Trudna sytuacja w szpitalach. 49 lekarzy ze szpitala w Chełmie (woj. lubelskie) podpisało porozumienie z dyrekcją swojej placówki. Otrzymają dodatkowo w formie premii od 1,2 tys. do 800 zł brutto miesięcznie. Protest został zawieszony. Dwa oddziały Szpitala Wojewódzkiego w Łomży (woj. podlaskie) zostaną w poniedziałek czasowo zamknięte, a na znajdującym się w najtrudniejszej sytuacji oddziale noworodkowym pracować będą lekarze wolontariusze. Natomiast w Suwałkach umowy o pracę kończą się ponad 100 lekarzom, ze 130 zatrudnionych. Z kolei w szpitalu psychiatrycznym przy ul. Nowowiejskiej w Warszawie kilkunastu lekarzy rozpoczęło głodówkę.

Więcej www.ozzl.org.pl

Apel ministra zdrowia do lekarzy. Minister zdrowia Zbigniew Religa zwrócił się wczoraj do lekarzy, którzy złożyli wypowiedzenia z terminem na koniec września, aby 1 października przyszli do pracy. Jeśli do tego czasu nie dojdą do porozumienia z dyrekcjami szpitali, niektórym placówkom grozi paraliż i zamknięcie części oddziałów. Tak jest np. w Szpitalu im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. Minister podkreślił, że kwestia podwyżek płac jest w gestii dyrektorów placówek i ich organów założycielskich. Przypomniał, że w wielu szpitalach zawarto porozumienia i lekarze wycofali wypowiedzenia.

Więcej www.mz.gov.pl

Bezpieczna praca w Norwegii. Bożena Borys-Szopa, główny inspektor pracy oraz Ingrid Finboe Svendsen, dyrektor generalny norweskiej inspekcji, podpisały porozumienie dotyczące współpracy i wzajemnej wymiany informacji. Dzięki niemu zapewniona zostanie skuteczna ochrona zatrudnienia i bezpieczne warunki pracy Polaków pracujących w Norwegii oraz norweskich pracowników zatrudnionych w Polsce. Cele te mają być realizowane poprzez wymianę informacji m.in. w zakresie: warunków zatrudnienia, nieprawidłowości stwierdzonych podczas ich kontroli oraz ujawnionych wykroczeń przeciwko prawom pracowników. W Norwegii pracuje około 100 tys. Polaków.

Więcej www.pip.gov.pl

Wkrótce decyzja o proteście nauczycieli. Związek Nauczycielstwa Polskiego ma zdecydować 8 października, czy podejmie akcję protestacyjną. Ewentualny protest będzie miał związek z rozwiązaniem zaproponowanym w projekcie ustawy budżetowej na 2008 rok, które dotyczy płac nauczycieli. Chodzi o wysokość tzw. kwoty bazowej służącej do obliczania wysokości wynagrodzenia. Kwota zapisana w projekcie jest niższa niż ta, na podstawie której obliczane jest wynagrodzenie nauczycieli w tym roku. Według ZNP, może to doprowadzić do tego, że w 2008 roku nauczyciele zamias otrzymać 10 proc. podwyżki - jak deklarowali przed końcem roku szkolnego premier Jarosław Kaczyński i ówczesny minister edukacji Roman Giertych - mogą mieć nawet obniżone płace.

Więcej www.znp.edu.pl