statystyki

ZUS doliczy do emerytury pracę w USA

autor: Paweł Jakubczak27.02.2009, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Przy wyliczaniu emerytury ZUS uwzględni okres ubezpieczenia Polaka pracującego w USA.

Polsko-amerykańska umowa umożliwiająca uzyskanie emerytur i rent przez osoby, które zbyt krótko pracowały zarówno w Polsce, jak i w USA, żeby uzyskać świadczenia w jednym z tych krajów, wejdzie w życie 1 marca. Stanie się tak, bo umowa przewiduje sumowanie okresów ubezpieczenia w obu państwach.

- Umowa da więc osobom pracującym w Polsce i USA możliwość uzyskania częściowych emerytur i rent z jednego lub z obydwu państw - mówi Barbara Gross z Departamentu Koordynacji Systemów Zabezpieczenia Społecznego Resortu Pracy.

Jeśli więc ktoś przepracował w Polsce na przykład 17 lat, a w USA osiem lat, to ZUS wyliczy najpierw emeryturę za 25 lat, a następnie proporcjonalnie określi jej wysokość dla 17 lat. Strona amerykańska postąpi tak samo.

Do przepracowanego okresu w USA tamtejszy organ rentowy doliczy tyle lat, ile jest potrzebne, zgodnie z prawem amerykańskim, żeby nabyć emeryturę. Zostanie ona wyliczona proporcjonalnie za okres tam przepracowany, czyli za osiem lat.

Zasada proporcjonalności jest szczególnie istotna, jeśli ktoś nie będzie miał wymaganego minimalnego okresu ubezpieczenia (dla kobiet wynosi on 20 lat, a dla mężczyzn - 25). Okres ten gwarantuje, że jeśli przyszły emeryt nie będzie miał odpowiednio wysokich składek, aby otrzymać minimalne świadczenie z ZUS, to do tego poziomu dopłaci budżet. Osoba, która przepracuje na przykład w Polsce 17 lat i po złożeniu wniosku do ZUS okaże się, że nie otrzyma świadczenia minimalnego, może uzupełnić konieczny okres ubezpieczenia latami przepracowanymi w USA.

- Z zasady proporcjonalności nie skorzystają osoby urodzone po 31 grudnia 1948 r. - mówi Ewa Bednarczyk, wicedyrektor Biura Rent Zagranicznych w Centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie.

Dodaje, że ich emerytura jest wyliczana wyłącznie na podstawie składek opłaconych do polskiego systemu ubezpieczeniowego.

Okresy amerykańskiego ubezpieczenia nie są brane pod uwagę przy wyliczaniu polskiej emerytury. Natomiast okresy ubezpieczenia takiej osoby w Polsce są doliczane do okresów ubezpieczeń w USA przez stronę amerykańską przy wyliczaniu przez nią emerytury.

- Osoba zainteresowana otrzymaniem emerytury czy renty może złożyć wniosek albo do ZUS, albo do amerykańskiego organu rentowego - mówi Ewa Bednarczyk.

W tym roku wejdą w życie dwie nowe umowy. Prawdopodobnie pod koniec roku zacznie obowiązywać umowa z Kanadą. Przewiduje bardzo podobne rozwiązania do zawartych w umowie z USA. Dwa dni temu została podpisana umowa z Koreą Południową (prawdopodobnie wejdzie w życie w drugiej połowie 2009 roku). Obecnie przedstawiciele resortu pracy negocjują umowę z Ukrainą.

30 tys. Polaków skorzysta z umowy polsko-amerykańskiej

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 16

  • 1: Jagoda z IP: 85.132.188.* (2014-05-29 20:37)

    A jak to jest z umowa miedzy Polska i Czechami ???
    W Polsce mam przepracowanych 7 lat w Czechach 18 razem 25 lat pracy Z Polski dostaje cześć emerytury. spelniam warunki / 20 lat pracy /Na Czeska emeryture musze czekać jeszcze 6 lat . Dlatego že w czechach aby dostać emeryture musze przepracować 28 lat .Tak teraz žije tylko z Polskiej emerytury. To sa te umowy miedzynarodowe

  • 2: karolina nj, z IP: 96.225.125.* (2009-12-06 23:28)

    Ciekawe , maslo maslane. Jak to zrozumiec.Emerytury laczone /jedna w Polsce druga w USA. A jak sie to ma gdy ktos wypracowal lata w Polsce i USA To ma prawop brac w Polsce i USA .Czy zostanie potracona suma emerytury polskiej W stosunku do emerytury USA/np; w Polsce dostane po przeliczeniu $400 to otyle zostanie mi potracona z USA? kTO MI ODPOWIE th,

  • 3: Betty z IP: 99.27.16.* (2009-03-18 18:59)

    Jezeli ja ur.sie w 1947 r,przepracowalam w Polsce 10 lat,a w USA 18 to znaczy co mam robic???bo naprawde to wyglada makabrycznie ,jak mamy to rozumiec???uczony polski narodzie ,czy nie uczony???tego w zaden sposob nie mozna zrozumiec,,,w Ameryce tez nie brakuje tumanow,,,razem cos wymyslili i co dalej???jak to rozgrysc???

  • 4: tez obywatel z IP: 93.145.186.* (2009-03-14 17:51)

    CZY mozna by ten aktykul przetlumaczyc na polski ,gdyz nic z tego nie rozumiem,

  • 5: mix z IP: 85.222.86.* (2009-03-13 17:07)

    Czy zawsze musi byc tak zawile??? moze ktos przetłumaczy to masło maślane???

  • 6: ochrona gks z IP: 83.10.172.* (2009-03-01 17:40)

    jestem pracownikiem ochrony na kopalni bełchatów sawka nie jest taka zła bo 10zł bruto ale warunki pracy sa bardzo złe bo nawet niema kiedy sie załatwic własne potrzeby a zjeś to juz sie nie mówi jest taki duży ruch ze sie stoji cały dzien na dworze co na taki posterunku powino byc co najmiej 2osoby a jestesmy pojedyczo a jak samochód wyjedzie bez konroli to nie ma sie premi na 6miesiecy i te kamery opserwują cie nawet jak idziesz do łubikaci zktorej nie bło wybierane z 2 lata i gdzie tu rece umyc jak niema wody bieżącej i nikt tu nie ma ma to wpływu moze PIP nam pomoze i wiedzie na kotrole do GKS-ochrony i zrobi cos z tym bałaganem...

  • 7: e z IP: 78.88.167.* (2009-03-01 14:34)

    To skandal !!! Niech sobie tam dalej siedzą. Czyżby im tam źle było? Pewnie im się jajka zagotowały.

  • 8: oszukany internauta z IP: 91.142.206.* (2009-03-01 14:16)

    tą gros powinni zamknac to jakas zacofana baba zchorym umysłem

  • 9: MARTA z IP: 91.142.206.* (2009-02-28 11:21)

    TO JAKAS IDIOTKA PISALA TEN KOMENTARZ MASŁO MAŚLANE JESLI TAK DZIALA RSESORT PRACY TO DLATEGO TAK WYGLĄDA POLSKA TYCH NIEUKOW WYRZUCIC NA ZBITY PYSK

  • 10: murzyn z IP: 83.24.203.* (2009-02-27 18:23)

    Chyba celowo jest to tak mętnie objaśniane,żeby bez problemu przyznać
    amerykańską emeryturę jednemu jednemu z ministrów,który,jak się okazało
    pracował w USA,przed objęciem posady w rządzie RP.