"Rząd nie zlikwiduje urlopu na żądanie"

autor: Izabela Rakowska-Boroń11.07.2008, 03:00; Aktualizacja: 31.10.2008, 12:40

Rozmawiamy z RADOSŁAWEM MLECZKO, wiceministrem pracy i polityki społecznej - Rząd nie zlikwiduje urlopu na żądanie. Ma też zostać zniesiona instytucja przywrócenia do pracy pracownika niechronionego. W zamian pracownik otrzyma wyższe odszkodowanie wynoszące minimum półroczną pensję. Obecnie może otrzymać maksymalnie trzymiesięczne wynagrodzenie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (13)

  • Przyszły emeryt(2008-10-06 10:53) Zgłoś naruszenie 00

    Czego się Ci pracodacy tak boją tego okresu ochronnego cztery lata przed emeryturą, skoro pieją, że brak rąk do pracy?.Chcą razem z rządem wprowadzić program 50++, a pragną zlikwidować całkowicie okres ochronny przed emeryturą.Sami sobie zaprzeczają.Szukują furtkę do zwolnień, żeby nie musieli wypłacać odpraw !!!.Taka jest prawada, a nie żadna inna !!!

    Teraz znacznie bardziej, niż kiedykolwiek będę się przyglądał poczynaniom Związków !!!

    Odpowiedz
  • ezana(2008-07-11 21:12) Zgłoś naruszenie 00

    8: słaby z rachunku ekonomicznego
    Ja może też nie jestem mocna z rachunku ekonomicznego ale jest coś takiego jak zus i w tej insturucji prcodawco odliczasz sobie nieobecność chorobową pracownika więc nie ponosisz kosztów. Owszem pierwsze 30 dni poktywasz ty a następne zus, Ale ty masz o wiele większe dochody i zyski niż twój pracownik, Wypłacaj mu pensję w wysokości swoich zysków to może on będzie pracował dla ciebie przez 365 dni w roku, Czasy feudalizmu dawno się skończyły.

    Odpowiedz
  • słaby z rachunku ekonomicznego(2008-07-11 17:43) Zgłoś naruszenie 00

    Czy może być ktoś tak miły i mi wytłumaczy dlaczego liczy się że pracownik pracuje w roku 12 miesięcy i nalezy mu się 13-stka jeżeli ma 26 dni urlopu liczonego tylko jako dni robocze oraz kilka długich weekendów i kilka pojedynczych świąt. Bez zwolnień lekarskich - pracuje się w roku 10 miesięcy po 22 dni. Czy się mylę że pracodawca płaci za 365 dni w roku - a pracownik jak nie choruje to pracuje 220 dni - to kto refunduje pracodawcy te 145 dni czyli 65,90 % dni wolnych w stosunku do roboczych.

    Odpowiedz
  • aks(2008-07-13 08:49) Zgłoś naruszenie 00

    Cztery lata przed emerytura - zwalniaja teraz.

    Dwa lata przed emerytura - będa zwlaniac po zmianie.

    A co ma przyszlyemeryt jesc przez te dwa lata? Przeciez takiemu jeszcze trudniej znależć pracę niz temu z pierwszej wersji.

    Pan Mleczko niech wpierw pomysli co gada.

    Odpowiedz
  • zainteresowany(2008-07-11 10:18) Zgłoś naruszenie 00

    Panie ministrze, mamy nadzieje, że dotrwa Pan na swoim stanowisku, aby proponowane zmiany weszły w życie. Niestety, dotychczasowa praktyka polityczna wskazuje, żę ministra zmienia się częściej niż kodeks pracy.(A może się myle?)

    Odpowiedz
  • Jolka(2008-07-11 21:42) Zgłoś naruszenie 00

    do wypowiedzi 8 i 9
    Myslę człowieku, że kiedyś byłeś pracownikiem a teraz jesteś pracodawcą. Czy będąc pacownikiem też zaprzątałeś sobie głowę takimi pytaniami?
    Przepis ma ulec zmnienie i jż po 15 dniach pracodawcy będą mogli rozliczyć zwolnienie lekarskie pracownika

    Odpowiedz
  • Jolka(2008-07-13 12:47) Zgłoś naruszenie 00

    11: aks
    Może rząd ma nadzieję, że przez ten czas zemrze człowiek i wogóle emerytury nie pobierze,

    Odpowiedz
  • Ekonomik(2008-07-11 16:51) Zgłoś naruszenie 00

    Tak naprawmy ten system - tj. skróćmy czas pracy , zwiekszmy ilośc dni wolnych od pracy , wydłuzmy urlopy i zwiekszmy wynagrodzenia - a nich sie pracodawca martwi o resztę :-))

    Odpowiedz
  • Tommi(2008-07-11 12:27) Zgłoś naruszenie 00

    Niestety znów strona pracodawców pragnie wyeliminowania przywilejów pracowniczych tłumacząc to patologiami. One są i owszem, lecz nie można na podstawie działań kilku cwaniaków krzywdzić zdecydowanej większości uczciwych. Jeśli tak, to idąc tym śladem w drugą stronę, należałoby znieść plan urlopów (skoro pracownikowi nie można decydować o terminie, to pracodawcy też) oraz umowy na czas określony (bo wielu pracodawców je niecnie wykorzystuje).

    Odpowiedz
  • mlody(2008-07-11 16:05) Zgłoś naruszenie 00

    Nie jestem pewny ale czy urlop na żądanie jest odliczany od urlopu? Jeśli jest to po prostu jeden dzien urlopu na żądanie skutkuje odciągniem 2 dni urlopu, i płatnością za jeden dzień (nie za 2), można też np wprowadzić zapis że można w ciagu tygodnia wziąć nie więcej niż 2 urlopy na żądanie ale nie w dniach następujących po sobie i nie więcej niż 3 w ciągu 10 dni roboczych....nie wylewajmy dziecka z kąpielą ale z drugiej strony naprawmy ten system

    Odpowiedz
  • czyt(2008-07-11 11:46) Zgłoś naruszenie 00

    po tych zmianach w kp pozostaje nam niewolnictwo, nie chcę myśleć co to będzie. Myślę, że wszystkie związki zawodowe nie dopuszczą do poczynań tego rządu

    Odpowiedz
  • GABRIEL z Wielunia(2008-07-11 11:26) Zgłoś naruszenie 00

    Pracodawcy nie ,,lubią" zatrudniac ludzi na umowe o prace NA CZAS NIEOKRESLONY. Kombinuja tak by nawet 3 umowa o prace nie była umową NA CZAS NIEOKRESLONY.... To tylko komplikuje pracownikowi zycie i powoduje BRAK STABILIZACJI Zawodowej..... To chyba nie jest normalne . A podobno zyjemy w UE .... czy aby na pewno w praktyce tak jest?

    Odpowiedz
  • Ekonomik(2008-07-11 11:14) Zgłoś naruszenie 00

    Również życze powodzenia i sukcesów w podwyższaniu odszkodowań , odpraw , najniższych i średnich , składek i podatków tak bezpośrednich pośrednich jak i lokanych - ja zaś idę w szarą strefę.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane