Pracownik, który w trakcie roku kalendarzowego zmienia pracę, może otrzymać ekwiwalent za urlop lub wykorzystać resztę urlopu u następnego pracodawcy. W przypadku zmiany pracy urlop rozlicza się w okresie danego roku kalendarzowego na zasadzieproporcjonalności. Co to oznacza?

Pracownik ma prawo do wykorzystania urlopu u dotychczasowego pracodawcy w wymiarze proporcjonalnym do czasu, do którego ustaje jego stosunek pracy w danym roku kalendarzowym. Może też wykorzystać cały urlop jeszcze przed ustaniem stosunku pracy, nawet jeśli rozwiązanie umowy nastąpi np. w połowie roku.

Jeżeli pracownik nie podejmie następnie pracy w danym roku kalendarzowym, a wykorzystał już urlop w pełnym wymiarze nie ponosi z tego tytułu żadnych negatywnych konsekwencji.

Jeżeli zaś podejmie pracę w tym samym roku kalendarzowym, w którym ustało jego poprzednie zatrudnienie, wówczas u nowego pracodawcy będzie mógł wykorzystać urlop jedynie w wymiarze proporcjonalnym do końca roku kalendarzowego lub do końca trwania nowej umowy o pracę. Nie obowiązuje więc zasada, że u nowego pracodawcy pracownik wykorzysta tyle urlopu, ile mu zostało z poprzedniego zatrudnienia.

Nie ma możliwości, aby pracownik przeniósł niewykorzystany urlop na nowego pracodawcę z pominięciem zasady proporcjonalności. Jeżeli pracownik w ogóle nie wykorzystał urlopu, a odchodzi z pracy w połowie roku, wówczas dotychczasowy pracodawca musi mu wypłacić ekwiwalent za niewykorzystany urlop (obliczony proporcjonalnie w skali roku).

Problem z wykorzystaniem i przeniesieniem urlopu pojawia się przy tzw. intra-group transfers. Chodzi o przypadek, gdy wskutek planów reorganizacji grupy kapitałowej pracownicy są przenoszeni z jednej spółki do drugiej. Odbywa się to przy tym nie w trybie art. 231 k.p., lecz poprzez rozwiązanie dotychczasowej umowy o pracę i nawiązanie drugiej z inną spółką z grupy. Skoro nie mamy do czynienia z automatycznym przejściem praw i obowiązków ze stosunku pracy, w tym prawa do urlopu, należy wypłacić w dotychczasowej spółce ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Czy przeniesienie możliwości wykorzystania urlopu do nowego pracodawcy z pomięciem przepisów o ekwiwalencie jest możliwe jako czynność dokonana na korzyść pracownika? Po pierwsze, nie zawsze takie działanie będzie uznane za bardziej korzystne dla danego pracownika. Po drugie, moim zdaniem nie ma podstaw na takie rozwiązanie z uwagi na brzmienie przepisów. Można jedynie stwierdzić, iż uregulowania kodeksowe nie odpowiadają potrzebom rynku. Zwykle bowiem konieczność wypłaty ekwiwalentu generuje zbędne koszty przy reorganizacji grupy kapitałowej.

KATARZYNA DULEWICZ

radca prawny i partner CMS Cameron McKenna