Prywatne centra medyczne, które oferują pracodawcom możliwości wykonania badań z zakresu medycyny pracy, są pewnego rodzaju firmami outsourcingowymi.

- Dzięki przekazaniu tej funkcji niepublicznym placówkom medycznym pracodawca pozbywa się problemu z zarządzaniem przyzakładową przychodnią. Trzeba pamiętać, że także te jednostki, jako zakłady opieki zdrowotnej, muszą spełniać chociażby restrykcyjne wymogi budowlane i sanitarno-epidemiologiczne - mówi Marcin Kulpa, dyrektor regionu południe centrum medycznego Promedis.

Coraz więcej centrów medycznych nawiązuje również współpracę z publicznymi placówkami ochrony zdrowia. Wynika to często z braku możliwości zapewnienia pacjentom przez publiczne przychodnie i szpitale dostępu do nowoczesnej aparatury. Współpraca szpitala z prywatną firmą zewnętrzną może polegać m.in. na przejęciu przez nią całego zakładu diagnostyki obrazowej, łącznie ze sprzętem i zobowiązaniami, jakie ciążą na szpitalu. Poza tym, że firmy zewnętrze wykorzystują aparaturę medyczną bardziej efektywnie, ponieważ jako podmiot prywatny, oprócz pacjentów placówki państwowej, może przyjmować również pacjentów na zasadach komercyjnych.

Firmy medyczne w swojej działalności wykorzystują również inne możliwości, jakie daje outsourcing. Większość zdań, które nie są bezpośrednio związane ze świadczeniem usług medycznych, jest zlecana do wykonania firmom zewnętrznym. Dotyczy to chociażby takich spraw, jak prowadzenie spraw kadrowych, rozliczeń płacowych i księgowych czy porządkowych. Dzięki temu udaje im się minimalizować koszty swojej działalności.

ZE STRONY BIZNESU

Outsourcing oznacza przekazanie funkcji wykonywanej dotychczas przez pracowników danego przedsiębiorstwa firmie zewnętrznej, czyli tzw. usługodawcy, niezwiązanemu bezpośrednio z firmą, ale specjalizującemu się w konkretnie określonej dziedzinie.