zaloguj się do e-DGP
statystyki

Kiedy pracownik może ubiegać się o odszkodowanie z tytułu dyskryminacji

skomentuj

Osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo dochodzić odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę.

Równe traktowanie w zatrudnieniu oznacza niedyskryminowanie w jakikolwiek sposób, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy.

Bezpośrednia albo pośrednia

Dyskryminacja może przybierać dwojaką postać. Dyskryminowanie bezpośrednie istnieje wtedy, gdy pracownik z jednej lub z kilku przyczyn wymienionych wyżej jest lub mógłby być traktowany w porównywalnej sytuacji mniej korzystnie niż inni pracownicy.

Natomiast z dyskryminacją pośrednią mamy do czynienia wówczas, gdy na skutek pozornie neutralnego postanowienia, zastosowanego kryterium lub podjętego działania występują lub mogłyby wystąpić niekorzystne dysproporcje albo szczególnie niekorzystna sytuacja w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych wobec wszystkich lub znacznej liczby pracowników należących do grupy wyróżnionej ze względu na jedną lub kilka przyczyn określonych wyżej. Chyba że postanowienie, kryterium lub działanie jest obiektywnie uzasadnione ze względu na zgodny z prawem cel, który ma być osiągnięty przy użyciu właściwych i koniecznych środków.

Przejawem dyskryminowania jest także działanie polegające na zachęcaniu innej osoby do naruszania zasady równego traktowania w zatrudnieniu, a także nakazanie jej naruszenia tej zasady.

Ochrona przed molestowaniem

Pracownik chroniony jest także przed molestowaniem w pracy. Chodzi tu o zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie jego godności i stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery.

Dyskryminowaniem ze względu na płeć jest także molestowanie seksualne, a więc każde niepożądane zachowanie, na które mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika, w szczególności stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery.

PRZYKŁAD: MOLESTOWANIE TO TEŻ DYSKRYMINACJA

Pracownica zatrudniona jako kelnerka często spotykała się z obraźliwymi uwagami i nieuzasadnioną krytyką pracodawcy dotyczącą jej atrakcyjnego wyglądu. Poza tym pracodawca często i bez uprzedzenia zlecał jej prace w porze nocnej i w nadgodzinach oraz obarczał uciążliwymi obowiązkami, mimo że inne kelnerki nie wykonywały tych czynności. Pracownica wystąpiła o odszkodowanie od pracodawcy za naruszenie wobec niej zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności albo poniżenie lub upokorzenie pracownika, wypełnia znamiona molestowania i stanowi przejaw dyskryminacji. Szykanowanie pracownicy ze względu na wyróżniającą się prezencję, a zarazem różnicowanie pracowników w zakresie wyznaczania im obowiązków z powodu wyglądu, jest sprzeczne z zasadą równego traktowania w zatrudnieniu. Należy bowiem mieć na uwadze, że kryteria zakazu różnicowania m.in. warunków zatrudnienia nie zostały w kodeksie pracy wyliczone wyczerpująco, a to oznacza, że także krzywdzące traktowanie pracownika ze względu na jego przymioty osobiste może stanowić naruszenie zasady niedyskryminacji (zob. wyrok SN z 4 października 2007 r. I PK 24/2007; OSNP 2008/23-24 poz. 347).

Komentarze: 9

  • 1: DANUTA z IP: 213.238.70.* (2009-01-23 08:12)

    WIĘKSZOŚĆ UCZCIWYCH POLAKÓW POWINNO WYSTĄPIĆ DO RZĄDU O ODSZKODOWANIE!!!
    SĄ TRAKTOWANI JAK NIEWOLNICY,GŁUPCY KTÓRYM NIC NIE POTRZEBA!!!
    DOŚĆ DEPTANIA GODNOŚCI POLSKIEGO NARODU.
    ELITY RZĄDOWE, BIZNESOWE, SAMORZĄDOWE PRZESTAŃCIE OKRADAĆ NARÓD.

  • 2: EDEK z IP: 213.238.70.* (2009-01-23 08:19)

    RAWO 1. A NAJBARDZIEJ SMUTNE JEST TO ŻE TO POLAK POLAKOWI GOTUJE TAKI LOS

  • 3: obiektyw z IP: 193.202.65.* (2009-01-23 09:35)

    Donek Polakowi wilkiem

  • 4: Reni24 z IP: 79.189.180.* (2009-01-23 10:19)

    Czy to jest dyskryminacja?:
    1. Zmuszanie pracownika niepalącego na pracę z pracownikami palącymi?
    W mojej firmie mimo zakazu palenia każdy pali w pokojach. Ja siedzę w jednym pokoju z 3 kobietami, które palą. Byłam u prezesa dwa razy, za każdym razem kazał mi się dogadać. Próbowałam, ale te panie stwierdziły, że za krótko pracuje w stosunku do nich by zmuszać je do korzystania z palarni!
    2. Dyskryminacja ze względu na brak męża i dziecka?
    Te trzy panie z którymi pracuje mają mężów i dzieci(duże średnia wieku 15-26). Bardzo często wychodzą wcześniej z pracy bo jak mówią "trzeba zakupy zrobić, obiad bo dzieci ze szkoły/pracy wracają i mąż z pracy głodny". I to ja za nie dokańczam pracę i wychodzę zamiast o 15 to przed 16!Mieszkam z chłopakiem i też czasem chciałabym wcześniej wyjść i zrobić zakupy i obiad, jednak one twierdzą, że przecież męża i dzieci nie mam to czemu mi tak spieszno do domu? Każda rozmowa z nimi jest taka sama "Ale co ty możesz wiedzieć nie masz męża ani dziecka"

  • 5: asr z IP: 79.190.213.* (2009-01-23 10:48)

    Reni24 nie jest.

    moja rada: odstaw antykoncepcję a zaoszcędzone pieniądze wydaj na papierosy.

  • 6: Do Reni24 z IP: 87.119.47.* (2009-01-23 13:18)

    Twoim pracodawcą nie są przecież panie w garsonkach z obwisłymi bokami i odorem fajek i kawy wydobywającym się z gęby ale prawdopodobnie Pan prezes. Siedzenie w pracy po godzinach, uzależnione od wplywu koleżanek nie jest dyskryminacją lecz po prostu brakiem Twojej własnej woli w egzekwowaniu przyslugujących praw.

  • 7: Do Reni24 z IP: 87.119.47.* (2009-01-23 13:20)

    Ja też mam 24 lata.

  • 8: + z IP: 194.54.25.* (2009-11-23 21:36)

    Reni, zobaczysz jak się hajtniesz i będziesz mieć dzieciaki. wtedy zrozumiesz o czym mówią "koleżanki". Natomiast racja jest po Twojej stronie, tylko nie zawsze warto mieć rację, bo często trzeba za nią drogo płacić.
    Musisz wykazać się inwencją i odkuć inaczej byle z głową, aby nie podpaść. Jeśli jest taki zwyczaj że można wychodzić wcześniej to z niego korzystaj - wymyśl dobry pretekst np. opieka nad kimś chorym itp. Nie pracuj za innych.

  • 9: Wojtek z IP: 188.124.183.* (2011-04-16 21:24)

    Mam sprawę o dyskryminację w Gdańsku w VI wydziale pracy .
    Proces trwa już dwa lata , mozna było stwierdzić dyskryminacje mojej osoby w kontekście równego zatrudnienia , pani sędzina nie zrobiła nic do tej pory.
    Polskie sądy pracy to fikcja , ściema i totalne dno .
    Nigdy więcej do sądu pracy nie wystąpie , zostaje tylko Strasburg
    Pozdrowienia z nienormalnego kraju Wojtek

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter