„Niemcy nadużywają zwolnień lekarskich!”. Nie może być!? – myślę sobie. Ech, te stereotypy… Wiadomo, że bumelant wywodzi się z niemieckiego czasownika bummeln (obijać się, wałęsać), ale żeby zaraz oszwabiać pracodawcę?! Żarty żartami, jednak coś jest na rzeczy, bo to już kolejny rok z rzędu, kiedy o tej porze niemieckie media robią jedynki o chorobach i brakach kadrowych.