W liście przesłanym przez ZUS będzie można znaleźć informację o hipotetycznej emeryturze, wyliczonej na podstawie odłożonych na koncie składek.

"Blisko 19 mln listów nie wysyłamy jednego dnia, ich dystrybucja potrwa do końca sierpnia" – powiedział PAP rzecznik prasowy ZUS Wojciech Andrusiewicz. Treść listu odzwierciedla stanu konta emerytalnego na koniec 2016 r. Przesyłkę otrzymają wszyscy, na których konto w ZUS wpłynęła przynajmniej jedna składka.

Z wysyłanego co rok dokumentu można się dowiedzieć, jaki jest nasz kapitał początkowy, ile zgromadziliśmy na koncie oraz ile składek w 2016 r., i w jakiej wysokości, trafiło na subkonto w ZUS, a ile do wybranego otwartego funduszu emerytalnego – dla tych, którzy są członkami OFE.

Zakład podaje nam dwie kwoty emerytur. Ponieważ wiek emerytalny zostanie obniżony dopiero w październiku, w dokumencie będzie ujęty dotychczas obowiązujący wiek emerytalny – 67 lat. Jedna jest wyliczoną wyłącznie na podstawie obecnie zgromadzonych składek, z założeniem, że do osiągnięcia wieku emerytalnego nie będziemy już pracowali. Druga kwota wyliczona jest przy założeniu, że będziemy pracować do emerytury i otrzymywać pensję – czyli odprowadzać składki na średnim poziomie z dotychczas przekazanych. Warianty tej kwoty pokazują, o ile wzrośnie emerytura, jeśli dodane zostaną środki zgromadzone na subkoncie w ZUS.

Informacja podaje też, jakie konkretne świadczenia przysługują, gdy opłacamy składki na ubezpieczenia społeczne.

Wszystkie te dane, które ZUS przekaże w formie papierowej, można też znaleźć na indywidulanych profilach na Platformie Usług Elektronicznych ZUS – podkreślił Andrusiewicz.