Bartosz Marczuk: Rząd zapowiada i zmienia zdanie

autor: Bartosz Marczuk14.01.2011, 03:00

Prezydent Bronisław Komorowski wycofał się w tym tygodniu ze swojej zapowiedzi, że przygotuje ustawę przywracającą prawo do swobodnego łączenia emerytury z pracą. To już siódma wolta rządzących w tej spawie w ciągu zaledwie dwóch lat.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Komentarze (79)

  • do obywatelskiego post 47(2011-01-15 14:06) Zgłoś naruszenie 00

    W sytuacji kryzysu i bezrobocia wśród młodych i niestety starych obywateli tego kraju, możliwość pracy bez wcześniejszego zwolnienia się z pracy w związku z nabyciem prawa do emerytury jest przywilejem czy Ci się to podoba czy nie. Poziom Twojej wypowiedzi świadczy o tym, że brak Ci kultury a Twoim jedynym zajęciem jest oglądanie kiepskich seriali. Sięgnij po jakąś mądrą książkę. Polecam porady savoir vivre.

    Odpowiedz
  • rw56(2011-01-14 22:23) Zgłoś naruszenie 00

    pan marionetka komorowski chorągiewka PO ma ludzi w swoim wieku za idiotów

    Odpowiedz
  • do obywatelskiego post 57(2011-01-16 10:38) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiem dlaczego piszesz dużymi literami. Nie dość, że nerwy Ci puszczają to na dodatek nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
    W którym miejscu napisałem, że pobieram emeryturę ???
    Przetłumaczę Ci to co napisałem wcześniej:
    - osoby z długim stażem pracy zostały od dnia 1.01.2009 pozbawione możliwości przejścia na emeryturę, jednocześnie dołożono im 5 lat dodatkowej pracy, której nie ma - ja właśnie jestem jedną z tych osób,
    - szczęściarze mają prawo do świadczenia przedemerytalnego w wysokości 725,00 zł. - ja jestem tym szczęściarzem - nie pobieram emerytury jak to insynuujesz a jedynie głodowe świadczenie przedemerytalne (nie wiem czy wiesz co to takiego świadczenie przedemerytalne)
    - nigdy tak nie było aby nie zwalniając się z pracy pobierać emeryturę - przepis obowiązujący od stycznia 2009 dający taką możliwość był błędem pani Fedak, z którego teraz się wycofuje (i bardzo dobrze, lepiej późno niż wcale)
    Masz rację dyskusja z Tobą nie ma sensu.

    Nie rozumiesz treści prostych zdań.

    Brak Ci argumentów do obrony swoich racji.

    A tak na marginesie: co oznacza skrót TYŚ.? Domyślam się, że chodzi o tysiąc ale wtedy skracamy TYS.a nie TYŚ.

    Odpowiedz
  • obywatelski(2011-01-16 09:28) Zgłoś naruszenie 00

    Do 55. Kiedyś napisał pewien redaktor,że dyskusja z ludzmi określonego pokroju jest takim NIETAKTEM JAK PODSTAWIANIE KULAWYM NOGI.
    A CO DO LICZBY PRZECZYTANYCH KSIĄŻEK TO OBAWAIMA SIĘ,ZE NIE MOGŁYBY POMIEŚĆIC SIE W TWOIM MIESZKANIU, A TAK A PROPOS TO TWOJA LOGIKA JEST WŁAŚNIE PONIŻEJ OKREŚLONEJ NORMY I STWIERDZENIA,ZE PO 40 LATACH PRACY POBIERASZ 750 ZŁ EMERYTURY ZWYKŁYM KŁAMSTWEM. I JESZCZE JEDNO SKALA BEZROBOCIA ABSOLUTNIE NIE DRGNIE, GDY NAWET ZWOLNI SIĘ 60 TYŚ. PRACUJĄCYCH EMERYTÓW, BO JESZCZE BRAKUJE "NIEWIELE" OKOŁO 2.3 MLN POTRZEBNYCH MIEJSC PRACY.. I TO JEST MOJE OSTATNIE WYSTĄPIENIE W TEJ JAŁOWEJ POLEMICE Z TOBĄ.Cieszę sie jednak, że twój głos jest bardzo odosobniony i wyjątkowo zblizony do pomysłu rzadowegi, a to co czymś dodatkowo świadczy i cię demaskuje.

    Odpowiedz
  • Emerytka 1952(2011-01-16 07:55) Zgłoś naruszenie 00

    Pan marionetka Komorowski chorągiewka PO ma ludzi w swoim wieku za idiotów. Głosowałam na niego, czyli jak mi się wydawało na mniejsze zło, które okazało sie bombą z opóźnionym zapłonem. Jak można tak traktować nas emerytów i pozbawiać praw nabytych. Ani ja ani nikt z moich znajomych juz nie zagłosuje na PO pod których rządami nie ma państwa prawa tylko państwo bezprawia.

    Odpowiedz
  • do obywatelskiego post 53(2011-01-15 20:29) Zgłoś naruszenie 00

    Tak "pięknie" mnie opisałeś nic o mnie nie wiedząc więc, żeby była jasność to Ci powiem, że jestem takim samym ludem jak Ty. Mnie, jak to "ładnie" napisałeś już się do d... dobrali, pozbawiając po 40 latach pracy w jednym zakładzie, prawa do przejścia na emeryturę. Pobieram jałmużnę 725,00 zł., która nie starcza mi na godne życie. Nikt nie chce zatrudniać takich starych jak ja ale Ty jak zrozumiałem z Twojego wpisu jesteś właśnie tym uprzywilejowanym, który nie rozwiązując stosunku pracy, łaskawie siedzi sobie na ciepłej posadce, blokując miejsce pracy młodym i takim jak ja. Nikt Ci nie odmawia prawa do emerytury bo na nią zapracowałeś. Dorabiaj sobie ile chcesz i na ile Ci ZUS pozwoli ale u innego pracodawcy. Życzę powodzenia w szukaniu nowej pracy, no chyba, że jesteś specjalistą wysokiej klasy to wtedy napewno Twój obecny pracodawca Cię po jednym dniu zwolnienia zatrudni na tym samym stanowisku. Nie zmienię zdania i powtarzam Ci po raz drugi: pracujący emeryci, którzy wcześniej nie rozwiązali stosunku pracy są następną grupą uprzywilejowaną i to należy szybko zmienić.
    Ps.Rozumiem, że nie skorzystałeś z mojej rady i nie przeczytałeś polecanej książki. Język Twojej wypowiedzi jest strasznie agresywny. Skąd w Tobie tyle złości ? Wycisz się i pomyśl o tych, dla których nie ma pieniędzy na godną emeryturę o miejscu pracy dla nich nie wspominając.

    Odpowiedz
  • pracująca emerytka(2011-01-15 00:35) Zgłoś naruszenie 00

    Panowie rządzący przekonacie się jesienią jak 50 tys. emerytów ze swoimi rodzinami pozbawi was swoich głosów w wyborach. Przygotujcie się również na wypłatę odszkodowań emerytom, bo finał waszego działania odbędzie się w sądach.

    Odpowiedz
  • Ewik(2011-01-15 00:27) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego nikt nie ma pretensji do osób, które pracują na kilku etatach. Niech oni zwonią 1-2 etaty dla innych - berobotnych. Wieloetatpwcy zarabiają na wycieczki na Majorkę coraz bardziej "wypasiony" samochód itp., a pracujacy emeryt chce związać koniec z końcem bez niczyjej łaski. W latach 80-tych na dodatkową pracę trzeba było mieć pozwolenie od pracodowacy - nawet na pracę na zlecenie.

    Odpowiedz
  • Nina(2011-01-14 23:59) Zgłoś naruszenie 00

    Powtórzę złożone już kiedyś podziękowanie dla p. redaktora Marczuka za to, że konsekwentnie wystepuje w sprawch przywracania zaufania obywateli do państwa. Jeszcze tylko dobrze by było, gdyby ktoś z naszych przedstawicieli to przeczytał i wziął pod uwagę.

    Odpowiedz
  • emerytka(2011-01-14 22:17) Zgłoś naruszenie 00

    do iskierki
    mam siłę pracować lecz nie miałam takiego przywileju jak moja kadrowa, ale wiem że zwalnia się z firmy ludzi którzy mają głodowe pensje a przydu..s zostanie w pracy do grobowej deski żeby niszczyć innych wartościowych ludzi i dlatego napisałam won

    Odpowiedz
  • c. d. Klakier(2011-01-16 13:02) Zgłoś naruszenie 00

    P. Prezyd. Komorowski- PROŚBA- poprzyj projekt emerytur 35K i 40 M, ale TYLKO samej [nagiej] pracy- bez WLICZANIA studiów, czy gosp. rodzic, url.wychow.-[zaliczyć tylko płatne bezrobocie] - jako "lewe" lata pracy. Obecnie teraz NAWET tego emeryci nie doczekują, więc propozycja chyba MA SENS. Fakt,że WAS uderzy najbardziej, jako "wykształciuchów", ale 1/2 z Was ma bezwartościowe studia klerykalno-teologiczno, żadna strata !Takich LEWYCH "lat pracy" jest kilkanaście mln. w skali kraju , a to [płacone x 0,7]= MILIARDY,MILIARDY zł. A to rządowe CWANIAKI- tylko "POD SIEBIE"

    Odpowiedz
  • ech...(2011-01-14 19:19) Zgłoś naruszenie 00

    Do 31- Jakże trafne i celne- to przecież już się dzieje! Ci, którzy odeszli na emerytury wcześniej nie mogą już powrócić do pracy, bo nie ma ich stanowisk,walą w nas, pracujących emerytów słowem, jak kamień( "won na emeryturę", "stare buby"), a nawet od kamienia cięższym.
    O jakim społeczeństwie my mówimy? Z takim społeczeństwem,które widzi tylko czubek własnego nosa mozna zrobić wszystko: oszukać, odebrać, zakpić, wysmiać. A były takie czasy w naszej historii, kiedy słowo sprawującego władzę było gwarancją...

    Odpowiedz
  • obserwatorka(2011-01-14 17:33) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Bartoszu: Szacun!!!Mamy jako emeryci swoje prawa i tez potrafimy o nie walczyć

    Odpowiedz
  • WIOKA(2011-01-14 17:27) Zgłoś naruszenie 00

    Wstyd i hańba p a n i e p r e z y d e n c i e.Celowo piszę z małej litery.Mimo że jest w moim wieku - wstydzę się za niego że oszukuje.

    Odpowiedz
  • Emerytka(2011-01-14 17:22) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Bartoszu ma Pan całkowitą rację.Wstyd mi przed samą sobą że głosowałam na kłamców ,którzy za nic mają ludzi starszych.Mają tylko gęby pełne frazesów.Mam nadzieję że jesienią emeryci i ich rodziny sumiennie rozliczą PO.

    Odpowiedz
  • Iskierka(2011-01-14 16:04) Zgłoś naruszenie 00

    Do: emerytki
    Udławisz się swoim jadem. Ty nie masz siły pracować? Twoje prawo być na emeryturze. Jakim prawem piszesz "won na emeryturę". Nie wszyscy w wieku emerytalnym są "sflaczałymi" dziadkami czy babciami. Wielu emerytów ma w sobie więcej energii, nie mówiąc o kwalifikacjach, niż młody człowiek. Dlaczego wysyłasz sprawnych pod każdym względem i chcącym pracować, a nie gnusnieć w domu, ludzi na emeryturę?

    Odpowiedz
  • ewa(2011-01-14 15:49) Zgłoś naruszenie 00

    A ja znam taką kadrową , skończyła studia jakieś tam jakieś, czyli płatną uczelnię. 1984 rocznik, jest młoda, mówi po tych studiach przyszłem, poszłem. Jest szefowi bardzo potrzebna ale nie musi znać KP, nie wie co znaczy sktót DZ.U. nie wie czy potrzebne jest badanie lekarskie u lekarza orzecznika po 33 dniach zwolnienia. Świetnie niszczy swoją konkurencję, też młodą.
    Czy ci młodzi nie wiedzą, że czas płynie bardzo szybko i za jakiś czas oni sami będą obrażani przez młodych. Czy ten ąwiat należy tylko do młodych. A co z emerytami, do gazu.

    Odpowiedz
  • emerytka(2011-01-14 15:27) Zgłoś naruszenie 00

    znam taką emerytkę panią kadrową która nie ma studiów, ma bardzo dobrą sytuację finansowa 1953 rocznik, pracuje nadal nie rozwiązała umowy o pracę.
    nawet jak ją rozwiąże to na drugi dzień będzie przyjęta. Jest bardzo potrzebna szefowi żeby kopać dołki pod ludżmi.dorabia sobie na perfumy najlepszego gatunku. won na emeryturę

    Odpowiedz
  • klakier(2011-01-16 12:46) Zgłoś naruszenie 00

    P. Prez. Komorowski-Ma RACJĘ,aby iść na emeryturę trzeba się zwolnić i doasarczyć świad.pracy z Rp7 do ZUS. TAK BYŁO ZAWSZE. O co ten krzyk. Fakt,że WŁADZA nagięła prawo "dla swoich" na stołkach dla "S", to NIE znaczy ,że tak ma być nadal. Nawet po zwolnieniusię tj. wzięciu E... ,można pracować i brać E.. z [ograniczeniami] -WARUNEK, jeżali jest się DOBRYM pracownikiem i pracodawca Nas przyjmie z powrotem jako fachowca !! PAMIĘTAJCIE - to PRACODAWCA jest PANEM pracownika- o to Polacy WALCZYLI, o KAPITALIZM !!, nawet krwią. P. Prez. MA PILNOWAĆ kapitalizmu w Polsce, a że KLERYKALNEGO, to NIE jego wina - tylko Polaków-klerykałów. KONIEC "nierobom" w adm. państw.- TYLKO o NICH ta WALKA.!!

    Odpowiedz
  • Iskierka(2011-01-16 13:49) Zgłoś naruszenie 00

    Do: 59: klakier z IP: 89.17.247.* (2011-01-16 12:46)

    A czy wiesz o tym, że druk Rp-7 dostarcza się do ZUS po każdym roku przepracowanym? I nie musisz zwalniać się z pracy, żeby taki druk pracodawca Ci wystawił? I dlatego kompletną bzdurą jest argument, że pracodawca nie wie o pobieranej emeryturze przez pracownika. I nie pisz o tym, że ten "projekt" dotyczy tylko "nierobów" w administracji państwowej. Dotyczy wszystkich pracujących emerytów. Tych pracujących w prywatnych firmach również. Masz rację co do jednego. Jeżeli pracownik jest dobry, to prywatny pracodawca przyjmie go ponownie. Tylko po co ten sztuczny twór zwalniania choćby na jeden dzień. Po co ingrować w prywatne firmy. Przecież to jest ten kapitalizm, o którym piszesz. Dlaczego więc państwo tam ingeruje?

    Jeszcze jedna sprawa, kontrowersyjna. Byłoby może zrozumiałe, gdyby dotyczyło to tzw. wczesniejszych emertów, ale dlaczego zabiera się prawo łączenia pracy z emeryturą osobom, które ukończyły wiek emerytalny 60/65. Jezeli jest dobrym pracownikiem i prywatny pracodawca chce go w swojej firmie, to dlaczego to państwo zabiera mu wypracowane świadczenia?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane