statystyki

Strajki w zaniku. W 2016 w protestach uczestniczyło zaledwie 700 osób

autor: Janusz K. Kowalski01.03.2017, 08:06; Aktualizacja: 01.03.2017, 09:39
W ubiegłym roku wyraźnie poprawił się status pracownika, co też studziło zapał do protestów.

W ubiegłym roku wyraźnie poprawił się status pracownika, co też studziło zapał do protestów.źródło: ShutterStock

W ubiegłym roku strajkowali górnicy, pielęgniarki i pracownicy pomocy społecznej. W ich protestach uczestniczyło zaledwie 700 osób. To znikoma liczba na tle ok. 10 mln pracowników zatrudnionych na etacie.

Reklama


Także w latach poprzednich liczba strajków i protestujących osób nie była duża z wyjątkiem 2008 r., w którym odbyły się masowe protesty nauczycieli upominających się o podwyżki płac. – W ubiegłym roku utrzymała się więc długookresowa tendencja, zgodnie z którą od połowy lat 90. strajków jest bardzo mało – zauważa prof. Juliusz Gardawski, socjolog z SGH. Dodaje, że protesty nasilają się w sytuacjach krytycznych dla pracowników, a takich nie było wiele.

– Ponadto mamy stosunkowo słabe związki zawodowe. Stopień tzw. uzwiązkowienia pracowników jest dość niski – twierdzi prof. Henryk Domański, socjolog z PAN. To nie sprzyja organizacji protestów. Według OECD jeszcze w 1990 r. do związków zawodowych należało u nas 36,7 proc. pracowników, a w 2012 r. już tylko 12,7 proc. Według ostatnich danych GUS z 2014 r. odsetek ten spadł do 11 proc.


Pozostało jeszcze 45% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane