Ze względu na rosnące zapotrzebowanie na usługi firma zatrudniała coraz więcej osób. Wśród przyjętych był ubezpieczony, który na podstawie umowy-zlecenia pracował od 1 stycznia 2006 r. do 4 kwietnia 2006 r. Do jego obowiązków należało m.in. sprzątanie budynków, i odśnieżanie chodników. Zatrudniająca go firma płaciła za niego składki na ubezpieczenie społeczne, ale nie objęła go jednak ubezpieczeniem wypadkowym. W czasie kontroli ZUS uznał, że pracodawca musi zapłacić zaległe składki na to ubezpieczenie.

Przedsiębiorca odwołał się od negatywnej dla siebie decyzji. Po zbadaniu sprawy sąd I instancji uznał, że zgodnie z art. 12 i 13 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.) osoby pracujące na podstawie umowy-zlecenia podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu wypadkowemu. Wyjątkiem była tylko sytuacja, kiedy takie osoby wykonują pracę poza siedzibą lub miejscem prowadzenia działalności zleceniodawcy. Okazało się, że konieczne jest więc rozstrzygnięcie sporu dotyczącego definicji miejsca prowadzenia działalności. Sędziowie uznali, że przez to pojęcie należy rozumieć miejsce, gdzie ubezpieczony faktycznie pracował.

Sprawa trafiła do sądu II instancji, który oddalił apelację firmy. Przedsiębiorca nie chciał jednak płacić składek. W kasacji złożonej do Sądu Najwyższego próbował dowieść, że ubezpieczony wykonywał prace poza miejscem prowadzenia działalności. SN jednak ją oddalił. Podkreślił, że miejscem prowadzenia działalności zleceniodawcy nie jest wyłącznie jego siedziba.

– Oddalenie kasacji powoduje, że przedsiębiorca będzie musiał zapłacić składki na ubezpieczenie wypadkowe wraz z odsetkami – podkreśla Małgorzata Hasiewicz, radca prawny z Wrocławia.

Wyrok ten ma zastosowanie wobec spraw toczących się na podstawie przepisów obowiązujących przed 1 stycznia 2010 r. Obecnie obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu podlegają osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z wyłączeniem osób bezrobotnych.

SYGN. AKT I UK 163/10