W najbliższą niedzielę odbędzie się XVII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku WOŚP zbiera środki na wczesne wykrywanie nowotworów u dzieci. W poniedziałek podczas konferencji prasowej szef WOŚP Jurek Owsiak przypomniał, że fundacja przekazuje sprzęt medyczny na ściśle określonych zasadach i zastrzega sobie prawo kontrolowania, jak jest on wykorzystywany.

WOŚP nakłada na obdarowane szpitale szereg zobowiązań. Zastrzega m.in., że kupiona przez nią aparatura musi być wykorzystywana wyłącznie i w sposób ciągły w leczeniu dzieci, nie może być używana do celów komercyjnych, ma pozostawać na oddziale, któremu została przekazana i bez zgody fundacji nie może być przekazana w jakiejkolwiek formie osobie trzeciej, np. innemu szpitalowi.

Gdy dochodzi do reorganizacji zoz-u, np. przekształcenia, powinien się on zwrócić do fundacji z prośbą o wyrażenie zgody na przeniesienie sprzętu do innej jednostki. Przed wyrażeniem zgody fundacja zawsze bada okoliczności przekształcenia i sprawdza, czy sprzęt nadal będzie mógł być wykorzystywany do nieodpłatnego leczenia i diagnozowania dzieci.

"Na ogół wyrażamy zgodę. Do tej pory zdarzyło się chyba tylko raz, że mieliśmy zastrzeżenia" - powiedział Owsiak. Pytany, czy jest zwolennikiem prywatyzacji szpitali, szef WOŚP podkreślił że warunkiem prywatyzacji powinien być uprzedni dwuletni leasing. "Lokalna społeczność miałaby wtedy możliwość ocenienia, czy szpital, przekształcona jednostka dobrze funkcjonuje. Ważne jest też, by odbywało się to na jasnych, ściśle określonych zasadach" - przekonywał Owsiak.

We wrześniu zeszłego roku WOŚP nie zgodziła się na przejęcie podarowanego przez nią sprzętu przez nowego właściciela szpitala w Jędrzejowie (Świętokrzyskie). Jak tłumaczył wtedy rzecznik WOŚP Krzysztof Dobies, fundacja nie miałaby żadnej kontroli nad kupionym przez nią sprzętem. Podkreślał, że sprzęt przekazany przez WOŚP został kupiony za społeczne pieniądze i ma służyć pacjentom.

Przez wszystkie lata działalności fundacja WOŚP kupiła dla wszystkich oddziałów szpitalnych w całym kraju, gdzie leczone są dzieci, ponad 74 tys. urządzeń medycznych za ponad 100 mln dolarów. Oznacza to, że statystycznie, każdego dnia do polskiego szpitala trafiają cztery urządzenia kupione przez WOŚP. Sprzęt kupowany jest zgodnie z corocznym tematem zbiórki, na organizowanych przez Fundację Konkursach Ofert, po licznych konsultacjach.

W zeszłym roku podczas XVI Finału, poświęconego dzieciom ze schorzeniami laryngologicznymi, zebrano ponad 32 mln zł. W czasie poprzednich Finałów, organizowanych przez fundację Jurka Owsiaka od 1993 r., zbierano pieniądze m.in. na leczenie dzieci z chorobami serca, poszkodowanych w wypadkach, a także na zakup sprzętu diagnostycznego na oddziały noworodkowe.

Dzięki aparaturze kupionej przez WOŚP wszystkie noworodki poddawane są przesiewowym badaniom słuchu, fundacja wyposażyła również dzieci chore na cukrzycę w pompy insulinowe. Po czterech latach WOŚP zakończyła realizację programu Leczenia i Zapobiegania Retinopatii Wcześniaków - stworzyła i wyposażyła 14 nowych ośrodków w Polsce, dzięki czemu problem leczenia dzieci z tą wadą przestał w Polsce istnieć.

Fundacja prowadzi również program Ratujemy i Uczymy Ratować, w ramach którego przeszkolono ok. 890 tys. uczniów i blisko 13 tys. nauczycieli z zakresu pierwszej pomocy. W ciągu 2,5 roku działalności program dotarł do ponad 6,5 tys. szkół podstawowych, a w styczniu zeszłego roku został objęty patronatem Ministra Edukacji Narodowej.

WOŚP realizuje także m.in. Program Leczenia Dzieci i Kobiet Ciężarnych Pompami Insulinowymi oraz Program Nieinwazyjnego Wspomagania Oddychania u Noworodków Infant Flow.