nie zwalać całą winę na "wcześniejszych", np. ile to tam nazbierało się odsetek dla OFE od początku reformy.
Jak chronić pracowników przed pracą w wysokich temperaturach

Możliwość dostępu placówek medycznych do danych Centralnego Wykazu Ubezpieczonych on-line - wprowadza projekt ustawy, który we wtorek przyjęła Rada Ministrów. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od października.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników