Od wczoraj rodzice mogą składać wnioski o przyznanie 500 zł na dziecko na nowy okres świadczeniowy. Ten zacznie się 1 października. Jak informują samorządy, pierwszego dnia nie ustawiły się kolejki chętnych do złożenia dokumentów, a ich przyjmowanie odbywało się płynnie. Jednocześnie wczoraj ukazało się wyczekiwane, zarówno przez samorządy, jak i rodziców, obwieszczenie resortu pracy, które pozwoli ustalić dochód osiągany z działalności gospodarczej.

Bez oblężenia

Konieczność złożenia kolejnego wniosku o przyznanie 500 zł na dziecko wynika z reguł przyjętych w ustawie z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U. poz. 195 ze zm.). Zakłada ona, że wsparcie jest wypłacane na 12-miesięczne okresy świadczeniowe i tylko ten pierwszy był wyjątkowo długi, bo trwa od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września br. To też oznacza, że uprawnienia muszą być cyklicznie odnawiane. Wiele samorządów, zwłaszcza tych dużych, podobnie jak w ubiegłym roku, gdy startował rządowy program, przygotowało kilka punktów przyjmowania wniosków. Na przykład w Gdańsku jest ich 10, w Kielcach osiem, a w Olsztynie sześć. Jednak wbrew obawom ze strony niektórych gmin opiekunowie nie ruszyli wczoraj masowo składać dokumentów.

Realizacja programu 500+

Realizacja programu 500+

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

– Obsługa rodziców odbywa się na bieżąco, nie mamy kolejek przed stanowiskami. Część osób przychodzi na razie po druki, część już składa wnioski – informuje Beata Bonk, kierownik działu świadczeń Ośrodka Pomocy Społecznej w Gliwicach.

Rafał Kasprzak, kierownik działu świadczeń rodzinnych MOPS w Olsztynie, dodaje, że nie ma takiego zamieszania, jakie było rok temu. Wtedy niektóre ośrodki przeżywały prawdziwe oblężenie, a kolejki ustawiały się jeszcze przed ich otwarciem.

– Zainteresowanie nie jest duże, ale mamy środek wakacji i część rodzin wyjechała na wypoczynek. Do składania wniosków nie zachęca też pogoda – mówi Bogumiła Podgórska, kierownik działu świadczeń rodzinnych MOPS w Katowicach.

Dodaje, że wzmożony ruch może zacząć się pod koniec sierpnia. Jest to związane z tym, że większość rodzin będzie już w domach, a tylko złożenie wniosku w tym miesiącu zagwarantuje im, że nie będą miały przerwy w uzyskiwaniu świadczeń na dzieci. Zgodnie bowiem z przepisami gminy muszą wydać decyzje i wypłacić pieniądze do końca października. W przypadku zgłoszenia się we wrześniu lub w październiku może to nastąpić później i wtedy 500+ będzie wypłacane z wyrównaniem.

Ponadto coraz więcej rodziców zamiast wizyty w ośrodku wybiera składanie wniosków drogą elektroniczną (za pośrednictwem bankowości internetowej, ePUAP, PUE ZUS oraz portalu Emp@tia). Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że wczoraj tylko do godz. 15.00 wpłynęło 30 tys. e-wniosków.

– Wnioski elektroniczne są rejestrowane zaraz po ich wpłynięciu. Na razie Emp@tia działa bez problemów, nie zawiesza się, ani nie blokuje – podkreśla Wanda Kosakowska, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach.

Dochód z tabeli

Wczoraj gminy zaczęły nie tylko przyjmować wnioski o wsparcie, lecz także dowiedziały się, jak dokładnie będzie wyglądać ustalanie dochodu osób, które starają się o 500 zł na pierwsze dziecko lub o zasiłek rodzinny, a prowadzą działalność gospodarczą i odprowadzają od niej podatek ryczałtowy. Nowe przepisy przewidują, że podstawą do jego wskazania będzie obwieszczenie ministra rodziny obejmujące kwotę dochodu za 2016 r. Zostało ono właśnie ogłoszone w Monitorze Polskim (poz. 766) i zawiera sześć tabel. Pierwsza dotyczy osób rozliczających się kartą podatkową, a pięć pozostałych ryczałtem ewidencjonowanym (z podziałem na obowiązujące w nim stawki). W każdej tabeli, w zależności od osiąganego rocznego przychodu przy danej stawce podatkowej, przypisane są określone kwoty rocznego dochodu.

Natomiast to, jaki był przychód i jaką stawką podatku rozliczał się rodzic, gmina dowie się z zaświadczenia wydanego rodzicowi przez urząd skarbowy. Na podstawie tych dwóch dokumentów samorząd ustali, że np. osoba, która rozlicza się ryczałtem ewidencjonowanym o stawce 17 proc. i jej roczny przychód mieści się w przedziale 50,5 tys. zł a 53,8 tys. – zgodnie z tabelą nr 4 – osiąga roczny dochód w wysokości 23,9 tys. zł.