Ściąganie filmów erotycznych na służbowy komputer to nie powód do dyscyplinarki

autor: Artur Radwan18.01.2011, 03:00

Pracodawca nie powinien zwalniać dyscyplinarnie pracownika, który sporadycznie ściągał erotyczne filmy z internetu na służbowy komputer. Przyczyną zwolnienia dyscyplinarnego nie może być też wysłanie ze służbowego komputera do ZUS prywatnej korespondencji.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (4)

  • rsc(2011-01-18 08:22) Zgłoś naruszenie 00

    Skoro umowa o pracę została wcześniej rozwiązana za porozumieniem stron, to chyba nie można zmienić czegoś, czego nie ma.

    Odpowiedz
  • Andrzej(2011-01-18 11:52) Zgłoś naruszenie 00

    Przydałaby się odrobina zdrowego rozsądku ze strony pracodawcy bo zaangażowanie się w spór w takiej sytuacji trudno nazwać rozsądnym. Tutaj trzeba mieć na względzie cel zwolnienia dyscyplinarnego, który nie może być w obecnej rzeczywistości interpretowny jako quasi kara ale sposób zabezpieczenia interesu pracodawcy na wypadek niewłaściwego wypełniania zobowiązań przez pracownika. I tutaj się zgadzam z 1 , z nieco odmiennym uzasadnieniam, że skoro odpadł cel dla którego instytucja została stworzona nie ma podstawy do jej zastosowania.

    Odpowiedz
  • Krwiopijca Pracodawca(2011-01-18 17:14) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekaw jestem, jakie byłoby zdanie Sądu, gdyby na komputerze była pornografia dziecięca. Pracodawcy nie popieram - skoro raz rozwiązał umowę, to reszta działań stanowi zemstę.

    Odpowiedz
  • Liza(2011-01-18 18:11) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe czemu taki liberalizm w tej kwestii w SN ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane