Firma od wyroku wniosła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego (SN). Ten wskazał, że przyczyny wypowiedzenia nie były prawdziwe. Po pierwsze, zarzut samowolnego opuszczenia miejsca pracy nie może odnieść skutku, skoro od tego dnia pracownik ma zwolnienie lekarskie, o czym firma wiedziała od następnego dnia. Po drugie, opuszczenie bez zgody przełożonego miejsca pracy w innych dniach nie było przyczyną wypowiedzenia. Tak więc zarzut samowolnego opuszczenia pracy związany jest z nieobecnością pracownika w pracy w dniu, na który to dzień pracownik ma zwolnienie lekarskie, a tym samym jego nieobecność jest usprawiedliwiona.

Z kolei drugi z postawionych pracownikowi zarzutów SN również ocenił jako bezzasadny. Firma od następnego dnia wiedziała, że pracownik jest na zwolnieniu lekarskim i nie jest w stanie wykonać powierzonego mu zadania. Zdaniem SN w tej sytuacji obiektywna niemożność wykonania powierzonego pracownikowi zadania nie może być uznana za usprawiedliwioną przyczynę rozwiązania z nim stosunku pracy. Także nie można stwierdzić, aby choroba powoda doprowadziła do dezorganizacji w pozwanej firmie procesu pracy, skoro zadania te mogły być wykonane bez przeszkód przez innego pracownika. SN oddalił więc skargę kasacyjną firmy.

Sygn. akt II PK 170/07