Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) nie ogłosi dzisiaj terminu składania wniosków o renty strukturalne, które są finansowane ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW). Rolnicy chcący przekazać swoje grunty rolne na powiększenie innych gospodarstw w zamian za unijną rentę strukturalną nie będą więc mogli skorzystać z takiej możliwości w 2009 roku. Wczoraj w Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 25 marca 2009 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczególnych warunków i trybu przyznania pomocy finansowej w ramach działania Renty strukturalne objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz.U. nr 51, poz. 416). Nie ma w nim podanej daty naboru wniosków.

- To skandal, że nie ma pieniędzy na świadczenia mające bezpośredni wpływ na restrukturyzację wsi. Tylko młodzi rolnicy prowadzący duże gospodarstwa mogą konkurować z unijnymi - mówi Władysław Serafin, prezes Krajowego Związku Kółek i Organizacji Rolniczych.

Powodem problemów z przyznawaniem nowych rent strukturalnych jest to, że w budżecie PROW na lata 2004-2006 przeznaczono na ten cel kwotę 640,5 mln euro. Planowano, że otrzyma je 52,4 tys. osób, ale rzeczywista liczba przyznanych rent była o 1,3 tys. wyższa. Dodatkowo 140,5 mln euro przeznaczono na inny program Dostosowanie gospodarstw rolnych do standardów UE. Równocześnie nie wzięto pod uwagę tego, że renty przyznane w latach 2004-2006 są świadczeniami wypłacanymi przez dziesięć lat. To spowodowało, że środków na wypłatę tych rent wystarczyło tylko do połowy listopada 2007 r. Aby nie doszło do tego, że rolnicy nie otrzymają świadczeń, wcześniejsze zobowiązania obciążyły budżet PROW na lata 2007-2013.

- Nie wszystko jest stracone. Obecnie trwa poszukiwanie środków na wypłaty nowych rent. Wtedy rozpoczniemy przyjmowanie wniosków - mówi Marek Kassa, rzecznik prasowy ARiMR.