zaloguj się do e-DGP
statystyki

Premier: rząd będzie szukał nieustawowych sposobów, aby reformować szpitale

skomentuj

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd "będzie szukał" rozwiązań innych niż ustawy, aby reformować służbę zdrowia. Jego zdaniem, może to więcej kosztować, niż gdyby były przyjęte ustawy zdrowotne przygotowane przez minister zdrowia Ewę Kopacz.

Publikacja: 25 grudnia 2008, 10:39 Aktualizacja: 26 grudnia 2008, 09:30

Sejm podtrzymał w ubiegłym tygodniu weta prezydenta Lecha Kaczyńskiego do trzech z sześciu ustawy zdrowotnych. Oznacza to, że ustawy nie wejdą w życie.

Prezydent zawetował w listopadzie ustawy: o zakładach opieki zdrowotnej, o pracownikach ZOZ-ów oraz ustawę wprowadzającą reformę systemu ochrony zdrowia. Były one podstawą rządowej reformy systemu ochrony zdrowia. Sejmowe prace nad nimi trwały prawie rok.

"Można powiedzieć, że tutaj weto prezydenckie okazało się skuteczne i to jest dobry moment, żeby głośno powiedzieć, że w takich sytuacjach mój rząd będzie szukał nieustawowych sposobów osiągania tych samych celów" - powiedział premier w świątecznym wywiadzie dla Superstacji.

"Trochę trudniej będzie nam oddłużyć szpitale"

Tusk podkreślił, że rząd chce "intensyfikować drogę", która "nie wymaga zmiany ustawy" i "ratować szpitale poprzez współpracę z samorządem" oraz komercjalizować placówki służby zdrowia "bez czekania na ustawy".

Jak przyznał, jest to "trochę droższa droga" i właśnie dlatego minister zdrowia Ewa Kopacz "przygotowywała równolegle pakiet ustaw zdrowotnych".

Premier przypomniał, że minister Kopacz stworzyła "plan komercjalizacji szpitali we współpracy z samorządami" i - jak zaznaczył - jest on od wielu miesięcy realizowany.

"Trochę trudniej będzie nam oddłużyć szpitale" - ocenił premier.

W ustawie wprowadzającej reformę określono m.in. szczegółowe zasady przekształcenia ZOZ-ów w spółki

Zgodnie z zawetowanymi ustawami, zakłady opieki zdrowotnej miały być obligatoryjnie przekształcane w spółki kapitałowe działające w oparciu o prawo handlowe. Samorządy miały otrzymać 100 proc. kapitału zakładowego, którym mogłyby dysponować. To one podejmowałyby decyzje o ewentualnej sprzedaży udziałów. Taki zapis dawał samorządom możliwość całkowitego wyzbycia się kapitału ZOZ- ów, ale także zachowania całości lub większości udziałów.

W ustawie wprowadzającej reformę określono m.in. szczegółowe zasady przekształcenia ZOZ-ów w spółki. Zakładała ona możliwość umorzenia zobowiązań publicznoprawnych przekształcającym się ZOZ- om. Spółki kapitałowe zarządzające ZOZ-ami miały otrzymywać ich nieruchomości w dzierżawę. Zapisano w niej również terminy wejścia w życie pozostałych ustaw zdrowotnych.

Ustawa o pracownikach ZOZ-ów m.in. zrównywała ich czas pracy, a tym samym wydłużała czas pracy zatrudnionych w warunkach, które mogą być szkodliwe, m.in. radiologów, patomorfologów, pracowników prosektoriów i medycyny sądowej, którzy do tej pory pracowali pięć godzin dziennie. W myśl ustawy czas pracy pracowników ZOZ-ów nie mógłby przekraczać 7 godz. 35 min. dziennie, a w przypadku pracowników technicznych, obsługi, gospodarczych i administracyjnych - 8 godz. dziennie.

Komentarze: 32

  • 1: Idz do diała ty łajzo z IP: 89.76.210.* (2008-12-25 11:35)

    Nędzny mały człowieczku, co ty łajzo reprezentujesz i czyje interesy

  • 2: obywatel z IP: 80.55.176.* (2008-12-25 11:54)

    ...na świecie są przecież rozwiązania sprawdzone..dlaczego do jas...j cho...y
    nikt z naszych "przemądrych politykierów"... jak już nie umie czegoś wymyśleć sam...to niech zastosują rozwiązania znane i sprawdzone gdzie indziej...czy to takie trudne ???!!!

  • 3: wiktor z IP: 78.8.64.* (2008-12-25 12:32)

    To jest jakieś nieporozumienie: przecież program dla sluzby zdrowia jest znany i to od paru miesiecy. Przedstawila go pani Sawicka. Jest bajecznie prosty. Wszystko co dobre ma byc przejete praktycznie przez uprzywilejowanych lekarzy, wszystko co sie rozpada pozostanie w reku NFZ, ludzie bede sie wykrwawiac na pokrycie leczenie w tych prywatnych szpitalach bedac leczeni przez tych samych lekarzy. A wszystko to wiem od uwiedzionej pani Sawickiej przez paskudnego agenta CBA. Problem herr Tusk powtarzajacy dokladnie ten sam stary numer partii aferalnej KL-D sprzedajacej wszystko za 10% ceny (to sie nazywa paserstwo przy handlowaniu skradzionym towarem; NIK stwierdzil, ze 95% transakcji sprzedazy nie bylo zgodnych z prawem), jak ten numerek powtorzyc aby wyborcy nie zauwazyli o co tak naprawde chodzi.Dla niewtajemniczonych: partia aferalna KL-D nazywa sie dzisiaj PO a jej szefem byl wlasnie Tusk.

  • 4: ewa z IP: 78.8.64.* (2008-12-25 12:33)

    I płAĆCIE FRAJERZY NA oRKIESTRĘ śWIĄTECZNEJ POMOCY, by kolesie Tuska uwłaszczyli sie na waszych pieiądzach

  • 5: lekarz z IP: 77.115.109.* (2008-12-25 12:47)

    Uważam,że przekształcanie w spółki jak największej ilości szpitali,to nie to samo co przekształcanie wszystkich.W drugim przypadku mieliśmy szansę zerwać z patologiczną formą państwa do przesady opiekuńczego,na rzecz normalności(państwa umiarkowanie opiekuńczego).Przy tym poziomie finansowania medycyny ,który dziś mamy, powstałby jasny i sprawiedliwy system oraz adekwatne zarobki personelu.
    A tak-cóż mętna woda w obszarze własnościowym,długi(za które płacą pacjenci)i niskie zarobki pracowników.

  • 6: ament z IP: 77.115.109.* (2008-12-25 12:50)

    Rozwiązanie o którym pan pisze przyniosło efekty w estonii-pozytywne dla pacjentów.Co do uwłaszczenia-jest konieczne -ktoś musi być właścicielem,żeby zadbać o funkcjonowanie szpitala.

  • 7: lakare z IP: 77.115.109.* (2008-12-25 13:16)

    Nawet Szwecji-kraju socjalnego-nie stać na nieograniczoną i nieefektywną służbę zdrowia.Pacjenci dopłacają niewielką kwotę do każdej wizyty ,a lekarze dobrze zarabiają.

  • 8: lolo z IP: 78.8.64.* (2008-12-25 13:48)

    Czy poprawa usług w szpitalach może być tylko przez prywatyzację (czytaj rozgrabienie)? czy nie ma innej metody? Musimy w tej dziedzinie dorównać krajom trzeciego świata? O to ci chodzi? Możesz odpowiedzieć na pytanie skąd prywatny szpital będzie miał pieniądze na leczenie (także bardzo trudnych do leczenia i kosztownych chorób)? Bo nie powiesz chyba, że NFZ odejmie sobie od ust żeby dać pacjentom. A jeżeli NFZ stwierdzi, że nie da pieniędzy na leczenie określonego pacjenta bo jest za drogi to co wtedy? Eutanazja?

  • 9: xxx z IP: 78.8.64.* (2008-12-25 13:49)

    Tusk mógłby poprostu powiedzieć: ruszamy z planem B. Sawickiej!
    Każdy wiedziałby o co chodzi! Nie trzeba owijać w bawełne!

  • 10: młody lekarz z IP: 77.115.109.* (2008-12-25 13:54)

    do7:To prawda-lekarz po studiach zarabia 26tys SEK-średnią krajową,nie jak u nas 1824 zł.O specjalistach nie wspomnę.Zastanawiam czy wyjechać do tego kraju socjalnego,w którym pacjenci bezpośrednio płacą za usługi medyczne.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter