– Nowe przepisy nie powinny mieć zastosowania do systemów współpracy pomiędzy przedsiębiorcą a osobą wykonującą czynności w ramach umowy cywilnoprawnej, gdy warunki wykonywania czynności nie są w żaden sposób zbliżone do tych świadczonych na podstawie umowy o pracę – wskazuje dr Grażyna Spytek-Bandurska, ekspert KL.

Jako przykład pracodawcy wskazują systemy sprzedaży bezpośredniej (poza lokalem przedsiębiorstwa, oparte na dowolnej dystrybucji produktów – również w czasie spotkań towarzyskich lub rodzinnych). W takich przypadkach trudno wyodrębnić wyraźne granice pomiędzy czasem pracy a prywatnym. Zdaniem KL dotyczy to również np. konsultantów, agentów i doradców, m.in. z branży ubezpieczeniowej i pożyczkowej. W takich przypadkach wartość pracy ocenia się nie na podstawie przepracowanego czasu, lecz np. kwoty uzyskanej ze sprzedaży usługi albo liczby udzielonych porad lub konsultacji. Zleceniobiorcy otrzymują wynagrodzenie prowizyjne, powiązane z efektami swoich działań. I właśnie ze względu na charakter umowy-zlecenia to właśnie ten kontrakt najczęściej stosuje się w omawianych przypadkach. Umożliwia on bowiem swobodną organizację czasu pracy przez samego zleceniobiorcę.

– To podstawowa cecha klasycznego zlecenia. Konieczność kontrolowania i rozliczania czasu pracy zleceniobiorcy zaburzy zasady zatrudnienia na tej podstawie – uważa dr Monika Gładoch, radca prawny z kancelarii M. Gładoch Specjaliści Prawa Pracy, ekspert Pracodawców RP.

Przedstawiciele firm wskazują także na inne problemy.

– Wprowadzenie obowiązku ewidencji przepracowanych godzin na realizację zlecenia wyeliminuje możliwość określania wynagrodzenia w formie ryczałtu powiązanego z innym miernikiem pracy, np. z powierzchnią pomieszczeń przy usłudze sprzątania – podkreśla dr Grażyna Spytek-Bandurska.

Jej zdaniem propozycja ewidencjonowania godzin jeszcze bardziej zbiurokratyzuje prowadzenie działalności i doprowadzi do usztywnienia wzajemnych relacji, a nawet sporów między stronami umów cywilnoprawnych (pisaliśmy o tym – „Będą spory o ewidencję zleceniobiorców”, DGP nr 22/2016).

Pracodawcy zwracają jednocześnie uwagę na szerokie grono adresatów zmian, czyli firm, które będą musiały ewidencjonować czas pracy na zleceniu. Wskazują, że ok. 2 mln osób fizycznych aktywnie prowadzi działalność gospodarczą. Zlecenia są umowami najczęściej zawieranymi w obrocie handlowym, co oznacza, że wprowadzony wymóg będzie dotyczył zdecydowanej większości polskich przedsiębiorców. 

30 tys. zł wyniesie maksymalna grzywna za brak ewidencji czasu pracy zleceniobiorcy