W szkole został utworzony zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, z którego finansowane są m.in. wczasy lub pożyczki pracownicze. Jego regulamin został uzgodniony z oświatowym związkiem zawodowym. Następnie dyrektor powołał komisję socjalną, która miała decydować o sposobie i celach wydatkowania zgromadzonych środków. W jej skład wchodzili m.in. byli i obecni pracownicy szkoły oraz przedstawiciele związku. Dyrektor wobec tych ostatnich miał ustawowy obowiązek informowania o posiedzeniach komisji socjalnej. W praktyce nie zawsze się z tego wywiązywał. W efekcie podział środków obywał się bez wiedzy organizacji związkowej. Na tej podstawie związek zażądał od dyrektora zwrotu 28 tys. zł do funduszu. Ten jednak odmówił.

Od decyzji dyrektora związek odwołał się do sądu I instancji. Ten ustalił, że związek został pozbawiony możliwości współdecydowania o przyznaniu pieniędzy z funduszu. Sąd nakazał więc dyrektorowi zwrócić do funduszu te pieniądze, których podział nie był uzgodniony ze związkiem.