Sikora: Początek końca dyktatu nauczycieli

autor: Dominika Sikora05.07.2011, 03:00

To, że Polsce grozi niż demograficzny, wiadomo co najmniej od kilku lat. Tyle że jak w tym czasie spadała liczba uczniów, tak rosła liczba nauczycieli. Samorządy chcąc uniknąć konfliktu z oświatowymi związkami zawodowymi odkładały problem przerostu zatrudnienia w szkołach na później.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (33)

  • KJH(2011-07-05 08:07) Zgłoś naruszenie 00

    A czy "karta 2" da też większą swobodę w zwalnianiu? Czy tylko w zatrudnianiu?

    Odpowiedz
  • jolanta1(2011-07-05 08:38) Zgłoś naruszenie 00

    "karta 2"dałaby mozliwość samorządom zatrudniania za najniższą krajową. Proponuję zatem pani dziennikarce, aby sama sie zatrudniła na takich warunkach.

    Odpowiedz
  • atma(2011-07-05 08:39) Zgłoś naruszenie 00

    Oj, jakie to ważne,żeby nauczyciele zaczęli pracować tak jak każde inne grupy zawodowe. Za duzo jest uprzywilejowanych ludzi w Polsce i rząd PO zwala całkowitą winę na emerytów styranych ciężką i długoletnią pracą. Bezmiar niesprawiedliwości !!!

    Odpowiedz
  • zm(2011-07-05 08:57) Zgłoś naruszenie 00

    Już sam tytuł tego artykuliku świadczy o niesamowitym profesjonalizmie Pani Sikory. Szkoda to komentować tym bardziej, że szanowna pani redaktor jest ponadto i zapewne nie czyta komentarzy pod swoimi wypocinami.

    Odpowiedz
  • obywatel podatnik(2011-07-05 09:32) Zgłoś naruszenie 00

    nie chcę już płacić na uprzywilejowane grupy zawodowe. nie zagłosuję też na tchórzliwą PO która obiecała reformy i równość wszystkich grup zawodowych.

    Odpowiedz
  • Yah(2011-07-05 09:41) Zgłoś naruszenie 00

    ... nim Pani zacznie pisać o systemie oświaty w Polsce proszę poczytać jak funkcjonuje oświata państwowa w innych krajach i ... proszę się nie ośmieszać

    Odpowiedz
  • dyktatorka(2011-07-05 09:44) Zgłoś naruszenie 00

    Po 33 latach pracy-2400 netto, nauczyciel dyplomowany, od stażysty więcej 700 zl. To ta niezwykła ,godna pozazdroszczenia kariera nauczycielska.
    Zniesienie karty pozwoli płacić mniej.Tak na poziomie robotnika niewykwalifikowanego, za najniższą krajową. Za tę pensję społeczeństwo żąda mercedesa,płacąc jak za malucha z komisu. Tylko uczniów żal! Jak spacyfikujemy tych obecnych dyktatorów- nauczycieli, będzie wreszcie jak należy.Obecna ekipa w MEN o to zadba. Oświata prawie nic nie będzie kosztować (teraz kosztuje niemal najmniej w Europie), uczyć będziemy w klasach 40 osobowych i więcej (teraz 35 osobowych). A czego ? Prawie niczego. O to tez już zadbano. W I klasie liceum wg nowej podstawy programowej kończymy naukę historii,chemii,fizykii itd., jeśli uczniowie nie wybiorą tych przedmiotów w dalszej nauce, a że nie wybiorą ,to pewne! Przecież wystarczy umieć przeczytać instrukcję i porozumieć się w języku pryncypała (niemieckim,angielskim...).Uczyć to my będziemy wybrańców, dzieci naszej "elyty" , w szkołach prywatnych!

    Odpowiedz
  • xxx(2011-07-05 10:43) Zgłoś naruszenie 00

    o do Radwana dołączyła Sikora
    może zezwolić nauczycielom na uczenie różnych przedmiotów, bo teraz są takie paranoje, że często jeden nauczyciel aby uzupełnić godziny do pełnego etatu musi uczyć w trzech różnych szkołach

    Odpowiedz
  • A.(2011-07-05 11:08) Zgłoś naruszenie 00

    Ale ten artykuł pokazuje prawdę, dobrze, że chociaż gminy poszły po rozum do głowy...
    Tak się boicie tej najniższej... Inżynierów, prawników można zatrudniać na podstawie najniższej, a w większości przypadków tak się jednak nie dzieje. Rozumiem, że lepiej mieć gwarancję... każdy by chciał. Utrata przywilejów jest nieuchronna, walczcie, każdy rok to Wasz zysk i strata społeczeństwa... Wytrzymamy i to... albo będzie rewolucja, bo pracujący (w 100%) będzie miał dość łożenia na mundurowych, górników, nauczycieli i resztę budżetówki, która siedzi cicho i "swoje" bierze.

    Odpowiedz
  • XYZ(2011-07-05 11:15) Zgłoś naruszenie 00

    Jak się o czymś pisze to trzeba mieć o tym pojęcie (choćby blade).
    Powodem tego co się dzieje w szkole nie jest ilośc dzieci i nauczycieli a nieustanna redukcja godzin z przedmiotów (chemia, fizyka, biologia, historia, plastyka, muzyka). Bez zmian tylko religia i wychowanie fizyczne (widocznie największe zapotrzebowanie jest na pobożnych osiłków). Dodatkowo samorządy "w trosce" o dobro ucznia tworzą klasy 30 i więcej bo tak jest taniej. A później jest wielkie halo jak przyjdą egzaminy i matury. Aby mieć wysoką jakość trzeba kształcenia trzeba najpierw zainwestować .

    Odpowiedz
  • dyktatorka za 2400 na rękę(2011-07-05 12:07) Zgłoś naruszenie 00

    Tam ,gdzie nie obowiązuje Karta Nauczyciela ,nauczyciele już zarabiają mniej niż w szkołach samorządowych.Tego też chciałyby samorządy, bo nie dostają subwencji na przyzwoitym poziomie...Można zdać się na rynek,oczywiście.Zatrudniać nauczycieli za jak najniższe uposażenie.Jakiś czas tak się da. Pytanie tylko,czy o to nam chodzi jako społeczeństwu ? Jakich nauczycielii chcemy w szkołach,najtańszych czy najlepszych? Po co głupie gadanie o wyrównywaniu szans młodzieży?Przecież chodzi tylko o przytrzymanie jej w ławkach jak najdłużej,niekoniecznie z sensem.Budujemy nowy ład. Dla większości bez dostępu do oświaty i ochrony zdrowia na przyzwoitym poziomie.Ciekawe też,czy za jakiś czas ,będą chętni do uczenia fizyki,chemii,biologii, geografii, gdy w liceum średniej wielkości z 5-7 klasami pierwszymi nie będzie szansy na zapełnienie etatu, w tej chwili 18 godzinnego? Trzeba byłoby obskoczyć po wejściu nowej podstawy programowej (redukującą liczbę zajęć z tych przedmiotów) czyli za chwilę dwie takie szkoły,a za moment trzy-cztery takie szkoły! Za najniższe wynagrodzenie! Te przedmioty będą się w większości kończyły własnie na pierwszej klasie. A co tam! Ktoś musi się stuknąć wreszcie w głowę!

    Odpowiedz
  • Ola(2011-07-05 12:12) Zgłoś naruszenie 00

    do XYZ:a ja cieszę się, że nie muszę po lekcjach w szkole zaprowadzać dziecka do salki katechetycznej na religię, cieszy mnie równiez to, że moje dziecko jest sprawne fizycznie
    lekcje religii są dobrowolne - nie wierzę nie czuję talkiej potrzeby nie chodzę
    ponadto niektóre szkoły oferują w zamian etykę - czy może również etyka stanowi dla Ciebie problem ?

    Odpowiedz
  • Adam(2011-07-05 12:34) Zgłoś naruszenie 00

    Nalezy zlikwidować Kartę Nauczyciela.Kontrakty i etaty tylko dla najlepszych nauczycieli.Bony edukacyjne dla uczni decydowalyby ktora szkola jest dobra a ktora musi upaść.

    Odpowiedz
  • Premier powinien w tej sprawie zabrac glos(2011-07-05 12:52) Zgłoś naruszenie 00

    Dyktat nauczycieli czyli metoda negocjacyjna w sprawie indeksacji plac wynika z braku systemowych rozwiazan corocznych waloryzacji wynagrodzen w budzetowce, czy szerzej w sektorze publicznym.

    Aktualnie w budzetowce funkcjonuja systemowe rozwiazania indeksacji tylko w dwu grupach:
    - dla emerytow /wskaznik inflacji + 20% wskaznika wzrostu wynagrodzen/ oraz
    - sedziow i prokuratorow / ideksacja plac wedlug wskaznika wzrostu wynagrodzen/.

    Poniewaz w Polsce nie ma sensownych rozwiazan systemowych ideksacji plac, to grupa zawodowa, ktora jest silniejsza, "wyrywa" wiecej pieniedzy z budzetu na waloryzacje plac /np. patrz wyzej: indeksacja plac dla sedziow i prokuratorow/.

    Zwalnianie 1/3 liczby nauczycieli jest/ bedzie dramatem okolo 150 tys. nauczycieli i ich rodzin, w sumie okolo 400 tys. osob. Zwolnione osoby nie znajda pracy w innych dzialach godpodarki narodowej ze wzgledu na trwajacy kryzys.

    W tej sytuacji powinno sie moze zaproponowac nauczycielom 2/3 etatu na czas kryzysu i na ten temat powinien wypowiedziec sie Premier Tusk.

    Do zwolnienia jest przewidziana zbyt duza grupa osob w "trybie szokowym", dodajmy z klasy sredniej, aby Premier mogl pominac to milczeniem.

    Odpowiedz
  • XYZ(2011-07-05 13:24) Zgłoś naruszenie 00

    do Oli : Szkoda, że nie zrozumiałaś sensu mojej wypowiedzi, może powinnaś zastanowić się czy nie chciałabyś aby twoje dziecko było również sprawne umysłowo nie tylko fizycznie ?

    Odpowiedz
  • prawda(2011-07-05 14:34) Zgłoś naruszenie 00

    Dlatego tez np. programy w szkole sredniej czy na uczelni sa przeladowane i studenci musza uczeszczac na milion nieptrzebnych zajec, ktore do niczego nie sa im potrzebne, po to tylko by taki czy inny stary pryk i jego syn mieli godziny.

    I tak oto pieniadze ida na pensje nauczycieli / wykladowcow zamiast np. na modernizacje laboratoriow.

    Nic wiec dziwnego, ze jestesmy na szarym koncu rankingow poziomu ksztalcenia.


    Jeszcze tylko pracowitosc i ambicja nas ratuja. Ale gdy i tego zabraknie to zjedza nas mlodzi zdolni przedsiebiorczy ludzie z innych krajow!!!

    Odpowiedz
  • do XYZ(2011-07-05 14:36) Zgłoś naruszenie 00

    jestes bezczelny

    typowy przyklad polactwa buractwa

    sam sie zastanow czy jestes sprawny umyslowo

    Odpowiedz
  • XYZ(2011-07-05 14:56) Zgłoś naruszenie 00

    do Oli : po pierwsze jestem kobietą, po drugie mam dorsłe dziecko na studiach, więc wiem wiele o polskiej edukacji, po trzecie dane mi było przez 20 lat wysłuchiwac takich nawiedzonych mamusiek bo pracowałam w szkole. Teraz oprowadzam wycieczki jako pilot po jednym z najpiękniejszych miast w Europie, zarabiam o wiele więcej, mam spokój.
    Czasami tylko podnosi mi ciśnienie wywód takiej kretynki, która nie rozumie co czyta (a czytanie ze zrozumieniem to poziom klasy III szkoły podstawowej)

    Odpowiedz
  • BiBi(2011-07-05 14:58) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko zapomina się o jednym odebrano prawa emerytalne nauczycielom, a mundurowym proponuje się zachowanie tych które posiadali w momencie zatrudnienia. Nauczycielom stale wypomina się podwyżki, a mundurowi, lekarze, pielęgniarki, urzędnicy mieli wcześniej. Jeśli następuje wyrównanie uposażenia wśród nauczycieli to wielki lament.

    Odpowiedz
  • kabaret(2011-07-05 15:11) Zgłoś naruszenie 00

    12: Ola może i są dobrowolne, ale to, że twoje dziecko nie pójdzie tylko zwiększa problem, bo ktoś te 3h w tygodniu musi sie nim zająć i nagle z płacenia za 3h religii trzeba płacić i te 3h religii i jakieś zajęcia dla twojego dzieciaka, czyli mamy już 6h w tygodniu

    a ile jest godzin historii, fizyki czy nawet matematyki?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane