Dominika Sikora: Urzędnicze okopy mają się dobrze

autor: Dominika Sikora15.04.2011, 03:00; Aktualizacja: 15.04.2011, 10:04

Urzędnik to przeciwnik wagi ciężkiej. Kolejne rządy, które próbowały z nim walczyć, przegrywały. I chociaż zapewniły, że zmniejszenie liczby urzędników to priorytet, żadnemu się nie udało. Włącznie z rządem premiera Tuska.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (18)

  • tik(2011-04-16 07:48) Zgłoś naruszenie 00

    Dorwali się darmozjady urzędnicze i atakują Panią Redaktor. To towarzystwo powinno być zredukowane w 90%, bo na nic nikomu są niepotrzebni. Powodują tylko zużycie papieru. Uprościć idiotyczne prawo. Jakieś VATy, PITy, CITy, podatek od nieruchomości, rolny, Bóg nie wie nawet co jeszcze? Po co to potrzebne i na co? Jeden podatek od przychodu, bez żadnych zwolnień, czy ulg i bez ZUSów, KRUSów, NFZów. Potrzebny jest tylko ROZUM!

    Odpowiedz
  • O.(2011-04-15 10:29) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiście, że pracują na poziomie średnim. Autorka nie wie co pisze. Przeciez beznadziejnemu pracownikowi po prostu nie przedłuża się umowy. Wymuszanie negatywnych ocen przez wydumane koncepcje rządzących jest chore i dużo bardziej szkodliwe społecznie.

    Odpowiedz
  • Pracownik Urzędu(2011-04-15 20:27) Zgłoś naruszenie 00

    Jeszcze jeden aspekt...samorządy...ciagle słyszę ataki na to że administracja państwowa się rozrasta itd...ciąć etaty...w moim miejscu pracy w latach 2006-2010 liczba etatów zmniejszyła się o 39...a ustawa o racjonalizacji miała i tak uciąć ślepo dalsze 10 %-ku - chwale narodu. więc jak tak na ślepo tniemy to ja sie wcale nie dziwie że urzędy zatrudniają...żeby mięć z czego ciąć...a samorządy zatrudniają na potęge i żadna racjonalizacja ich nie dotyczy...przeciętny obywatel klnie na urzędników a prawie nie ma z nimi kontaktu...bo ta grupa którą na co dzień spotyka, w sprawach dotyczących dowodów, samochodu, podatku od nieruchomości, mieszkania, psa, itp itd na których obywatel tak pluje, to właśnie ukochane samorządy...a nie Ci źli których mają racjonalizować.

    Odpowiedz
  • miko(2011-04-15 19:50) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Sikora tym tekstem o miernym poziomie merytorycznym udowodniła, co to znaczy "rzetelnie przyłożyć się" do pracy. Przy tych wypocinach, wspomniane "przeciętniactwo" to luksus.

    Odpowiedz
  • Ewa(2011-04-15 14:40) Zgłoś naruszenie 00

    Autorka powtarza slogan o "wzroście zatrudnienia w administracji" ale nie uwzględnia nieustannego wzrostu obowiązków organów administracji i instytucji państwowych, fakt, że obowiązków głównie biurokratycznych, ale spróbuj ich nie wypełnić ... wszystko podlega kontroli. Ludzie nie wyrabiają się z pracą. Jeżeli nie przerwie się fanatycznego wcielania europejskich przepisów i wymogów do naszych realiów znów będzie za mało urzędników. A jeżeli jakaś instytucja realizuje projekt lub kilka projektów ze środków UE to na bank ma za mało rąk do pracy. Może pani autorka nie ma doświadczeń z pracą w urzędzie, jednak w takim wypadku nie powinna pisać artykułów, które nie wnoszą żadnych konkretnych informacji. To nie Plotki, tylko Gazeta Prawna.

    Odpowiedz
  • Bert(2011-04-15 14:07) Zgłoś naruszenie 00

    Szkoda, że GP szmatławieje przez takie nierzetelne wygłupy dziennikarskie, jak artykuł pani S.

    Odpowiedz
  • suchy(2011-04-15 13:15) Zgłoś naruszenie 00

    użendniku , czyli rozumując Twoją wypowiedź , to wszyscy wcześniej zatrudnieni stracili przez to , że doszły nowe osoby z którymi trzeba sie podzielić pensją i nagrodami . Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć , że wszystko idzie z jednej puli . Możesz to jaśniej wytłumaczyć bo w innym przypadku bedzie to podchodzić pod farsę .

    Odpowiedz
  • użendnik(2011-04-15 10:45) Zgłoś naruszenie 00

    Dominika Sikora jest pracownikiem zdecydowanie poniżej przeciętnej. Po pierwsze przygotowując artykuł nie zapoznała się z kryteriami a więc wypowiada się na temat, o którym nic nie wie. Względnie zapoznała się ale... nie zrozumiała. Jednym słowem wydaje się, że rubryka towarzyska albo porady kuchenne na początek byłaby trafniejsza. p.s. nr 1 gdzie się podziała stara GP o odpowiednim poziomie merytorycznym. p.s. nr 2 -zatrudnienie owszem wzrosło ale w ramach posiadanego funduszu płac, który wcześniej stanowił formę dodatkowej nagrody

    Odpowiedz
  • liberał(2011-04-15 07:56) Zgłoś naruszenie 00

    Większych bzdur to dawno nie czytałem. Pani redaktor nie ma pojęcia o czym pisze. Jakby poczytała jakie są warunki oceny to nie pisałaby głupot. Urzędnik, który prawidłowo wypełnia wszystkie swoje obowiązki może dostać conajwyżej ocenę 3, jeżeli się wybija (choć stary jasiu wie co to znaczy) to maksymalnie 4. 5 mogą dostać tylko krewni i znajomi królika. Przeciętny urzędas, choćby na rzęsach stawał, maksymalnie może dostać 4 i to pod warunkiem że żyje w zgodzie ze swoim kierownikiem.

    Odpowiedz
  • X.(2011-04-16 16:20) Zgłoś naruszenie 00

    Rząd i część dziennikarzy - najczęściej niedouczonych i zakompleksionych- uprawia popilizm dla ciemniaków. Gratuluję poziomu.

    Odpowiedz
  • zick(2011-04-15 09:04) Zgłoś naruszenie 00

    Przepisy są tak skonstruowane, żeby ocena wypadała przeciętnie. Wysokie i niskie noty wymagają uzasadnienia. Ot i wszystko. Osobiście nie mam możliwości wygospoadarowania czasu na napisanie uzasadnień, a samą ocenę robię "po godzinach"; i tak pochłania wiele czasu.

    Odpowiedz
  • stin(2011-04-15 09:01) Zgłoś naruszenie 00

    Bzdury wypisywane przez osobę która nie ma zielonego pojęcia o zatrudnieniu w Słuzbie Cywilnej.

    Odpowiedz
  • tik(2011-04-15 08:20) Zgłoś naruszenie 00

    Podobna sytuacja jest w gminach, powiatach, a nie mówiąc już o tych przesławnych radach nadzorczych czyli nic nie robiących darmozjadach. Ale w USA też była opisana taka jedna, to ich praca polegała głównie na grze w karty i za to otrzymywali te milionowe pensje. U nas w jednej gminie w opiece społecznej pracowało 8 osób, a obecnie jest zatrudnionych 26 osób. No pewnie osób żyjących poniżej minimum socjalnego przybyło znacznie.

    Odpowiedz
  • ciekawa(2011-04-15 10:11) Zgłoś naruszenie 00

    Prawniku o czym ty piszesz? nie bardzo rozumiem...

    Odpowiedz
  • Prawnik(2011-04-15 06:15) Zgłoś naruszenie 00

    Najwyższe bezrobocie jest wśród absolwentów szkół wyższych produkujących urzędników.Jeżeli ich jeszcze zwolnic to będzie tragedia.

    Odpowiedz
  • Bert(2011-04-16 11:57) Zgłoś naruszenie 00

    Pani S., ma pani fana - pod 15. Gratuluję.

    Odpowiedz
  • Zyg(2011-04-16 08:39) Zgłoś naruszenie 00

    A najsmieszniejsze (lub najtragiczniejsze jak kto woli) jest to, że urzędy nadal oglaszają konkursy na wolne stanowiska pracy...

    Odpowiedz
  • maly(2011-04-15 22:45) Zgłoś naruszenie 00

    Poponuję wszystkim urzędnikom bojkot gazety prawnej i jej pożal się Boże dziennikarzy , którzy siedzą w kieszeni PO i Tuska

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane