Znowelizowana ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie nakłada na gminy obowiązek tworzenia specjalnych zespołów, które mają pomagać ofiarom przemocy. W pana ośrodku taki zespół działa już od roku. Co zdecydowało o jego utworzeniu?

Chodziło głównie o skoordynowanie działań wielu służb, które na różnym etapie uczestniczą w udzielaniu wsparcia osobom dotkniętym przemocą rodzinną. Dzięki działaniu zespołu skrócił się czas podejmowania takich decyzji, jak np. zobowiązanie sprawcy przemocy do uczestnictwa w zajęciach korekcyjno-edukacyjnych.

Jakie służby tworzą zespół?

Przedstawiciele policji, sądu, służby zdrowia, pracownicy Ośrodka Interwencji Kryzysowej (OIK), którego kierownik jest jednocześnie przewodniczącym zespołu. W skład zespołu wchodzą również przedstawiciele urzędu miasta oraz pracownicy socjalni naszego MOPS. Skład zespołu nie jest jednak stały i w jego spotkaniach uczestniczą osoby, które mogą pomóc w indywidualnym przypadku, np. dyrektor lub nauczyciel ze szkoły, w której uczniem jest dziecko dotknięte przemocą. Zespół spotyka się raz na miesiąc. Monitorujemy też dalsze losy osób, które były objęte naszą opieką.

Na jakiej podstawie prawnej działa zespół?

Z każdą instytucją czyli np. z policją, urząd miasta podpisywał odrębne porozumienia. Na ich podstawie do prac w zespole został oddelegowany jeden pracownik tych służb. Nowelizacja ustawy przewiduje, że to uchwała rady gminy lub miasta będzie określać tryb działania zespołu. Z jej podjęciem czekamy na wejście w życie nowych przepisów.

Czy członkowie zespołu otrzymują z tego tytułu dodatkowe wynagrodzenie?

Nie, uczestniczą w pracach zespołu w ramach swoich obowiązków służbowych. Nowelizacja też nie przewiduje przyznawania im pensji.

Kto sprawuje nadzór nad pracami zespołu i czy jest on zobowiązany do przedstawiania sprawozdania z efektów swojej pracy?

Praca zespołu oraz efekty podjętych działań są ujęte w sprawozdaniu dotyczącym działalności OIK. Następnie jest ono przekazywane radzie miasta. Sprawozdanie jest składane raz do roku.

Zmiana ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie daje prawo zbierania i gromadzenia przez członków zespołu danych o sprawcach i ofiarach przemocy. Czy pana zdaniem jest to dobre rozwiązanie?

Z naszego doświadczenia wynika, że nie ma takiej potrzeby. W sytuacji gdy potrzebujemy jakichś informacji, korzystamy, np. z rodzinnych wywiadów środowiskowych, jeżeli rodzina korzystała wcześniej ze świadczeń pomocy społecznej lub założonej przez policję niebieskiej karty. Nowe przepisy nie precyzują, jak to powinno być zorganizowane.

*Wiesław Jagielak

dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łomży