Solska: Waldemar Pawlak kpi z obywateli, którzy nie są rolnikami

autor: Joanna Solska20.10.2011, 06:59; Aktualizacja: 20.10.2011, 12:07

PSL, mimo marnego wyniku wyborczego, próbuje ułożyć koalicję rządową z PO na takich samych zasadach jak poprzednio. Ludowców wydaje się zachęcać do tego sam Donald Tusk, zapewniając, że inny partner w rządzie nie wchodzi w rachubę.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (44)

  • wieśniak(2011-10-20 07:47) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Solska, nim Pani siądzie do klawiatury to proszę zapoznać się z tematem o którym chce pani pisać.Te pani brednie to żal komentować. Pozdrawiam.
    Wieśniak.

    Odpowiedz
  • x(2011-10-20 07:49) Zgłoś naruszenie 00

    popieram w 100%

    Odpowiedz
  • prezerwator(2011-10-20 08:12) Zgłoś naruszenie 00

    A ja z autorką artykułu się zgadzam. Albo rolnicy zaczną płacić składki i podatki jak inni przedsiębiorcy albo czeka nas zapaść finansów.

    Odpowiedz
  • gosc(2011-10-20 08:12) Zgłoś naruszenie 00

    Niestey dla "wieśniaka" i "X" Pani Solska ma rację.
    Bezwarunkowe dopłaty są przecież przychodem rolników a idących w MILARDY PLN ; a PSL chce nam wmówić, że rolnicy są nadal biedni.
    Biedni będą wówczas jak to udowodnią - do tego czasu jest to tylko ględzenie bez pokrycia, na które społeczeństwo już nie da się nabrać.

    Odpowiedz
  • JKJKS(2011-10-20 08:17) Zgłoś naruszenie 00

    Wysokość składki zdrowotnej nie powinna zależeć od wysokości dochodów. Bo czy ten kto zarabia więcej jest bardziej chory? Wysokość składki zdrowotnej powinna być identyczna dla wszystkich, rolników, nierolników, przedsiębiorców i pracowników. Koniec kropka.

    Odpowiedz
  • x(2011-10-20 08:23) Zgłoś naruszenie 00

    moje poparcie w 100 % było dla artykułu pani Solskiej . Mam wielu znajomych którzy sa rolikami i stac ich na wszystko. Do budżetu płacą grosze. A tłumaczenie o braku urlopu , pracy w niedziele i świeta to prosze miedzy bajki włożyć. Ja tez pracujac na etacie czesto pracuje po 12 godzini i weekendy. Nie rozczulam sie nad soba i nie narzekam pracuje tak bo lubie to co robie. Ale dlaczego mam finansowac ich świadczenia zdrowotne i emerytury?? Jeśli komuś sie nie opłaca prowadzic gospodarstwo niech sprzeda ziemię i pracuje na etacie. Składki na ubezpieczenie w KRUS powinny byc realne. I moim zdaniem wino byc to na poziome składki kwartalnej ale płacone miesięcznie. Pozatym częśc rolików to tak naprawde ludzie prowadzacy działallnośc gospodarczą celowo kupujący ziemie ubezpieczajacy sie w KRUS tylko poto by nie płacić ZUS i podatków od świadczonych usług.

    Odpowiedz
  • Ze wsi(2011-10-20 08:48) Zgłoś naruszenie 00

    Brat został na wsi na 80ha dobrej ziemi którą uprawia w sposób amerykański - tylko pszenica.

    Pracuje łacznie 3 miesiące w roku. Dopłat ma 40tys Euro czyli ponad 160tys zł plus drugie 160tys ze sprzedaży pszenicy.

    Reszta roku wycieczki w ciepłch krajach...I śmieje się z miejskiej biedoty.

    Niestety my to frajerzy których można robić w wała. Zresztą PSL to Wieczny Koalicjant a Pawlak to dożywotni V-ce Premier - bo wybiera sie PSL za utrzymanie przywiliei.

    Także można sobie ta biadolić do smierci i nic to nie da.

    Odpowiedz
  • zusownik(2011-10-20 08:49) Zgłoś naruszenie 00

    Podatek gruntowy a właściwie od nieruchomości nie zależy od lokalizacji !!!Stawki górne określa co roku Minister Finansów a stawki faktyczne uchwala stosowną uchwałą rada miasta/gminy.
    Pani Solska przed pisaniem tekstów w DGP powinna poczytać ustawę o podatkach i opłatach lokalnych.

    Odpowiedz
  • wjw(2011-10-20 09:11) Zgłoś naruszenie 00

    Dlatego nie poszedłem głosować bo nie ma w Polsce siły która by to zmieniła. Na dodatek Sejm robi z Polski coraz większą wiochę.

    Odpowiedz
  • _JaC(2011-10-20 09:53) Zgłoś naruszenie 00

    Mam poprawkę: to nie rolnicy i chłopi powinni płacić podwyższone składki, to przessiębiorcy z miast powinni płacić MNIEJSZE składki! Innymi słowy, KRUS dla wszystkich i zryczałtowana państwowa emerytura.

    Odpowiedz
  • Czy CIT i PIT, czy CIT I PIT(2011-10-20 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    Autorka sugeruje wprowadzenie progresywnego podatku od produkcji rolnej.
    Ja wogole uwazam, ze w Polsce powinien byc progresywny podatek dochodowy od wszystkich osob zatrudnionych.
    TYlko nie wiem, czy rolnicy maja placic CIT czy PIT czy CIT i PIT.

    Odpowiedz
  • cd nr 11 Czy CIT lub PIT, czy CIT i PIT(2011-10-20 11:10) Zgłoś naruszenie 00

    Premier Pawlak ma racje.

    Odpowiedz
  • Sredni dochod rolnika(2011-10-20 11:42) Zgłoś naruszenie 00

    Sredni dochod rolnika w Polsce wynosi 60% dochodu pracownika sfery pozarolniczej.
    A wiec rolnik powinien placic 11% PIT od dochodu. Obecnie naliczany jest 11% podatek rolny od produkcji globalnej, a nie od dochodu.

    Odpowiedz
  • Polkos(2011-10-20 11:51) Zgłoś naruszenie 00

    BRAWA DLA AUTORKI!!! Mam nadzieję, że media wreszcie zaczną o tym głośno mówić, a opinia publiczna zmusi rządzacych do zmian. Ciężko pracuję na etacie i nie mam zamiaru do końca życia utrzymywać nierobów ze wsi. A najlepsze jest to, że niby na nic nie mają, ale gdy się przyjrzeć polskiej wsi, to na większości dachów anteny satelitarne, w środku super sprzęt, przed chałupą niezła fura itd. I żyją tak sobie kosztem naszej pracy i na dotacjach europejskich, a nami sie nikt nie przejmuje. Gdy przychodzi jakiś kataklizm naturalny, to natychmiast strumień pieniędzy płynie do rolników i najgłośniej słychać ich biadolenie, że wszystko stracili, a niestety drobnymi firmami i przedsiębiorcami, którym całe majątki popłynęły z wodą nikt się nie przejmuje. Nikt ich nie zwolni z podatków, nikt im nie wręczy rekompensat i nie wesprze w odbudowie firmy. Prawda jest taka, że trzeba skończyć z dopieszczaniem rolników. Rolnictwo nie jest podstawową gałęzią gospodarki i nie może być uprzywilejowane. Gdyby wreszcie zacząć ich traktować jak pozostałą część społeczeństwa - tak samo opodatkować i oskładkować, to przynajmniej część z nich wzięłaby się ostro do roboty, a reszta pozbyłaby się gospodarstw. Wreszcie zaczęlibysmy zbliżać się do modelu państw wysokorozwiniętych, gdzie w sferze rolnictwa jest zatrudnionych średnio po kilka procent osób zawodowo czynnych. Nie wiem, jak jest teraz, ale jeszcze kilkanascie lat temu z rozlnictwa "utrzymywała się" 1/3 polskiego społeczeństwa... Ten model po prostu musi się zmienić.

    Odpowiedz
  • kik(2011-10-20 12:02) Zgłoś naruszenie 00

    jasne że w mieście musi zwinać interes i nie będzie miał co jeść a na wsi jeść na pewno bęzie co miał bo kurke uchowa i ma jajka , kozę też albo krówę. Ziarno sprzeda i kupi chleb , ziemniaki i warzywa tez bedzie rolnik swoje miał . A w mieście umrze sie z godu .

    Odpowiedz
  • PM(2011-10-20 13:29) Zgłoś naruszenie 00

    nim ktoś coś napisze, powinien najpierw poznać temat. To, co pani napisała, to stek bzdur, na potwierdzenie których nie podała pani absolutnie NIC.

    pomijam już fakt, że choć rolnik płaci mało KRUS'u, to np:
    - emerytura rolnika jest wręcz śmieszna
    - dzienna stawka chorobowego wynosi 10 zł
    Nawet jeśli wie Pani o czym piszę, oczywiście wygodniej było akurat tą kwestię pominąć, czyż nie?


    99% mieszczuchów, napędzanych przez populistów nie ma pojęcia o temacie, przez co widzi jedynie korzyści z KRUS'u i bycia rolnikiem. Idąc pani tokiem myślenia - skoro to taki cudowny zawód i wszystko jest w nim piękne i kolorowe - proszę wyjechać na wieś, kupić sobie 20 hektarów za ok. milion złotych i próbować związać koniec z końcem tak, żeby starczyło na daniny publiczne (wszelkie), spłatę kredytu oraz żeby zostało choć trochę na życie. Jeśli pani przetrwa w ten sposób 2-3 lata, osobiście złożę pani gratulacje, jednakże jestem przekonany, że już w pierwszym roku zamiast dochodów - kilkanaście tysięcy trzeba będzie dołożyć. Spróbować może każdy, jednak nie spróbuje nikt. Taka jest prawda. Dzisiaj, żeby założyć gospodarstwo, nie trzeba spełniać praktycznie żadnych wymogów - po prostu jedziesz, kupujesz ziemię i jesteś jakby to Pani określiła - tym szczęśliwcem, który zarabia krocie nie płacąc praktycznie żadnych ciężarów publicznoprawnych. Co zatem wzbrania Panią żeby zostać jedną z "wygranych"?

    jest pani naprawdę zabawna w treści tego artykułu.

    prawnik jednej z łódzkich kancelarii adwokackich (m. in. obsługa prawna gospodarstw rolnych - stąd tyle wiem o temacie z autopsji, nie punktu widzenia "warszawianki", która widzi ziemię tylko w doniczce od kwiatów).
    Pozostawiam Pani artykuł bez komentarza, bo jest on naprawdę nierzetelny i subiektywny.

    Odpowiedz
  • rolnik(2011-10-20 13:33) Zgłoś naruszenie 00

    do pana "ze wsi"

    80 hektarów i 40 tys. euro dopłat? Chyba tylko wtedy, jeśli pan mu wypłaca z tego ok 30 tys. euro. Pisze pan kłamstwa...

    Odpowiedz
  • Burak(2011-10-20 16:31) Zgłoś naruszenie 00

    Biorą ogromne dopłaty to niech płacą składkę zdrowotną normalnie to nie będzie zapaści w służbie zdrowia i w budrzecie.

    Odpowiedz
  • hitaczi(2011-10-20 17:03) Zgłoś naruszenie 00

    Rolnik jest przedsiębiorcą i tak powinien być traktowany tak samo jak inni przedsiębiorcy, czyli dobijany składkami na ZUS.

    Odpowiedz
  • hitaczi(2011-10-20 17:07) Zgłoś naruszenie 00

    A jakie to ma znaczenie czy zawód rolnika jest łatwy czy nie? Drobni przedsiębiorcy wykonują setki różnych zawodów i nie wszystko one są jednakowo łatwe, przyjemne i zyskowne - a jednak płacą takie same podatki jak inni. My podatnicy nie potrzebujemy dotowania rolników, najwyżej będziemy importować tańszą żywność - też mi kłopot.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane